o_witch
16.05.10, 16:32
Mówi się, że miłość matki do dziecka jest najprawdziwszą miłością
jaką człowiek może dostać.
W sumie jest to sama słodycz...
Ale czy ten obraz nie jest zanadto wyidealizowany?
Czy nie ma matek, ktore wręcz swoim postępowaniem nie udawadniają,że
nienawidzą swoje rodzone dzieci. Nie kochają. Są matki, które
kaleczą, zabijają swoje potomstwo.
I czy matka w ogóle może nie kochać swojego dziecka, tak od zarania?
Jeżeli tak, to dlaczego?
Tamat w sumie tabu. Które dość trudno obalić i trudno znależć coś na
ten temat w literaturze, czyżby pisanie na temat nienawiści matki do
dziecka, wzbudzało ogromny strach? Czy w literaturze dla
najmniejszych jedynie macochy są pozbawione uczuć dla dzieci "tej
drugiej" kobiety?