Czym się zająć po rozpadzie związku??!!

07.03.04, 12:49
Pisałam już parę tygodni na temat kryzysu w moim związku. No i dziś on się
definitywnie zakończył. Rozpacz, płacz, zero apetytu, niechęć do życia - to
normalne objawy. Już to przechodziłam, wielu z Was też, więc wiem co mnie czeka.
Mam pracę i ze strachem myślę o konieczności mobilizacji - ale to też żadna
dla Was nowość.
Mieszkam w małym miasteczku, zero kina, w bibliotece romanse (książki kupuję
jak coś zaoszczędzę i uda mi się wyrwać do większego miasta). Wszyscy moi
współpracownicy to ludzie żonaci, mężaci, dzieciaci, róznica wieku duża.
Przyjaciółka i bliscy znajomi - na drugim końcu Polski lub gdzieś w świecie -
kontakt mailowy lub przez gg.
Pytanie - czym się zająć? Co zrobić z nadmiarem wolnego czasu? Jakie
"rozrywki" sobie zapewnić żeby choć na chwilę zapomnieć?
Wieczory - wieczory są najgorsze.
Na spacery chodzę zawsze w takiej sytuacji, ale to jakoś nie pomaga (znajome
miejsca i wspomnienia).
Jeśli macie jakieś rady - proszę, napiszcie.
Jeśli znacie jakieś fajne strony internetowe lub grupy dyskusyjne - chętnie
się o nich dowiem.
Dziękuję.
    • ginger_beer Sobą :-)) (no txt) 07.03.04, 12:52
      • mist3 Re: Sobą :-)) (no txt) 07.03.04, 13:06
        A możesz nieco rozwinąć temat ?? ;)
    • Gość: agnieszka Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 13:06
      Jestem w podobnej sytuacji.On jest za granicą-miał być tylko 2 miesiące-a przez
      tel powiedział ,że zostaje na co najmniej rok.Zostawił mnie z 4 letnim
      synkiem.To było w grudniu.Praca wypełnia mi większość dnia ,potem syn.Sob. i
      niedz. są najgorsze.Falowanie nastrojów okropne od euforii, poprzez agresję do
      smutku.Musisz się na pewno wzmocnić wewnętrznie.Polecam warsztaty grupy
      psychologów ze "zwierciadła".Wejdz na stronę www.psychoterapia.dt.pl-
      zainteresuj się "budowaniem poczucia włanej wartości"-polecam A.Nowakowską.
      • Gość: nadajnik Re:AGNIESZKA IP: *.ip-pluggen.com 07.03.04, 19:46
        Strona sie nie otwiera...
    • Gość: Mi Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: *.revers.nsm.pl 07.03.04, 19:38
      mist3 odbierz pocztę..
      • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 07.03.04, 20:33
        Bardzo dziękuję za pocztę.
        To naprawdę miłe :)
        Myślę, że najpierw poczytam, zapoznam się, a potem może się rozpędze - zawsze
        tak mam :)
        Jeszcze raz dziękuję.
        I oczywiście czekam na jeszcze ;)
        • Gość: do mist Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: *.ip-pluggen.com 07.03.04, 20:38
          A kiedy zwiazek jeszcze trwal, czy nie mialas zadnych WLASNYCH zainteresowan?
          • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 07.03.04, 21:07
            oczywiście że miałam i nadal je mam. tylko, że niestety przynajmniej jedno z
            nich - chodzenie do kina - trudno jest zrealizować. Czytam książki - właściwie
            wszelakie, oprócz romansów - tylko obecnie jestem w takim stanie, że
            przeczytanie dwóch stron zajmuje mi kilkanaście minut a i tak właściwie nie wiem
            co czytam ;) A rozczulanie się nad każdym wydrukowanym słowem "miłość", "Kocha"
            czy coś w tym stylu jest też oczywiście żałosne - z tym że niestety u mnie ten
            syndrom występuje ;)
            Generalnie ja lubię pogłębiać swoją wiedzę na tematy wszelakie - jak mnie coś
            zainteresuje w prasie - to buszuję po necie żeby się coś więcej dowiedzieć.
            Ale najbardziej brakuje mi kontaktu z drugim człowiekiem - przyjaciółka się
            stara, ale kontakt mailowy to nie do końca jest to. Szukam sobie jakichś grup,
            gdzie mogłabym coś powiedzieć bez obawy bycia obrzuconą wyzwiskami lub choćby
            tylko poczytać i pousmiechać się, że są ludzie, którzy się czują tam naprawdę
            dobrze.
            Szukam też jakiegoś miejsca, gdzie można poczytać coś o czlowieku, jego
            psychice, albo choć uzyskać odniesienie do odpowiednich lektur (zaoszczędzę
            pieniążki to sobie kupię). Myślę, że czas najwyższy poznać siebie - bo ja nadal
            nie rozumiem dlaczego i szukam rozpaczliwie czegoś co mi w tym pomoże.
            Rozpisuję się, sama sobie nabijam wątek. Ale tak już mam, że nie umiem
            wypłakiwać się na czyimś ramieniu (zresztą nie bardzo mam jakieś ramię w
            zasięgu) tylko do poduszki i w wannie. A zamiast - wypisywanie elaboratów czy to
            na publicznym forum czy do przyjaciółki w mailach.
            Jak mnie jeszcze "najdzie" to pewnie napiszę coś. Więc wybaczcie - przepraszam z
            góry :)
            • devilsrodeo Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 07.03.04, 21:17
              mist3 napisała:

              Myślę, że czas najwyższy poznać siebie - bo ja nadal
              > nie rozumiem dlaczego i szukam rozpaczliwie czegoś co mi w tym pomoże.

              To jest ważne zdanie. Byc moze najlepiej poznasz siebie w relacjach z innymi
              ludzmi. Rozejrzyj sie wokol siebie. Piszesz, ze szukasz grup dyskusyjnych etc.
              Nie poddawaj sie. Kiedy zainteresujesz sie innymi ludzmi, zmieni sie Twoje
              spojrzenie na siebie sama. Zmiana perspektywy czyni cuda :-)

              pzdr i powodzenia, devilsrodeo
              • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 07.03.04, 21:33
                Innymi ludźmi staram się interesować cały czas, a nawet gdybym nie chciała - mój
                zawód mnie do tego zmusza ;);)
                Ale fakt - potrzeba mi zdecydowanie innej perspektywy, spojrzenia z lotu ptaka
                czy jak to nazwać.

                PS. Agnieszko, jeśli masz ochotę - napisz do mnie na gazetową pocztę. Dostałam
                coś ciekawego od życzliwej forumowiczki (mam nadzieję, że nick odzwierciedla
                płeć ;) ) - może i Ciebie zainteresuje.
                • Gość: agnieszka Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: 195.94.207.* 08.03.04, 08:12
                  Na pewno to zrobię.Dzisiaj wieczorem.Nick na pewno odzwierciedla płeć i
                  prawdziwe imie:)Dzięki.
    • ouk Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 08.03.04, 09:26
      Istnieje mnóstwo ciekawych rozwiązan tego problemu, ja pozwolę sobie
      zaprezentować tylko kilka najciekawszych w mym mniemamniu... i najbardziej
      godnych polecenia. No to jedziemy

      1.) alkoholizm
      2.) narkomonia
      3.) sekty
      4.) zapisanie się do SLD,PO, PiS, Samoobrony czy innej ....... parti politycznej
      5.) niemoralne prowadzenie się /to osobiście polecałbym najbardziej/
      5a.) szybka wymiana partnerów
      5b.) związki mnogie czyli orgie i orgietki
      5c.) Innowacje - związki homo
      5d.) perwersje - biskupi, dyrygenci, i inne zawody wedle upodobań

      to tylko tak skrótowo i na szybko ... a już tak wiele.... pomyśl a napewno
      znajdziesz coś dla Siebie

      pozdrawiam lubieźnie
      ouk
      • Gość: Richelieu* Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: 217.98.107.* 10.03.04, 22:05
        biskupi to perwersja? noo, a co z tymi biskupami trzeba robić? aż boję się
        pomyśleć co z kardynałami
        hihi
    • joanna_1 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 08.03.04, 11:35
      odpocząć całą sobą
      zmienic klimat
      jeszcze będzie przepięknie



      "tylko bardzo małe świeczki gasną od westchnień"
    • rain_07 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 08.03.04, 15:16
      Zajmij się przede wszystkim sobą - pomyśl co sprawia, że jesteś szczęśliwa, co
      tak naprawdę Cię pasjonuje. Myślę, że takie sytuacje są dobrym impulsem do
      poprawy własnego życia - może warto wnim coś zmienić?

      A do czytania polecam poradnik na: www.depresjastop.pl

      Pozdrawiam
    • Gość: agnieszka Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 19:16
      Witaj odezwałam się.Daj znać czy coś doszło do Ciebie.Trzymaj się ciepło.Pa.
      • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 08.03.04, 20:36
        Dziękuję za wsparcie i rady
        • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 08.03.04, 20:43
          Za szybo się wysłało poprzednie - mialo być tak:

          Dziękuję za wsparcie i rady. Mam nadzieję, że przydadzą się nie tylko mnie.
          Ouk - rady rzeczywiście inspirujące choć niektóre (choćby 1 i2) wymagają nakladu
          środków, których obecnie nie posiadam. Ale nie będę taka wredna - zapiszę i jak
          wygram w totolotka - na pewno skorzystam (dobra motywacja, by wysłać w końcu los).
          Pozostałe rozważę na pewno wnikliwie :)
          Agnieszko - pocztę wysłałam i mam nadzieję, że doleciała już.
          W stanie rozpaczy jestem nadal, więc nie wykluczam, że jeszcze tu coś napiszę.
          Drżyjcie więc ;)
          Pozdrawiam wszystkich zrozpaczonych, smutnych oraz tych szczęśliwych i radosnych
          (dajcie nam choć troszkę tego ciepła i uśmiechu :) )
    • kimjestem Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 09.03.04, 13:33
      gotowaniem wykwintnych potraw, robieniem sweterków na drutach, szydełkowaniem ,
      wyszywaniem, malowaniem , pisaniem, studiowaniem, sportem itd itd. Ja lubię
      rąbać drewno.
      • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 09.03.04, 20:39
        Rąbanie drewna - to jest pomysł. Chyba pojadę do wujka na wieś na szkolenie ;);)
        Dziękuję za rady :):)
    • Gość: Sugarfree Chmielewska i okolice IP: *.4web.pl 10.03.04, 21:55
      najradosniejsza pisarka w dziejach PRL-u i obecnych radzi - Klin Klinem.
      Skutkuje. Zawsze. Zwłaszcza Klin dostatecznie atrakcyjny i barwny.
      Jednkże jest jedno małe ale.......
      Klin może okazać się za mały. Zwłaszcza na Wielką i Prawdziwą Miłość.
      W takiej sytuacji - nihil novi ab Sole - pozostaje czekać... czasu, czasu tylko
      trzeba.


      rozumiem.. uwierz rozumiem... brak mi Jego. Uśmiechu, marudzenia, zapachu
      wilgotnej skóry... Jego.... całościowo. Ale staram się pamiętać tylko to, co
      było dore, to co nas łączyło... never say never.. może kiedyś znów połączy, a
      może nie? Who knows...?
      • mist3 Re: Chmielewska i okolice 10.03.04, 22:41
        Jeśli chodzi o Klina - to jest to na pewno jakieś wyjście ;) Tylko co Klin może
        poczuć na wieść, że jest Klinem.... No i jak samą siebie przekonać do Klina ;)
        Czas - wiem. Już parę związków mam za sobą i wiem, że czas i dar zapominania to
        błogosławieństwo. Tylko te straszne początki. kłębiące się myśli, które
        chciałoby się jakoś wylaczyć ;)
        Ale jest plus - dzięki temu poznałam parę osób, na tym forum i nie tylko, które
        naprawdę mi pomogły. Wiem, że bezinteresowna, zwyczajna ludzka dobroć istnieje i
        za to wszystkim dziękuję :)
        Pozdrawiam.
    • Gość: Richelieu* Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! IP: 217.98.107.* 10.03.04, 22:40
      zapisz się na studia, kurs czy cuś, nic tak nie odpręża
      • mist3 Re: Czym się zająć po rozpadzie związku??!! 10.03.04, 22:47
        Na kursie jestem właśnie (studia - chętnie - tylko za co?!). Zaiste nic tak nie
        odpręża, jak świadomość prac zaliczeniowych i examów na karku oraz całkowita
        niemożność zabrania się za te "przyjemności" ;);)
        Żeby nie było, że jestem malkontentką nie doceniającą rad - doceniam wszystkie,
        skrzętnie zapamiętuję i jak rozpacz minie, czas i finanse pozwolą, zdrowy
        rozsądek powróci - zacznę z nich korzystać i żyć. Mam nadzieję ... Tzn. chciałam
        powiedzieć NA PEWNO ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja