nikt mnie nie kocha

IP: *.acn.waw.pl 08.03.04, 19:53
Mam problem natury psychicznej. Nie potrafię znaleźć osoby która mnie pokocha
taką jaką jestem. Wszyscy chcą mnie tylko wykorzystać. Dłużej już tak nie
mogę. Poznaję chłopaka lub dziewczynę idziemy do łóżka (jestem bi) a później
znów to samo. Zostaję sama ze złamanym sercem. Chcialam tylko dodać że nie
jestem dziewczyną "łatwą" tylko zbyt ufną. Proszę o pomoc.
    • Gość: Ethlinn Re: nikt mnie nie kocha IP: *.cbgnet.pl 09.03.04, 00:23
      Chcialam tylko dodać że nie
      > jestem dziewczyną "łatwą" tylko zbyt ufną

      ????????????????????????????
    • Gość: frustro lubisz sie kochać, to zacznij kochać siebie IP: *.future-net.pl 09.03.04, 00:48
      Jolu może zbyt szybko sie zakochujesz? jesli przydarza Ci sie to dopiero w
      trakcie stosunku to może sie wstrzymaj...albo ciągnij dokąd sie da...wtedy
      prędzej padną niż odejdą,chyba,że od zmysłów...
      Niech Cie nie dziwi,że łóżko nie dla wszystkich ma taką samą wymowę, albowiem
      dla jednych to dopiero początek a dla innych koniec jakiejś drogi...Z praw
      fizyki wynika,że jeśli są ze sobą w oddziaływaniu jakieś dwa ciała to jedno
      popycha a drugie jest popychane, zazwyczaj nie chodzą równo. Innymi słowy
      mówiąc nie ma gwarancji,że ludzie zakochują sie w sobie równocześnie i z taką
      samą siłą...co najwyżej tak im sie wydaje... Jeśli czujesz sie zazwyczaj
      pokrzywdzona to staraj sie być tym ciałem popychanym a nie popychającym... albo
      tak popychaj by Ci ciało nie uciekało...
      • Gość: Richelieu* Re: lubisz sie kochać, to zacznij kochać siebie IP: 217.98.107.* 09.03.04, 01:16
        hihi, można przywiązać gumką popychane ciało. Wtedy czym bardziej będzie
        uciekało tym szybciej i z większym impetem będzie wracało. Zawiązanie sznurkiem
        nawet na kokardkę daje niestety ograniczone i przewidywalne pole manewru

        najważniejsze by pozostał ślad po każdej bytności, któremuś czy którejś z kolei
        musi się spodobać to czego sprać ze wspomnień nie mogą
      • malvvina Re: lubisz sie kochać, to zacznij kochać siebie 09.03.04, 18:54
        iiii, a mi to wychodzi (z praw fizyki a jakze !) ze ciala chodza rowno jak
        jedno pcha a drugie popychane , hihi



        Z praw fizyki wynika,że jeśli są ze sobą w oddziaływaniu jakieś dwa ciała to
        jedno popycha a drugie jest popychane, zazwyczaj nie chodzą równo.
        • Gość: frustro równo to obok...a kto popycha bokiem IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:20
          albo w szeregu ? ......w szeregu to mozna sie tylko rozpychać...popycha sie do
          przodu i w sytuacjach szczególnych od tyłu...
          • malvvina Re: równo to obok...a kto popycha bokiem 09.03.04, 19:24
            zaczyna mi sie to forum podobac ...:-)))
            do
            > przodu i w sytuacjach szczególnych od tyłu...
            • Gość: frustro z innej strony patrząc IP: *.future-net.pl 09.03.04, 19:42
              (nie)można popychać sie na boku
    • Gość: ewakurz Re: nikt mnie nie kocha IP: *.abo.net2000.ch 09.03.04, 01:20
      A moglabys szerzej o tym, co bys chciala, zeby w tobie pokochano i doceniono?
      Czy Ty sie lubisz taka jaka jestes? Czy polujesz na partnerow/ki, zeby ich
      wykorzystac do tego, aby przez chwile poczuc sie kochana? I zapelnic...co?
      pzdr.
    • mskaiq Re: nikt mnie nie kocha 09.03.04, 13:41
      Mysle ze utosamiarz milosc z seksem a przynajmniej kiedy czujesz ze ktos Ci sie
      podoba to powinnas z nim miec seks.
      Rezultatem tego jest ze wszystko sprowadzasz do seksu a inni szukaja
      przyjaciela, czlowieka z ktorym mozna porozmawiac. Sprobuj nawiazac kontakt na
      takiej zasadzie i poczekaj zseksem az do chwili kiedy bedziesz mialasilny
      zwiazek przyjacielsko-uczuciowy z druga osoba.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • mskaiq Re: nikt mnie nie kocha 09.03.04, 13:55
      Mysle ze utosamiasz milosc z seksem a przynajmniej kiedy czujesz ze ktos Ci sie
      podoba to powinnas z nim miec seks.
      Rezultatem tego jest ze wszystko sprowadzasz do seksu a inni szukaja
      przyjaciela, czlowieka z ktorym mozna porozmawiac. Sprobuj nawiazac kontakt na
      takiej zasadzie i poczekaj z seksem az do chwili kiedy bedziesz miala silny
      zwiazek przyjacielsko-uczuciowy z druga osoba.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • jan_stereo Re: nikt mnie nie kocha 09.03.04, 14:06
      Alez jak to ? Osoby idace z Toba do lozka,ktore nie zakochuja sie w zamian,
      nazywasz wykorzystywaczami ?
    • Gość: niestety Re: nikt mnie nie kocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 15:38
      skoro jesteś zbyt ufną to znaczy, że i łatwą.
    • Gość: frustro chyba Cie pokochałem ? IP: *.future-net.pl 09.03.04, 18:44
      albowiem kochane są takie kobiety,które zwięźle powiedzą co leży im na
      sercu/wątrobie* a potem już tylko słuchają
    • Gość: niestety Re: nikt mnie nie kocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 18:57
      kiedy ona chce, by on okazał jej empatię, on sądzi, że prosi go o radę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja