brak pewnosci siebie BEZ POWODU

28.06.10, 01:46
Moj problem polega na tym, ze mimo iz jestem podobno atrakcyjna 25-cio letnia
kobieta, zemezna od pol roku nie ma we mnie pewnosci siebie.

Jako ze wyjechalam z Polski bo poznalam swojego meza, tu gdzie mieszkam nie
mam jeszcze zbyt wielu przyjaciol. Dosyc czesto, wieczorami, spotykamy sie z
bardzo wieloma znajomymi mojego meza. Wyglada na to, ze mnie lubia, czesto
postrzegaja jako piekna i sympatyczna dziewczyne. Lecz problem w tym, ze
ilekroc w towarzystwie pojawia sie dziewczyna ktora uwazam za ladna, znika
moja pewnosc siebie. Od razu mam wrazenie, ze podoba sie ona mojemu mezowi, ze
uwaza ja za ladniejsza, lepsza, fajniejsza niz ja. Nawet jesli obok naszego
stolika przechodzi jakas fajna laska, od razu zerkam na meza czy na nia
spojrzal i mysle sobie, ze na pewno juz sobie o niej fantazjuje.

Wsrod znajomych mojego meza jest wielu przystojnych, bogatych singli. Sa to
mlodzi mezczyzni korzystajacy z zycia, jezdzacy super samochodami, ubierajacy
sie w najlepsze markowe ciuchy. Jest tez wielu takich ktorzy po porostu
zdradzaja swoje zony, narzeczone, dziewczyny. Czesto w ich towarzystwie sa
latwe dziewczyny ktore albo licza na to, ze spotkaja tam ksiecia z bajki albo
po prostu chcace sie zabawic. Ja nawet wiem, ze jestem o wiele ladniejsza,
lepiej ubrana, bardziej wyksztalcona ale co z tego jesli one sa latwymi
laskami-takimi ktore zdejma majtki na skiniecie palca.. a faceci sa baaardzo
slabi jesli chodzi o sfere seksu, erotyki. Zawsze nastepnego dnia po imprezie
slysze jak w.w. panowie opowiadaja sobie seks-historyjki zwiazane z tymi
latwymi laskami nie pomijajac pikantnych szczegolow. No i tu znowu mysle
sobie, ze moze moj maz tez chcialby sie tak bawic i ze byc moze zazdosci tym
facetom wolnosci.

Z drugiej strony od poczatku mowi mi, ze przezyl swoje, nie potrzebuje wieciej
takiego zycia i ze ozenil sie ze mna bo zapragnal miec ukochana kobiete u
boku, dzieci, ustabilizowany tryb zycia.

Jedna czesc mnie wie, ze moje obawy sa bezpodstawne, wyimaginowane. Jednak ta
druga czesc mnie wciaz jest pelna tych wszystkich problemow ktore opisalam
powyzej. Po prostu brak mi pewnosci, ze dla mojego meza jestem ta jedyna,
najcudowniejsza, najwspanialsza. Zawsze mysle sobie, ze mysli o innych
kobietach. Wiem, ze mnie kocha, ze jest mu ze mna dobrze. Ja rowniez go bardzo
kocham i uwazam, ze jest to najwspanialszy czlowiek na swiecie, o zlotym
sercu, lubiany przez wszystkich MOJ MAZ.

Bardzo prosze o pomoc, porady co zrobic z tym moim problemem.
    • iwona.ana1 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 07:59
      wg mnie Twój brak pewności siebie ma powód który objawia się zewnętrznie
      "chorobliwą zazdrością" - a wewnętrznie?
      no właśnie...
      teraz pytanie: Czy ktos Cię kiedyś zdradził? zostawił? jakie były relacje w
      Twoim domu między ojcem a matką? jak Ciebie traktowali ....
      zbyt mało informacji w tym wszystkim żeby powiedzieć "zrób to i tamto..."
      • czekoladka8 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 22:33
        czy chorobliwa zazdosc bierze sie z braku pewnosci siebie? cholera, ja
        rzeczywiscie jestem chorobliwie zazdrosna! z kolega ze studiow spotykalam sie 2
        lata i byle na tyle zazdrosna ze nie chcialam by szedl na wigilie grupowa bo tam
        jego kolezanki skladaly by mu zyczenia swiateczne calujac w policzek. ja wcale
        nie chce taka byc! mam swiadomosc, ze to nie jest normalne i bardzo mi to
        przeszkadza w zyciu... tenze chlopak zdradzil mnie calujac sie z inna
        dziewczyna, jak sie dowiedzialam to bylam dla niego tak okropna wszczynajac
        ciagle awantury ze w koncu mnie zostawil.
        co do rodzicow: wyroslam jako jedynaczka, dopiero w wieku 17 lat urodzil sie moj
        braciszek. Moja mama jest dla mnie bardzo dobra a ojciec cale zycie mnie
        krytykowal. Mnie i mame. Swoim znajomym mowil ze jest ze mnie dumny bo tak
        dobrze sie ucze, odnosze sukcesy itd ale mi ciagle mowil ze jestem glupia,
        beznadziejna itd.
    • nothing.at.all Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 12:29
      To nie jest tylko brak pewności siebie, ale brak zaufania do męzą.
      Skoro tak mówi, to uwierz mu. Widocznie wyszałał się i tak jak mówi
      chciał stabilizacji. To, że ma takich rozywkowych kolegów nie
      oznacza, że on też ma takie potrzeby i chciałby też takie przygody z
      tymi laskami przeżywac. Po prostu ciesz się kochającym mężem.
      • czekoladka8 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 30.06.10, 14:23
        masz racje!
    • mskaiq Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 14:39
      Mysle ze przypisujesz atrakcyjnym dziewczynom ze sa lepsze od
      Ciebie, ale spychasz to do nieswiadomosci, projektujac ze to Twoj
      maz tak mysli.
      Gdybys nie projektowala wlasnych mysli na meza to nie byloby
      zadnego problemu, nie balabys sie ze on tak mysli.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • czekoladka8 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 22:34
        w jaki sposob uniknac tych okropnych, nie dajacych mi spokoju, mysli?
    • hatroha Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 14:46
      Spotkajmy się!
      Pomieszkajmy razem u mnie w domciu przez miesiąc, już ja ci dodam pewności siebie!
      • czekoladka8 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.06.10, 22:22
        hehe a w jaki sposob? :)
        • czekoladka8 Re: brak pewnosci siebie BEZ POWODU 28.07.10, 23:02
          podbijam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja