skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.04, 10:35
mam taki problem:
-jestem skrępowany w toaletach publicznych podczas czynności fizjologicznych;
często również w domu, kiedy blisko wc, jest ktoś z rodziny;
mój ojciec kiedyś się pytał co ja tam robie w tym wc, i to jest
chyba przyczyna tego skrępowania; a jego skutkiem to,
że stoje nad tym wc i nie mogę normalnie oddać moczu(albo
tego drugiego) i robię się coraz bardziej zawstydzony i tym bardziej
nie mogę się "załatwić", a potem wstydzę się wyjść z toalety;
mam ponad 20 lat; czy ktoś z Was ma podobnie, albo wie jak z tego
wyjść, to będę wdzięczny

Dziękuję
    • Gość: jożyk Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: 62.141.247.* 14.03.04, 11:41
      Kwestia przyzwyczajenia.Im częściej będziesz to robił w miejscach
      publicznych,tym mniej będziesz się wstydził.Mnie na te sprawy znieczulił
      akademik:wspólne toalety na piętrze i na dodatek z dziewczynami.Wyluzuj
      chłopie.Każdy sika i robi kupę.
    • Gość: Darek Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: 213.199.221.* 14.03.04, 12:52
      U mnie jest podobnie. Mieszkam w starym budownictwie i łazienke mam urządzona w
      części kuchni. Swego czasu notorycznie zdarzało się, że gdy wykonywałem jakieś
      łazienkowe czynności, sasiedzi znajdujacy się na korytarzu komentowali je
      żartami. W koncu pojawił się u mnie nawyk sprawdzania najpierw, czy ktoś jest
      na korytarzu. Bo jak tu się spokojnie odlać, gdy ktoś stoi pod drzwiami,
      nasłuchuje i rzuca komentarze w stylu ale leje?
      • m.malone Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 14.03.04, 12:56
        >ale leje

        - Ale leje. - powiedział Rumun:)
      • pia.ed mloda panienka 14.03.04, 13:20
        Czytalam o dziewczynie ktora tak byla skrepowana, ze zawsze wrzucala mase
        papieru toaletowego do muszli aby nie bylo slychac odglosu siusiu czy
        plumkania przy kupie.

        A przy okazji rada:
        Aby zabic wszystkie "zapachy" po zalatwieniu sie w ubikacji nalezy ZAPALIC
        ZAPALKE i pozwolic jej sie spalic do konca.
        Skutek gwarantowany!
        • kasiika Re: mloda panienka 14.03.04, 13:33
          ja tez sie wstydze przy mezu, bo kobieta ma przeciez pachniec. Nie chodze do
          ubikacji jak on jest w poblizu.
          • pia.ed Re: mloda panienka 14.03.04, 14:31
            Ja tez uwazam, ze to naturalne kiedy kobieta nie zalatwia swoich potrzeb
            fizjologicznych przy mezu, ale wiem ze sa rodziny gdzie malzenstwo robi to bez
            najmniejszego skrepowania, co jest dla mnie niepojete.
            • witch-witch Re: mloda panienka 14.03.04, 14:45
              Tego to juz za wiele !A co ten maz nie sra? Jemu to wolno srac!A kobieta musi
              udawac "Barbe" - laleczke, piekna i pachnaca.Uszzzz! Kazdy z nas sra tak zesmy
              stwozeni. Pala z biologi takim kopnietym w glowke mezom! A tak do ciebie -
              jestes jeszcze bardzo mlody i ten wstyd przejdzie ci. Zalatwiwanie naturalnych
              potrzeb jest bardzo naturalne a to co nie jest naturalne to robienie z tych
              blachych spraw czegos "specjalnego"...czyli sraj do woli ile mozesz byle zdrowo.
              Pozdrowionko.
              • Gość: mm Re: mloda panienka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.04, 16:21
                Dzięki!

                nie spodziewałem się, że temat wywoła zainteresowanie;

                mam raczej problem z sikaniem; po prostu czasem stoję nad tą
                muszlą klozetową, krępuję się, że jest ktoś w pobliżu, a przez
                to nie mogę dalej sikać, a przez to wstydzę się z tego wc wyjść;

                (to że o takich rzeczach piszę przynosi mi sporo niezręcznego poczucia);
                dzięki, że ten problem nie spotkał się z jakąś odrazą, i odpisaliście.

                Pozdrawiam
            • cossa Re: mloda panienka 22.03.04, 22:31
              z ciekawosci
              czy sytuacja odwrotna mozliwa
              i mniej szokujaca?

              pozdr.cossa

              pia.ed napisała:

              > Ja tez uwazam, ze to naturalne kiedy kobieta nie zalatwia swoich potrzeb
              > fizjologicznych przy mezu,
        • j_ar Re: mloda panienka 15.03.04, 08:42
          no przy kupie papier sie wrzuca aby nie chlupalo w tylek a nie dla zabicia
          efektu akustycznego:))
          • m.malone mloda panienka i zegarek 15.03.04, 08:51
            No i rzecz jasna, chodzi o ten zegarek:)))
            Dzięki papierowi nie ma straty:DDD
            Pozdro
            MM
            • m.malone PS do Jara 15.03.04, 11:39
              Co by to było, gdybyśmy my się przejmowali takimi głupotami.
              Zwłaszcza rano:)
              MM
          • Gość: nadajnik PAPIER W MUSZLI IP: *.ip-pluggen.com 16.03.04, 19:26
            Jeszcze nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby CHLUPALO w muszli bez wzgledu na to
            co robilam!
            Natomiast jak sie chce porzadnie siku, czy np kiedy mezczyzna "leje", to
            slychac niesamowicie. Jesli sie jednak wrzuci papier toaletowy do muszli, to
            odglos bedzie gluchy czyli duzo gorzej slyszalny.
    • randybvain Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 14.03.04, 17:49
      > mój ojciec kiedyś się pytał co ja tam robie w tym wc, i to jest
      > chyba przyczyna tego skrępowania;
      A czy ktos cię przyłapał na masturbacji w toalecie tudzież sugerował takie
      rzeczy?
    • marusia_ogoniok Najtrudniejszy pierwszy jest sik.... 14.03.04, 18:08
      ... publiczny ma się rozumieć. Potem bedziesz juz spokojnie srał, pierdział
      przy jedzeniu, bekał jak partner Venus, a nawet rzygał na stół. Otrzymasz
      piątkę z biologii od witch-witch. Pamietaj tylko podcierać....
      • dziwaq Re: Najtrudniejszy pierwszy jest sik.... 14.03.04, 22:43
        POlacy sa na szczescie kulturalni.I nie bekaja ani nie pierdz
        • m.malone Re: Najtrudniejszy pierwszy jest sik.... 14.03.04, 23:18
          dziwaq napisał:

          > POlacy sa na szczescie kulturalni.I nie bekaja ani nie pierdz

          A Polak - jeśli już nawet pierdnie - to czuć Chanel Nr.5

          No i oczywiście, że
          "Lepsze polskie gówno w polu
          Niźli fiołki w Neapolu"

          :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • komandos57 Re: Drogi MM 14.03.04, 23:15
      Rozumiem twoje komplikacje.Chcesz byc bardzie ciekwym?Lyknij kostke mydla
      szarego,popij ciepla woda.Kazde pierdniecie zatrzymasz w balonie ktory uniesie
      sie do nieba.Aha,popij czyms kolorowym.Sok pomidorowy moze byc.Na 1 maja idz na
      pochoda.Oslodzisz cala impreze.Niebo w balonach z twoim smrodem.Buzka i nie
      wstydz sie.Przelam sie tak jak twoje pracie.....w trzech miejscach w pelnym
      wzwodzie wygiete.
    • malvvina Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 15.03.04, 18:02
      zamknij sie w kiblu publicznym na dwie godziny i sluchaj innych :-)))

      > mam taki problem:
      > -jestem skrępowany w toaletach publicznych podczas czynności fizjologicznych;
      > często również w domu, kiedy blisko wc, jest ktoś z rodziny;
      > mój ojciec kiedyś się pytał co ja tam robie w tym wc, i to jest
      > chyba przyczyna tego skrępowania; a jego skutkiem to,
      > że stoje nad tym wc i nie mogę normalnie oddać moczu(albo
      > tego drugiego) i robię się coraz bardziej zawstydzony i tym bardziej
      > nie mogę się "załatwić", a potem wstydzę się wyjść z toalety;
      > mam ponad 20 lat; czy ktoś z Was ma podobnie, albo wie jak z tego
      > wyjść, to będę wdzięczny
      >
      > Dziękuję
      • witch-witch Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 15.03.04, 18:09
        A to nawet dobry psychologiczny chwyt. wtedy zobaczysz jak inni na to...sraja.))
    • Gość: kaja Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: *.mia.bellsouth.net 16.03.04, 19:41
      moze to brzmi zabawnie, ale ja i moj maz zalatwiamy sie przy sobie bez
      skrepowania i jakas to nie wplywa negatywnie na nasza atrakcyjnosc seksualna
      wobec siebie, raczej siebie bardziej akceptujemy. przeciez kazdy sie zalatwia i
      nie ma co udawac, ze ja kupki nie robie i przez to jestem dla niego czysta i
      pachnaca.
      to tak, jak panny sie smaruja dezodorantem przed kochaniem sie. wtedy dopiero
      smierdza :o)
      pozdrowienia
      • Gość: Wasyl Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 19:37
        Drogi "mm". Proponuję Ci podróż na Wschód. Rosja, Białoruś, Ukraina. Tam
        toalety publiczne wcale nie mają drzwi. Ot, srasz sobie, jaja Ci wiszą, a
        wszscy wchodzą i spoglądają na Ciebie z doskonałą obojętnością. Jedź.
        Zahartujesz się.
      • gazimierz do kaja 18.03.04, 23:31
        i kupie przy nim tez walisz? Przeciez to obrzydliwe. FUUUUUUUUUUU
        Nie zdziw sie jak pewnego dnia opusci Cie dla subtelnej kobietki.
        • Gość: kaja Re: do kaja IP: *.mia.bellsouth.net 19.03.04, 02:41
          jesli to dla Ciebie obrzydliwe, a potrzebujesz 'subtelnej' kobietki, to
          wspolczuje. takie sa w kosmosie, jedza, a nie wydalaja. albo ta Twoja kiedys
          wybuchnie! np. w twoich objeciach.
          co za pomysl, zeby tak do sprawy podchodzic. przeciez mu nie kaze siebie
          obserwowac, po prostu nie umieram ze wstydu, jesli wejdzie wtedy do lazienki.
          • j_ar Re: do kaja 19.03.04, 07:55
            aaaa.. bo niektorzy brak skrepowania przy czynnosciach robienia kupy kojarza
            jednostronnie z ogladactwem takiej czynnosci....
    • Gość: zrozumienie Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: *.szczecin.pl 19.03.04, 09:08
      Tez mam ten problem. Na szczescie w jakiejs czesci pomogl mi maz, ktory w
      bardzo zabawny i nie osmieszajacy sposob zartowal ze mnie. Mamy taki uklad :
      dla naszego komfortu psychicznego (tez to podlapal), kazde z nas oddala sie do
      drugiej czesci mieszkania np.idzie "na telewizor". Moj biedny maz przerabial
      juz spacery do piwnicy, na balkon. Oczywiscie, zeby dać Mi spokoj w tym czasie,
      a nie zalatwic potrzebe fizjologiczna! ;)
      Sposob z papierem toaletowym jako sprawdzony polecam ;)Jest jeszcze puszczona
      woda pod prysznicem (jesli jest w poblizu)
      Kiedy jestes poza domem,w podrozy, pozostaja niestety nocne wycieczki, jak
      wszyscy spia. Ja w miejscu publicznym nigdy tego drugiego nie zrobie, ale jakos
      zyje i radze sobie ze swoja odmiennoscia. Nie staram sie walczyc, bo to bez
      sensu. Nigdy sie nie przelamie.
      Acha, przy siusiu w publicznym wc jak nie moglam zniesc stresu ..to zatykalam
      uczy. Nic nie slyszalam, czyli bylo cicho ;)) Pomaga.
    • Gość: xxxa Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:02
      Ja też mam podobny problem!Ale mam po części na to sposób.Jak siusiam to
      siusiam tak na brzeg muszli klozetowej i wtedy nic nie słychać.Nie jest to
      pełna wygoda siedzieć tak troszeczkę z brzegu ale pomaga!No i sedesik tez jest
      czysty mimo to!
      "WILK SYTY I OWCA CAŁA!"
    • dobrutka Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 23.03.04, 00:28
      poprostu w czasie robienia spuszczajcie wode zeby zagluszyc
      i noscie ze soba deodoranty male
      • Gość: bibi Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 10:51
        Myślę że skrepowania może Cię oduczyć kochająca osoba, która bedzie uważała że
        to najnormalniejsza rzecz na świecie, nie będzie robiła uwag co do "tych"
        czynności i będzie może chciała pogadać nawet jak siedzisz na kibelku :-))
        Tak było w moim przypadku.
        • pia.ed Re: skrępowanie przy czynnościach fizjologicznych 23.03.04, 22:58
          A jak juz pisalam nieprzyjemny zapach po uzywaniu toalety likwiduje sie
          fantastycznie poprzez zapalenie zapalki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja