ile wiemy o jedzeniu?

30.06.10, 09:44
Jakie ciało taki duch...

Koleżanka z pobliskiego wątku ma problem z nadwagą.
Oczywiście nasze ciałko, jego stan przedkłada się na nasze zdrowie psychiczne.

Chciałbym się zorientować czy bogatą wiedzę o waszej diecie.
Nie chodzi mi o to czy wiecie ile teraz kosztuje kilogram truskawek
ale np.
#czy przy zakupie sera białego sugerujecie sie zawartością tłuszczu?
#czy kupując tuńczyka płuczecie go w letniej wodzie by wypłukać mase soli z niego?
#czy korzystacie z suplementacji (tran, glukozamina itp.)?
#czy wiecie na czym polega dług tlenowy?
#czy znacie zapotrzebowanie na dzienną dawkę białka?
itd...
Pytania przykładowe...
Jeśli ktoś interesuje się psychologią, wpierw powinien posiąść wiedzę o materii
    • czubata Re: ile wiemy o jedzeniu? 30.06.10, 10:59
      Ja karmię się daniami z fast foodu,i nie mam czasu na pierdoły oraz na
      zastanawianie się ile tłuszczu zawiera ser.Dobra robota sprawia że się tłuszcze
      spala.
      • iwona.ana1 Re: ile wiemy o jedzeniu? 30.06.10, 11:41
        raczej zwracam uwagę na zawartość tłuszczu w produktach...
        staram się unikać dan podgrzewanych w mikrofali - słyszałam, że mikrofala
        całkowicie zabija wartości odżywcze produktu
        ale bez przesady - czasami zjem coś z co jest fast foodem :)

        poza tym i tak uważam, że w dzisiejszych czasach jeść zdrowo graniczy z cudem
        wszystko jest faszerowane pestycydami, konserwantami itp.

    • sabinac-0 Re: ile wiemy o jedzeniu? 30.06.10, 19:47
      hatroha napisał:

      > #czy przy zakupie sera białego sugerujecie sie zawartością tłuszczu?

      Nie.

      > #czy kupując tuńczyka płuczecie go w letniej wodzie by wypłukać mase soli z nie
      > go?

      Nie.

      > #czy korzystacie z suplementacji (tran, glukozamina itp.)?

      Nie.

      > #czy wiecie na czym polega dług tlenowy?
      > #czy znacie zapotrzebowanie na dzienną dawkę białka?

      Wiem, ale nie korzystam z tej wiedzy w codziennym zyciu.

      Jak widzisz, bylam mila i odpowiedzialam na pytania.
      Jesli jeszcze zdradzisz, jakie wnioski zamierzasz wyciagnac z otrzymanych
      odpowiedzi, bede szczerze zobowiazana.
      • hatroha Re: ile wiemy o jedzeniu? 30.06.10, 22:10
        Wniosek:
        Jak zrobisz impreze przyjde z własnymi kanapkami...
        • sabinac-0 Re: ile wiemy o jedzeniu? 01.07.10, 12:31
          Nie zapraszam na imprezy:
          - chamow krytykujacych kuchnie gospodarzy i komentujacych sklad molekularny
          kazdego poczestunku,
          - nawiedzonych zywiacych sie tylko korzonkami lub zadajacy specjalnych produktow
          mozliwych do zdobycia tylko w specjalnych sklepach za specjalna cene,
          - monotematycznych nudziarzy opowiadajacych wciaz o swym trawieniu i uwazajacych
          to za najciekawszy pod sloncem temat do bawienia gosci.
          • to.niemozliwe Re: ile wiemy o jedzeniu? 02.07.10, 08:40
            Ale kwestie trawienia, przyswajania i smakowania są jednymi z
            bardziej uniwersalnych. Pamiętam niezliczone rozmowy w
            międzynarodowym towarzystwie, podczas któch dominują uwagi gdzie jaki
            piwo smakowało i jakie jedzenie jest dobre, a jakie nie i czy porcje
            są małe, czy duże, itd, itp....Po prostu bezpieczny temat - lepszy
            niż polityka, czy football. Zresztą - jest naprawdę sporo ludzi,
            którzy doznania smakowe stawiają na czołowych listach przyjemności,
            jakie im może zgotować los ;). Smakosze. Akurat ja do nich się nie
            zaliczam, więc również opisy jak co komu smakowało i , że było "niam,
            niam", jak nigdy wcześniej również średnio mnie ekscytują:).
            • sabinac-0 Re: ile wiemy o jedzeniu? 02.07.10, 10:33
              O jedzeniu czy kuchni to i ja chetnie pogadam, ale wyobraz sobie goscia, ktory w
              czasie swiatecznego sniadania grymasi nad plasterkiem pieczeni opowiadajac ze
              wedliny powoduja raka odbytu i pokazuje ze je mleko z otrebami bo mu dobrze robi
              na prace jelit, szczegolowo wyjasniajac na jakie aspekty tej pracy.
    • paco_lopez Re: ile wiemy o jedzeniu? 01.07.10, 11:33
      uważam ze człowiek nie tylko powinien słuchac swego serca - to dobre
      dla dwudzistoparolatków, a powinien słuchac swoich jelit, żołądka,
      gardła, płuc, kończyn, siurka też.
      mam tę ceche osobniczą, że odwrotnie do reszty świata dbanie o linie
      oznacza u mnie budowanie masy raczej niz jej kontrolowanie na
      mozliwie niskim poziomie. stąd tez nie korzystam z diet
      odchudzających i nie licze kalorii. bywam często przejedzony i wtedy
      swiadomie poszcze. dzieje sie tak szczególnie w upalne dni. sa
      jednak okresy gdy czuje ze muszę zaaplikowac sobie mięcho w postaci
      karkówki z grilla albo steka z knajpy. innym razem mam jazdę na sery
      i twarogi. kiedy sie tym nasycę , to znów głoduje , nie jadam
      śniadań i kolacji. jem w zasadzie wtedy troche na krzywy ryj. co mi
      podstawia pod nos zjem, ale zeby tak samemu się starać czymś najeść
      to nie. długi tlenowe funduje sobie podczas treningów biegania lub
      meczy futbolowych. staram się utrzymywac taki oto kierat: raz w
      tygodniu machanie łopatą lub grabiami + raz w tygodniu bieg minimum
      20 min + raz w tygodniu mecz. to utrzymuje mnie zdala od innych
      pokus i frustracji. teraz na przykład jestem po kanapkowym śniadaniu
      i sam nie wiem czy ruszyc na obiad czy dac se siana. w ostatnim
      czasie schudłem o jakies 5 kilo w wyniku choroby, upału i stresu.
      teraz czuje jak nadchodzi żarłoczność mniam.
    • annataylor Re: ile wiemy o jedzeniu? 01.07.10, 19:58
      czasem zwracam uwagę, ale ja chcę przytyć, więc szukam kalorycznych
      rzeczy, ale zdrowych :)
    • to.niemozliwe Re: ile wiemy o jedzeniu? 02.07.10, 08:41
      No, przyznaję, że zwracam uwagę co jem...dostosowuję dietę do trybu
      życia i wieku. Jestem zwolennikiem Montignaca.
    • axelred Re: ile wiemy o jedzeniu? 02.07.10, 18:23
      Owszem, w zdrowym ciele zdrowy duch. Dlatego smaze tylko na oleju
      kokosowym, ewentualnie masle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja