slawek_ss
11.07.10, 13:46
Zajrzalem na to forum, zeby uzyskac kilka opinii czy wlasciwie
poradzic sie, jak rozwiazac pewien problem, ktory na pierwszy rzut
oka moze wydac sie trywialny, jednak w istocie jest powazny.
Otoz, zyje z kobieta, ktora ma ze tak powiem nie do konca zdrowa
psychicznie matke. Owa matka ubzdurala sobie, ze jestesmy dla siebie
stworzeni i przesladuje mnie. Sugerowala, zebysmy pozbyli sie
przeszkody, ktora stoi na drodze naszego wspolnego szczescia, tzn.
corki. Sugerowala tez proby zabojstwa. Wysyla mi smsy z wyznaniami
milosci, wydzwania po nocach. Zablokowalbym numer, jednak dzwoni z
zastrzezonego, a ja nie wiem, co w tym momencie mam powiedziec
kobiecie. Ostatnio wyslala mi bukiet kwiatow kurierem z listem, w
ktorym informuje mnie, ze jestem sensem jej zycia, straszy
samobojstwem, nachodzi mnie w pracy. W ostatnim czasie zbyt wiele
sie wydarzylo, jednak nie chce mi sie opisywac, po prostu za duzo.
Nie wiem, jak reagowac, moze po prostu powiadomic policje, nie chce
zeby zblizala sie do mojego domu, bo kobieta moze byc naprawde
niebezpieczna.
Nie chce mi sie dyskutowac, bo uwazam, ze napisalem wystarczajaco
duzo. Zalezy mi jednak na opiniach i radach, w jaki sposob pozbyc
sie uciazliwego dla nas problemu.