"mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobiety..

17.03.04, 12:38
> milosci" -napisala gabi"

naprawde szukamy potwierdzenia siebie? ale w jakm sensie, bo tak nie do
konca zrozumialem, co mamy potwierdzac w sobie?
    • Gość: kasia Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi IP: *.crowley.pl 17.03.04, 13:03
      Na przyklad: facet podswiadomie sadzi, ze jest bardzo zdolny, przebojowy,
      opiekunczy. Kobieta, z ktora sie zwiaze bedzie takze dostrzegac w nim te cechy.

      I nie ma znaczenia, czy rzeczywiscie on taki jest. Wazne, ze ona to w nim widzi
      i mu mowi o tym, potwierdza jego niesmiale przypuszczenia.

      Chyba o to chodzi, choc w sumie, to w kobietach tez takie rzeczy mozna znalezc.

      Ciekawe, czy takie potwierdzenia maja rowniez racje bytu w przypadku
      negatywnego mniemania o sobie?
      • j_ar Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 17.03.04, 13:11
        ale takie potwierdzenie mozna uzyskac od przelozonego, od znajomych...nie jest
        to cos specyficznego dla zwiazku mezczyzny z kobieta
        • devilsrodeo Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 17.03.04, 13:16
          Hmm, moze chodzi o potwierdzenie tego, ze jest sie wartym milosci
          • j_ar Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 17.03.04, 13:22
            ale to by dotyczylo tylko mezczyzn? a poza tym, moze sie myle, ale zdaje mi
            sie, ze potwierdzenie tego, ze jest sie wartym milosci wynika z wychowania
            niezbyt szczesliwego.....tak wiec dotyczylo by to obu pci...?
            • devilsrodeo Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 17.03.04, 13:31
              j_ar napisał:

              > ale to by dotyczylo tylko mezczyzn? a poza tym, moze sie myle, ale zdaje mi
              > sie, ze potwierdzenie tego, ze jest sie wartym milosci wynika z wychowania
              > niezbyt szczesliwego.....tak wiec dotyczylo by to obu pci...?

              Masz racje, to dotyczy zarowno mezczyzn i kobiet. Przeswiadczenie, ze ktos nas
              kocha daje ogromnego pozytywnego kopa jesli chodzi o wizerunek wlasny. W sumie,
              potwierdza to nasze przekonanie, ze jacy my super jestesmy ;-)
      • groubas Kasiu , "normalny" mezczyzna potwierdzenia NIE 17.03.04, 13:22
        nie potrzebuje!
        (normalny, czyli taki, ktory nie ma zadnych komleksow).

        W kobiecie szukamy, ciepla, milosci
        i dobrej obslugi erotycznej...!!!!!!!!!!!!

        Potwierdzenia (i to pilnie) potrzebuje tylko na comiesiecznym wydruku
        mojego konta z banku!
        Jezeli tu rzeczywistosc nie zgadza sie z moimi wyobrazeniami,
        to jest dopiero katastrofa!
        • devilsrodeo Re: Kasiu , "normalny" mezczyzna potwierdzenia NI 17.03.04, 13:26
          Hehe, dla mnie ktos kto twierdzi ze nie ma zadnych kompleksow albo klamie albo
          jeszcze ich nie odkryl
          • groubas I to jest ta zdrowa przewaga glupoty nad rozumem. 17.03.04, 13:32
            komleksy ma kazdy (jakies).
            mozesz mi jednak uwierzyc, ze mozna ich nie miec, jako mezczyzna - wobec kobiet?

            Byles kiedys z kobieta madrzejsza od Ciebie?
            Jak nie , to sprobuj, polecam.
            Nauczysz sie, ze nawet niedostatek rozumu nie musi byc wada.
            • devilsrodeo Re: I to jest ta zdrowa przewaga glupoty nad rozu 17.03.04, 13:35
              groubas napisał:

              > komleksy ma kazdy (jakies).

              Zgadzam sie.

              > mozesz mi jednak uwierzyc, ze mozna ich nie miec, jako mezczyzna - wobec
              kobiet
              > ?

              A jako czlowiek wobec drugiego czlowieka?

              > Byles kiedys z kobieta madrzejsza od Ciebie?

              Nie, nie bylam :-)

              > Jak nie , to sprobuj, polecam.

              Pomysle nad tym :-)

              > Nauczysz sie, ze nawet niedostatek rozumu nie musi byc wada.

              A stan konta, nad ktorym tak panikujesz? ;-)
              • groubas hihi, dobre.... 17.03.04, 13:41
                to wada, ale jesli uzewnetrznia sie tylko niekiedy,
                nie odbieram ja jako wade meska.
                tylko ludzka.
            • kvinna Jak było? (n/txt) 17.03.04, 13:37
              • groubas mila jestes, dobrze! 17.03.04, 13:44
                wiesz ile sie czlowiek w takiej sytuacji moze nauczyc?
                i to poniekad, za frico.
                sam tylko sie dziwie, ze istnieja nauczycielki,
                ktore chca uczyc na zasadzie volontariatu.
                ale to chyba ta slawna, kobieca sklonnosc do poswiecen.
                • devilsrodeo Re: mila jestes, dobrze! 17.03.04, 13:49
                  Wnioskuje wiec, ze skoro bylo tak bosko, nadal jestes z owa kobieta, ktora jest
                  madrzejsza od Ciebie? A jesli nie, to czy obecna partnerka rowniez przewyzsza
                  Cie rozumem (czy stanem konta ;-))?
                  • groubas nie wszystkie tajemnice tego Swiata Swiatlo Slonca 17.03.04, 14:10
                    ujrzec musza.

                    ale powiem tak, dla bojazliwych Panow:
                    madrzejszej (od siebie) kobiety nie ma sie co bac.
                    i te madre i te mniej madre, chca przeciez tego samego.

                    trzeba naturalnie wyrazic im uznanie dla ich madrosci (to jest ten trybut)
                    a w zamian za to ma sie zalatwione (przez nie) kupe spraw (to jest ten atrybut).

                    Miara i podstawa - u nikogo - nie jest rozum.
                    jest nia uczciwosc.

                    (po tak wysokim podniesieniu poprzeczki musze
                    sie schowac, jeszcze mi ona na glowe spadnie)




                • kvinna to nie ja :) 17.03.04, 13:58
                  Przyznaję, że bardziej kręcące są sytuacje, gdy obie strony mają sobie dużo do
                  zaproponowania :P

                  Jedno i drugie mistrzem i uczniem w jednym.
                  W obojgu.

                  --
                  "Mężczyźni dają kobietom ukierunkowanie, kobiety mężczyznom - ugruntowanie" K.
                  Wilber.

                  Rozmawiałam kiedyś o tym z moim ówczesnym panem, że on jest bardziej nastawiony
                  na świat na zewnątrz, ja jestem bardziej analityczna i wewnętrzna.
                  Stereotypowe, wiem, ale wiem także, że dzięki tym różnicom stwarzaliśmy nową
                  Jakość (ale górnolotnie, kropka)
                  • devilsrodeo Re: to nie ja :) 17.03.04, 14:07
                    Hmm, tylko trzeba dorosnac aby byc uczniem
                    A to jest problematyczne, za duzo jest kaznodziei ;-)
                  • Gość: zocha Re: to nie ja :) IP: *.dialup.mindspring.com 17.03.04, 15:10
                    kvina, co myslisz o Wilberze? Czytalas wszystko?
        • j_ar Re: Kasiu , "normalny" mezczyzna potwierdzenia NI 17.03.04, 13:30
          > Potwierdzenia (i to pilnie) potrzebuje tylko na comiesiecznym wydruku
          > mojego konta z banku!
          > Jezeli tu rzeczywistosc nie zgadza sie z moimi wyobrazeniami,
          > to jest dopiero katastrofa!

          hahaha...ooo. dzizuuusku...dobre:)))
    • Gość: Richelieu* Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi IP: 217.98.107.* 17.03.04, 16:15
      idiotyczne takie zróżnicowanie na kobiety i mężczyzn. Wszystko się tłumaczy, bo
      on mnie nie rozumie dlatego bo to chłop. On jest nieczuły bo to chłop i on
      szuka rżnięcia, a nie erotyki bo to chłop. Jezu co za bzdury
    • jmx Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 18.03.04, 01:20
      j_ar napisał:

      > > milosci" -napisala gabi"
      >
      > naprawde szukamy potwierdzenia siebie? ale w jakm sensie, bo tak nie do
      > konca zrozumialem, co mamy potwierdzac w sobie?
      >

      Trochę stereotypowo będzie ale niech ;-)).
      Większość facetów chce być ósmymi cudami świata w oczach swych wybranek bo
      bycie z taką, która powtarza i daje do zrozumienia, że jest z największym
      nieudacznikiem chyba nie należy do przyjemności i często kończy związek.
      Więc w tym sensie jest to "potwierdzanie siebie" przez mężczyznę. A kobieta
      czerpie zadowolenie i satysfakcję, że "dopieszcza" swojego faceta. Chociaż
      myślę, że to na dobra sprawę jest "transakcja" wzajemna. Więc już kończąc -
      oboje szukają miłości ale być może inaczej ją rozumiejąc.
      • Gość: Gabi Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 15:28
        To życie tworzy stereotypy.
        Mężczyźni chcą się dowartościować w oczach partnerki, ustawicznie poszukują
        potwierdzenia swojej "doskonałości", męskości, niezwykłości i stąd min. biorą
        się męskie zdrady.Pławią się w piszczotliwy
        słowach "misiaczkach", "prosiaczkach" itp.Oczekują, wdzięczności i podziwu za
        np. zreperowany kran.Lubią opowiadać o swoich przeżyciach, sukcesach,
        umiejętności pokonywania przeszkód, radzenia sobie w róznych sytuacjach.
        • j_ar Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 19.03.04, 08:09
          > Mężczyźni chcą się dowartościować w oczach partnerki, ustawicznie poszukują
          > potwierdzenia swojej "doskonałości", męskości, niezwykłości i stąd min. biorą
          > się męskie zdrady.

          nie wrzucaj niepewnych i niezrealizowanych zdradzajacych facetow z nie
          zdradzajacymi do jednego worka 'potrzeb dowartosciowania', a poza tym jak
          mezczyzna moze sie dowartosciowac w oczach partnerki zdradzajac ja? to chyba
          jedynie we wlasnych wygladzie sie dowartosciowuje i przed kumplami co najwyzej.

          -a kobiety nie chca sie dowartosciowac w oczach mezczyzny?


          >Pławią się w piszczotliwy
          > słowach "misiaczkach", "prosiaczkach" itp.

          no kobietki tez przeciez hehehe

          >Oczekują, wdzięczności i podziwu za
          > np. zreperowany kran.

          nooo.... no przeciez to nie byle co!

          >Lubią opowiadać o swoich przeżyciach, sukcesach,
          > umiejętności pokonywania przeszkód, radzenia sobie w róznych sytuacjach.

          a kobiety nie?...


          -co jest takiego co wyroznia w zachowaniu mezczyzne od kobiety, co szczegolnoie
          jest przypisane mezczyznom jako potwierdzenie siebie?
      • j_ar Re: "mężczyźni szukają potwierdzenia siebie, kobi 19.03.04, 08:03
        > czerpie zadowolenie i satysfakcję, że "dopieszcza" swojego faceta. Chociaż

        a co z pantoflami, ktorzy wlasnie stoja w roli tego dopieszczacza, przeciez to
        tez mezczyzni? (chyba..prawda?:) ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja