kasandra17
22.08.10, 01:36
Witam.
Mam 17 lat i pewien problem. Jestem złym człowiekiem... nie potrafie tego zmienić. Nie widzę w sobie zalet. Inni je widzą, moi przyjaciele np. ale ja wiem jaka jestem i bardzo chciałabym być lepsza. Jestem strasznie wredna i chamska. Wyzywam ludzi, o nic. o to że są lepsi, bogatsi, ładniejsi. Gnębie swoje ofiary. ZA NIC. za to ze żyją. Była kiedyś sytuacja z jedną dziewczyną. jest rok młodsza ode mnie. nie spodobała mi sie odrazu bo ubierała sie w same markowe rzeczy i była dla mnie pozerką. zaczęło się wyzywanie, potem wydzwanianie, łażenie za nią całymi dniami. niszczyłam ją. a najgorsze jest to, że gdy ona przeze mnie płakała mi dodawało to siły.... nie wiem dlaczego tak sie dzieje. ranie ludzi z premedytacją i satysfakcją.... wiem ze potrafie czasem być dobra i pomagam innym. ale wychodzi ze mnie zbyt czesto ta moja złość, moje chamstwo... pomóżcie...