Gość: najstarsza
IP: *.crowley.pl
24.03.04, 14:30
Szukam osob, ktore sa najstarszym z rodzenstwa. Po to, zeby sobie troche
ponarzekac na mldsze rodzenstwo!
Szukam tych, ktorzy byli poligonem doswiadczalnym dla rodzicow, szukam tych,
na ktorych rodzice uczyli sie, jak to jest byc rodzicem.
Bo mnie zawsze wkurzalo to, ze:
1. mam byc spelnieniem marzen rodzicow
2. mam byc najlepsza pod kazdym wzgledem
3. nie wolno jest mi chciec (roznych glupot)
4. nie wolno mi byc irracjonalna, spontaniczna, nieodpowiedzialna
5. mam zawsze i wszystkim ustepowac, bo ponoc jestem madrzejsza i starsza
oczywiscie
6. mam byc ulozona pod kazdym wzgledem (studia, maz, rewelacyjna praca,
dziecko...tere fere....)
A ja mam dosc. W d... mam to ulozenie i chce byc nieodpowiedzialna,
nierozsadna, chce marnowac swoje szanse i swoje atuty, ale za to zyc.
Mi tez wolno.
Czy Wy, najstarsze rodzenstwo czuliscie tez kiedys tak, jak ja?
Chec uwolnienia sie od tej cholernej odpowiedzialnosci?
Piszcie o swoich doswiadczeniach z rodzenstwem.
Najmlodszych tez bym z checia wysluchala, bo mawia sie, ze sa strasznie
upierdliwi w zyciu...