rozmowa tesciów non-stop o pienądzach

31.08.10, 11:22
Moi tesciowie opierają swiat na pieniadzu.jak ich przekonac,
rozmawiac,ze nie jest to najwazniejsze. Dzieki Bogu sa zdrowi, a
wiadomo ze zdrowie jest chyba teraz najbardziej cenne. Zaczyna byc
to denerwujące, bo dla rozmówców jest wiele spraw wazniejszych.
Jak ich ściągnac na ziemię ?: )
    • bibe08 Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 31.08.10, 14:30
      Powiedz po co chcesz ich zmieniać, dlaczego oni Cię tak bardzo z tymi pieniędzmi
      denerwują. Zastanów się nad tym , proszę.
      • manka_swojska Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 31.08.10, 15:02
        No wlasnie, co jej to przeszkadza i dlaczego chcialaby narzucac
        tesciom tematyke rozmowy.
      • aaanim Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 12:14
        A ja rozumiem problem, mam z moimi teściami dokładnie to samo, przy czym wcale biedni nie są i wcale wyliczać wszystkiego nie muszą. Niestety cały ich świat kręci się wokół kasy i kalkulacji.
        Czasem jest to niesamowite, jak każdy temat można sprowadzić do tematu pieniądza, a czasem niestety wysłuchiwanie kalkulacji dotyczących dzieci, opieki nad starszymi itd jest przytłaczające. Zmieniać moich teściów nie mam zamiaru, bo to jak kopanie się z koniem, ale chciałabym żeby zrozumieli, że ja ich kalkulacji nie rozumiem, że mam troszkę inne podejście do tak elementarnych spraw jak rodzina czy zdrowie.
        Jest to dla mnie tym bardziej dziwne, że widujemy się raczej rzadko i wolałabym pogadać na stare, tradycyjne, komfortowe dla wszystkich tematy: a co tam słychać, a jak zdrowie, a jak pogoda?:)
    • anka26-net Re: rozmowa tesciów non-stop o pieniądzach 31.08.10, 15:59
      pewnie denerwujące jest to,że nie mają świadomości jak ludzie żyją,
      tzn.mają mniejsze emerytury czy pensje i żyją skromniej. jak kogoś
      na coś nie stac , to o tym nie mówi.
    • horpyna4 Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 31.08.10, 22:21

      A dlaczego chcesz narzucać teściom swoją wizję świata, skoro im
      dobrze z własną? Widocznie dla nich pieniądze są najważniejsze.

      Możesz najwyżej powiedzieć im, że dla Ciebie są ważniejsze inne
      rzeczy. Ewentualnie skierowywać rozmowę na inne tematy.
      • gringo68 Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 11:27
        jeśli ktoś żyje ze skromnej emerytury albo pensji, naturalnym jest, że pieniądze dla niego sporo znaczą skoro ma przeżyć za nie od 1-go do 1-go, tak więc i rozmowy skupiają się na tym jak przyoszczędzić aby starczyło...

        musisz zaakceptować to, że nie będą rozmowiać z tobą o fizyce molekularnej albo twórczości malarzy skandynawskich, widacznie mają bardziej przyziemne i konretne potrzeby oraz trematy do rozmowy niż ty
        • aaanim Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 12:21
          uwierz, że jak ktoś na prawdę nie ma, to nie trąbi o tym na prawo i lewo. Najgłośniej się drą, ci którzy już się czegoś dorobili, ale wciąż im mało i szkoda wydać, ci którzy wyznają ideologię "pieniądze są po to żeby je mieć, a nie po to żeby je wydawać"
          • wyrwana.z.kontekstu Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 21:03
            Oj, to dokładnie jak moi - "byli" już, na szczęście - teściowie. Zresztą od razu mnie skreślili, bo moja rodzina niemajętna... Nie było ważne jaka jestem, co robię, jak, do czego w życiu dążę, co czuję, czym się interesuję:( Takich ludzi nie zmienisz, nie ma to sensu.
    • bifka Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 11:52
      "Jak ich ściągnac na ziemię ?: ) " - oni chyba są na ziemi tak bardzo, że już bardziej się nie da, bo czy jest coś bardziej przyziemnego niż pieniądze? A na poważnie: widocznie są biedni i mają finansowe problemy, dlatego ten temat tak bardzo ich zaprząta, jak się nie wie czy starczy na jutrzejszy obiad, to trudno się od tego oderwać i rozprawiać o geopolityce czy globalnym ociepleniu/oziębieniu klimatu ... Może zaproponuj pomoc, zrób od czasu do czasu duże zakupy, zafunduj leki, opłać jakiś rachunek, to ich materialne problemy będą mniejsze i znajdą ochotę na rozmowy na inne tematy ... A jeżeli są bogaci i interesuje ich wyłącznie pomnażanie pieniędzy? Cóż, to takie samo hobby jak tenis czy brydż, tylko bardziej pożyteczne, dlaczego mieć pretensje do ludzi za to, że mają swoje pasje? :)
      • megg76 Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 21:20
        Bifka:) kocham Cię, za optymizm i wiarę w ludzi:)
    • majaa Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 13:32
      Nie jesteś od wychowywania teściów i wpajania im systemu wartości. Skoro dla nich najważniejsze są pieniądze, to raczej nic na to nie poradzisz. Możesz przedstawić im swoje zdanie na ten temat i próbować kierować rozmowy na inne kwestie.
    • przylga Bo mają rację. 07.09.10, 13:57
      Słuchaj się laska teściów -oni mają rację. Liczy się kasa. I nie mów ,ze nie . tylko Sspróbuj bez wypłaty przeżyć miesiąc. Kasa rządzi. I dobrze, bo ja ją mam hehehe
      • ppo Kasa rządzi. Tobą 07.09.10, 14:12
        Sspróbuj bez wypłaty przeżyć miesiąc. Kasa rządzi. I dobrze, bo ja ją ma
        > m hehehe

        Jeśli nie przeżyjesz miesiąca bez wypłaty, to masz grówno a nie kasę.
        • przylga Re: Kasa rządzi. Tobą 08.09.10, 09:11
          Ćwierćinteligent bez umiejętnośći czytania cudzych wypowiedzi ze zrozumieniem:)
          • ppo Jeśli ja jestem ćwierć, to ty 1/8 08.09.10, 10:04
            Doskonale zrozumiałem twoją wypowiedź. Przecież taka inteligentna osoba jak ty nie może się wypowiadać o sytuacji kogoś, kogo nie zna. To byłoby głupie. Wywnioskowałem więc jedyną rozsądną możliwość- piszesz o sobie. Jeśli jednak twierdzisz, że cię nie zrozumiałem, to oznacza, że jednak wypowiedziałeś się o czymś, co nie jest ci znane. Ja bym tak nie zrobił, bo jak już wspomniałem, jest to głupie. Więc jeśli nawet jestem głupi, to ty głupszy.
            q.e.d.
            • tititaca Brak klasy 09.09.10, 12:22
              Ciagle mowienie o pieniadzach swiadczy o braku klasy, to fakt. Niemniej trzeba przyjac ze nie kazdy musi miec klase.... Trudno.... zdystansuj sie.
              Mam nadzieje ze z nimi nie mieszkasz?
    • antidotumm Dżentelmeni nie mówia o pieniadzach! 07.09.10, 14:19
      Dżentelmeni nie mówia o pieniadzach! - dżentelmeni je maja! - taka zasada obowiazywala niegdys w 'lepszym towarzystwie".
      Pieniadze sa wazne, bardzo wazne, ale siedzenie w towarzystwie ktore mowi tylko o tym jest potwornie przygnebiajace!
      Proponuje nakierowywac temat na inne dziedziny- wiesz co interesuje KAZDEGO? - nawet najwiekszego buca? - JEGO DZIECINSTWO i jego mlodosc- jak spedzal czas, do jakiej szkoly chodzil, co robil po lekcjach - ludzie chetnie do tego wracaja, odnajdujac lepsza czastke samego siebie.
      • kolenka Re: Dżentelmeni nie mówia o pieniadzach! 07.09.10, 15:01
        W pełni popieram antidotumm. Mimo, że nie jestem szczególnie zamożna i często mam problemy z płynnością finansową to o tym nie gadam. Uważam to po prostu za brak kultury. Tak, zostałam wychowana. Moi rodzice nigdy nie rozmawiali na takie tematy w towarzystwie, nawet całkiem bliskiej rodziny.
    • yanas83 Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 15:16
      Pieniążki kto ma, w zoo na małpę zerka
      Kto nie ma pieniążków - zerka do lusterka
    • xolaptop Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 16:41
      A prawda jest taka, że mądrzy nie robią zagadnienia z takich rzeczy jak pieniądze. Wiedzą, że jak chcą to je mają, jak nie mają mogą mieć. Tacy wiedzą, że szkoda czasu na rozmowy ciągle o jednym.
    • waszahanusia Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 20:12
      w piatek bylam u weterynarza. Moj pies ma szczeniaki, dwa byly chore na sepse i jeden odszedł w poczekalni. Byla przy tym dizewzyna, ktora ma maltanczyka- 7 sztuk w domu i dwa szczeniaki. Ewidentnie jakas hodowla. I sie mnie pyta czy sa juz kupcy na reszte. Wmurowało mnie. Usmiechnełam sie. Po czym dalej watek ciagneła, a po ile takie pieski sie sprzedaje... Jeszcze bardziej mnie wmurowało
    • agpagp Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 07.09.10, 21:19
      Dzieki Bogu sa zdrowi, a
      > wiadomo ze zdrowie jest chyba teraz najbardziej cenne.

      A jak się rozchorują to docenisz że mają kasę i nie muszą po 3 miesiące czekać w NFZ na wizytę tylko sobie pójdę prywatnie.
      • a_psikapsik Re: rozmowa tesciów non-stop o pienądzach 08.09.10, 09:57
        Ludzie naprawdę majetni nie trąbią wkoło o tym .Cała fanfaronada zaczyna się gdy dziady się dorobią ."Najgorszy stan - z dziada Pan" Kompleksy dawnej biedoty , ot wszystko.
    • sselrats Jakby byli chorzy i mowili caly czas o chorobach 08.09.10, 01:28
      to bys chciala, zeby mowili o pieniadzach. Chyba jestes niedostosowana spolecznie skoro potrafisz rozmawiac tylko na tematy, ktore Ciebie interesuja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja