O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn?

15.09.10, 23:35
wszystkie inne gatunki maja te sprawy
dokladnie poukladane
czyzby umysl ludzki byl zboczeniem ktore doprowadzi nas do zaglady?
szachy przy tym wymiekaja
    • cynta Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 04:14
      o energie ... zadne inne gatunki nie sa jej tak swiadome jak my :)
      • iwona.ana1 Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 09:20
        niektóre samice pająków są mądrzejsze, zjadają pająka zaraz po zapłodnieniu i po kłopocie :P
        • to.niemozliwe Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 09:28
          i niektóre samice homo sapiens, też...kilka lat po ślubie a facet jak wyplówka wygląda ;)
          • iwona.ana1 Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 10:08
            to.niemozliwe napisał:

            > i niektóre samice homo sapiens, też...kilka lat po ślubie a facet jak wyplówka
            > wygląda ;)

            w pierwszej kolejności powinny zjadać jajka na miękko :P
            • to.niemozliwe Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 19.09.10, 13:23
              zwykle zaczynaja od możdżku :)
    • manka_swojska Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 09:42
      Sdf, zboczenie jest to inaczej dewiacja, odstepstwo od ogolnie przyjetych normatywow. Ludzki umysl jest natomiast zupelnie czyms innym, moze byc oczywiscie zwichrowany i taka osoba moze miec sklonnosci do dewiacji.
      Nie wiem, co Ty z ta walka kobiet i mezczyzn. Czyzbys byl gejem nie akceptujacym plci przeciwnej?
      Co do walki kobiet i mezczyn. Zazwyczaj walka taka skupia sie wokol kilku grup: seksistow, feministek, gejow i lesbijek, natomiast jak sam z pewnoscia zauwazyles wiekszosc ludzi pozostaje w zwiazkach kobieta-mezczyzna i takie zwiazki maja zdecydowanie inny cel, niz walka.
      • mona.blue Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 10:36
        manka_swojska napisała:

        >jak sam z pewnoscia zauwazyles wiekszosc ludzi pozostaje w zwiazkach kobieta-mezczyzna i takie zwiazki maja zdecydowanie inny cel, niz walka.

        Cel maja inny, a i tak walczą ze sobą, też nie wiem dokładnie po co i o co?
        • manka_swojska Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 10:44
          mona.blue napisała:

          > manka_swojska napisała:
          >
          > >jak sam z pewnoscia zauwazyles wiekszosc ludzi pozostaje w zwiazkach kobie
          > ta-mezczyzna i takie zwiazki maja zdecydowanie inny cel, niz walka.
          >
          > Cel maja inny, a i tak walczą ze sobą, też nie wiem dokładnie po co i o co?

          Ci ktorzy ze soba walcza, zamiast wzajemnie sie wspierac powinni sie po prostu rozstac, bo taki uklad nie ma sensu. Jest to wzajemne szkodzenie sobie i utrudnianie zycia.
          • mona.blue Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 12:38
            manka_swojska napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > manka_swojska napisała:
            > >
            > Ci ktorzy ze soba walcza, zamiast wzajemnie sie wspierac powinni sie po prostu
            > rozstac, bo taki uklad nie ma sensu. Jest to wzajemne szkodzenie sobie i utrudn
            > ianie zycia.

            Zawsze trzeba spierać sie o prawdę i dobro, o sprawiedliwość - na tym polega prawdziwa miłość, a nie na słodzeniu sobie.
            • manka_swojska Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 14:21
              mona.blue napisała:

              > manka_swojska napisała:
              >
              > > mona.blue napisała:
              > >
              > > > manka_swojska napisała:
              > > >
              > > Ci ktorzy ze soba walcza, zamiast wzajemnie sie wspierac powinni sie po p
              > rostu
              > > rozstac, bo taki uklad nie ma sensu. Jest to wzajemne szkodzenie sobie i
              > utrudn
              > > ianie zycia.
              >
              > Zawsze trzeba spierać sie o prawdę i dobro, o sprawiedliwość - na tym polega pr
              > awdziwa miłość, a nie na słodzeniu sobie.

              Mona, ja doskonale wiem, ze partnerstwo nie polega na wzajemnym slodzeniu sobie, jednak tez jego celem nie jest walka. Ludzie, ktorzy wzajemnie ze soba walcza powinni sie od siebie odseparowac. Istota partnerstwa jest wspolnota pewnych celow, a sporow wiadomo, ze czasem nie da sie uniknac. Jednak, gdy wiecej ludzi dzieli, niz laczy oznacza, ze zwyczajnie do siebie nie pasuja i kontynuowanie na sile znajomosci nie ma sensu.
              • mona.blue Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 22:34
                Walka jest nieunikniona, całe życie jest walką, ale zgadzam się, że trzeba się dogadywać, w końcu znaleźć wspólne, zadowalające obie strony rozwiąznie
              • mona.blue Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 22:38
                Ale nie byłabym za rozstawaniem się z powodu różnic (jeżeli oczywiście są do pokonania)
    • yagnik Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 11:41
      Ale jaka konkretnie walka? Bo chyba jakiejś jednej ogólnej walki pomiędzy płciami nie ma, ja mam wrażenie zupełnie odwrotne... te najprawdziwsze walki rozgrywają się w obrębie tej samej płci.
    • clarissa3 Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 16.09.10, 15:11
      sek w tym ze wielu mezczyznom marzy sie takie poukladanie jak u innych gatunkow ale my jestesmy ludzmi, co wydaje sie ze malo ktory rozumie.
      I jak ktos slusznie powiedzial, wszyscy powinnismy walczyc o to by zachowac piekne cechy mezczyzn jednoczesnie pracujac wspolnie nad wyeliminowaniem mezczyzn naturalnej tendencji do destrucji.
      I chyba tylko idiota sie nie zgodzi ze jest to w interesie nas wszystkich!
    • hatepinu Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 00:10
      Chodzi o walkę przeciwieństw o napięcia między dwoma biegunami pozytywnym i negatywnym.
      Według C.G.Junga każdy mężczyzna nosi w sobie archetyp kobiety w postaci Kobiety-Matki.
      Te archetypy kobiet funkcjonują w różnych religiach, jako różne wyobrażenia Matki-raz będzie to matka łagodna, w postaci greckiej Demeter,a innym razem demoniczna bogini ciemności Hekate.Raz będzie to egipska Izyda-uosobienie opiekuńczości i dobroci,czy nasza Matka Boska,
      a raz hinduska bogini Kali-pogromczyni demonów i sił zła,najbardziej przerażająca z wszystkich bogiń.
      Mężczyźni są ukierunkowani na zewnątrz i nie dopuszczają do świadomości swojego wewnętrznego świata.Taki mężczyzna może być postrzegany jako człowiek honoru,szanowany obywatel i dobroczyńca,a w domu objawiać napady gniewu i złości,które przerażają żonę i dzieci i odsuwają ich od niego.
      Mężczyzna projektuje swoje nieświadome treści na prawdziwą kobietę i nie jest ona już przedmiotem miłości, lecz staje się jego prześladowcą czy wiedźmą.
      Kobieta jest utożsamiana z podświadomością, z tym co nieznane ,a więc zagrażające.
      Największą przeszkodą dla mężczyzny w ułożeniu sobie dobrych stosunków z partnerką jest jego brak uwolnienia się psychicznego od matki i projekcja jego własnej części żeńskiej osobowości tzw.animy na partnerkę.Czyli obwinianie jej, za swoje nieświadome tendencje i skłonności.
      Ten nieświadomy, wewnętrzny świat może budzić przerażenie jako coś nieznanego,nad czym nie mamy żadnej kontroli.
      Tym też tłumaczę niechęć, czy nawet nienawiść ,pewnych osób do psychologów.( nie będę wymieniać nazwisk ,ale wszyscy tutaj wiedzą doskonale o kogo chodzi)

      Jest to spowodowane obawą,że taki mądrala obudzi śpiące licho w człowieku i zmusi go do pozbycia się złudzeń na swój temat i przeżycia upokorzenia z tym związanego.
      Jak mógłby pozwolić by strachy z okresu dzieciństwa znów nim zawładnęły ?Lepiej żyć bezsensownymi fantazjami.
      Kobiety z kolei też mają swój kompleks Matki.Ważniejszy jednak dla tego zagadnienia wydaje się męski apsekt kobiecej psychiki,tzw.animus.
      Kobiety nie mają gorszej świadomości, jak niektórzy seksiści twierdzą.
      Ich świadomość jest tylko inaczej ukierunkowana.Kobiety są bardziej ukierunkowane na świadomość relacji i związków osobistych,których niuanse całkowicie umykają mężczyznom,a mniej, na praktyczne rozwiązywanie problemów technicznych,czy politykę.Dlatego ich nieświadomość zawiera inne aspekty, niż nieświadomość mężczyzny.Najogólniej można powiedzieć,że anima tworzy nastroje,a animus opinie.
      Nastroje mężczyzny wywodzą się w tonącego w mroku ich świata wewnętrznego,podobnie opinie kobiet opierają się na nieświadomych dla nich założeniach i mają często charakter utrwalonych przekonań,stereotypów,lub zasad,które wydają się im bezsporne.
      W rzeczywistości te opinie często mogą być nieprzemyślane,a kobieta nie dopuszcza cienia wątpliwości co do nich.
      Jest to zwykle drażniące dla mężczyzny i dlatego przypisuje im głupotę,dziecinność itp.
      Animus zawsze drażni animę i odwrotnie i dlatego mówi się że mężczyźni są z Marsa,a kobiety z Wenus.Czasami jednak wzajemne porozumienie jest możliwe.
      • to.niemozliwe Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 00:56
        Ciekawe. :)
      • cyryl-z-glinki Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 08:37
        Dowodem na to,że mężczyźni obwiniają kobiety za swoje zachowania, jest konstrukcja mitu zawartego w Biblii,którą pisali mężczyźni.Mam na myśli mit grzechu pierworodnego.
        To Ewa kusicielka, sama zwiedziona przez węża, kusi Adama by sprzeciwił się woli Boga.
        Taki mit utrwala w świadomości zbiorowej przypisywanie odpowiedzialności kobiecie za zachowania mężczyzn, w tym te, związane ze sferą seksualności.
        Obarcza się więc ofiary gwałtów czy molestowania seksualnego odpowiedzialnością ,twierdząc,że same się prosiły czy prowokowały.
        Nawet same kobiety obarczają winą zwykle swoje rywalki za rozbicie małżeństwa.
    • realista_nr1 Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 09:46
      Dwoch gejow postanowilo zdecydowac sie na potomka, znalezli matke zastepcza, ktora urodzi. In vitro oczywiscie, wymieszana sperme zaniesli do banku spermy. Zaplodnienie przebieglo prawidlowo, bez komplikacji, po 9 miesiacach urodzil sie szczesliwie chlopiec. Geje radosnie przybyli do szpitala powitac syna. Przychodzi pielegniarka i informuje
      - oto wasz nowonarodzony syn.
      - jaki on spokojny, inne dzieci takie glosne, a nasz taki grzeczny, mowia geje
      - poczekajcie, niech tylko mu z dupy smoka wyjme, to zobaczycie jak sie rozedrze, odpowiada pielegniarka
      • hatepinu Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 15:03
        Jung wiąże takie zjawiska jak homoseksualizm,donżuanerię,a czasem też impotencję właśnie z kompleksem Matki.Jednak widzi też udział w tym kompleksu ojca.
        W przypadku homoseksualizmu cały heteresokaksualizm syna przywiązany jest nieświadomie do Matki,a w przypadku donżuanerii syn nieświadomie szuka Matki w każdej napotkanej kobiecie.
    • kaa.lka Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 15:20
      ale pytasz o walke kobiet z mezczyznami?
      czyli walke plci.
      czy tez o specyficzne, decydujace, a odrebne dla kazdej z obu plci- uwarunkowania?
      • klosowski333 Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 15:51
        Korci mnie by sie tu dopisac, ale skoro obiecalem sobie zmienic styl i retoryke wlasnych wpisow na tym forum to pozostaje mi tylko serdecznie wszystkich forumowiczow z tego watku pozdrowic.
        A zwlaszcza forumowiczki ;)
        • to.niemozliwe Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 17:08
          I widzisz...od razu Ci lepiej ;D
        • axelred Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 19:41
          O dziekuje Klosowski333 w imieniu kobiet. Chociaz rozumiem, ze paluszki ciagle swiezbia, zeby sobie zle popisac :) A serio, mysle, ze powinienies otworzyc wlasny watek i opisac co Cie dokladnie gniecie od tylu lat, rozebrac na kawalki, a potem na nowo poskladac. Moze tego Ci trzeba?
        • sdfsfdsf Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 22:16
          sorry
      • sdfsfdsf Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 21:30
        mowie o walce plci
        a pytanie nie bylo w zasadzie dlaczego?
        tylko dlaczego, dlaczego?
        ja sie nie pytam dlaczego faceci sa zli
        albo kobiety glupe
        mi chodzi o podstawy
        skad sie to wzielo i w jakim kierunku idzie
        • kaa.lka CycReOn 18.09.10, 21:46
          ale dlaczego dlaczego uwazasz, ze jakas walka plci jest?
          owszem jest walka gatunkowa pomiedzy tymi samymi rodzajami- o samice, o pieniadze, o uczucia, o itd walka o
          ale walki pomiedzy plciami nie ma. bo wlasciwie miedzy czym? cycki kontra klata reszta swiata?..
          zatem jesli rozwazac to na przykladzie. tylez spektakularnym co logicznym.




          • wifch Re: CycReOn 18.09.10, 23:35
            www.youtube.com/watch?v=uMGjN8-9IG0&feature=related
            Ja tam nie widze zadnej walki...
          • kunegunda.live Adam i Ewa 19.09.10, 11:19
            Dlaczego Bóg najpierw stworzył Adama ,a potem dopiero Ewę ?
            -bo musiał zacząć od zera !
            Przepraszam Panów ,za ten feministyczny kawał,ale jest to właśnie potwierdzenie,że jest coś takiego jak walka płci.
            Gdyby takiej walki nie było,nie byłoby feministek,ani męskich szowinistów.
            Ja nie jestem psychologiem,ale myśle,że ta walka bierze się ze strachu mężczyzn przed kobietami.Oni boją się,że kobieta ich omami i zapanuje nad nimi,a więc próbują oni zapanować nad nią,co dzięki większej sile fizycznej im się udaje.Kobiety się buntują i próbują wyzwolić i tak walka się ciągle toczy.
            • kaa.lka Re:mee..dium off 19.09.10, 12:24
              no nie wiem czy przypowiesc o takiem " lepieniu z zebra" jest dosc przekonujaca, a juz jako dowod walki? to chyba tylko boskiej- wewnetrznej.



              ps
              i przy zalozeniu, ze Kopernik byl kobieta
              • mona.blue Re:mee..dium off 19.09.10, 12:40
                kaa.lka napisała:

                > no nie wiem czy przypowiesc o takiem " lepieniu z zebra" jest dosc przekonujaca
                > , a juz jako dowod walki? to chyba tylko boskiej- wewnetrznej.
                >
                a co powiesz na dalszy ciąg historii - Ewa skusiła Adama, a potem oboje obwiniali siebie nawzajem przed Bogiem :)
                >
                > ps
                > i przy zalozeniu, ze Kopernik byl kobieta
                • wifch Ewcia 19.09.10, 14:51

                  Skusila na jabluszko, cala wina spadla na jejna chwiejna wole. Adas tez jabluszka smakowal, ale on jest historycznie poprawny. Bog sie wkurzyl, bo nie ma nic smakowitszego niz powidla jablkowe smazone powoli na ogniu w specjalnym garnku glinianym....Bogu zostal tylko gliniany garnek, z ktorego nie bylo juz co ulepic...
                  • kaa.lka Re: Ewcia 19.09.10, 15:28
                    za to jak ucho mu urwac to od razu bedzie pojemnik.
                    nie martw wicka, Polak potrafi.
              • kunegunda.live Re:mee..dium off 19.09.10, 15:40
                Przecież mnie nie o to w tym dowcipie szło,kto kiedy został stworzony!
                TYlko,że jest w nim dużo agresji pod adresem mężczyzn przez określanie ich jako zero.I to dla mnie jest dowód walki miedzy płciami.Tak samo, jak z drugiej strony dowcipy np. o blondynkach.
                • kaa.lka Re:mee..dium off 19.09.10, 15:45
                  powielanie dowcipow to nie dowod.
                  bos rownie dowcipna co wujowa.
                  • kunegunda.live Re:mee..dium off 20.09.10, 07:48
                    kaa.lka napisała:

                    > powielanie dowcipow to nie dowod.
                    > bos rownie dowcipna co wujowa.

                    Moja rada dla Ciebie:naucz się czytać ze zrozumieniem.Ja wcale nie starałam się być dowcipna.
            • mona.blue Re: Adam i Ewa 19.09.10, 12:37
              kunegunda.live napisała:

              > Gdyby takiej walki nie było,nie byłoby feministek,ani męskich szowinistów.

              zgadzam się :P

              > Ja nie jestem psychologiem,ale myśle,że ta walka bierze się ze strachu mężczyzn
              > przed kobietami.Oni boją się,że kobieta ich omami i zapanuje nad nimi,a więc p
              > róbują oni zapanować nad nią,co dzięki większej sile fizycznej im się udaje.Kob
              > iety się buntują i próbują wyzwolić i tak walka się ciągle toczy.

              no coś w tym jest, faktycznie ;)
              • kaa.lka Re:kunia i monia 19.09.10, 12:43
                hym, znaczy ze obie z Kundzia jestescie z Faktu?
                to wyjasnialo by lepiej tzw szyfro- info:)
        • mona.blue Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 22:50
          sdfsfdsf napisał:

          > mowie o walce plci
          >
          > mi chodzi o podstawy
          > skad sie to wzielo i w jakim kierunku idzie

          wydaje mi się, że wynika to ze strachu przed "śmiercią", czyli strachu przed wszystkimi tymi sytuacjami, które nas niszczą, upokarzają, których nie chcemy

          i żeby to szło w dobrym kierunku powinniśmy wyzbywać się naszego egoizmu
        • wifch Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 23:43
          sdfsfdsf napisał:

          > mowie o walce plci
          > a pytanie nie bylo w zasadzie dlaczego?
          > tylko dlaczego, dlaczego?
          > ja sie nie pytam dlaczego faceci sa zli
          > albo kobiety glupe
          > mi chodzi o podstawy
          > skad sie to wzielo i w jakim kierunku idzie


          Tu, tu, tut... jest odpowiedz na twoje filozoficzne rozsterki... Ugas swoje pragnienie ...zapuszczajac uszy w dzikim ogorodzie, gdzie kaczuszki spiewaja ludzkim ...glosem.-) A jelonek goni za sarenką powtrzajac ...Ja cię kochałem zanim cię spotkałem...la, la, la, la

          www.youtube.com/watch?v=jjnmICxvoVY&feature=channel
    • wifch Re: O co chodzi w walce kobiet i mezczyzn? 18.09.10, 23:19

      wszystkie inne gatunki maja te sprawy
      > dokladnie poukladane

      Nie mają tutaj jest link i odp.
      www.youtube.com/watch?v=lmSKPxGPnKg&feature=related
      czyzby umysl ludzki byl zboczeniem ktore doprowadzi nas do zaglady?
      > szachy przy tym wymiekaja

      Tutaj goscu juz dawno znalazl rozwiazanie na problem:-)

      www.youtube.com/watch?v=FhYaFplWam0&feature=related








      ______________________
      Świat będzie istniał, też i po Tobie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja