RFN

16.09.10, 18:10
Jak odnosicie się do tego kraju? Czy mieszkanie w Niemczech byłoby dla was problemem?
    • haslohaslohaslo Re: RFN 16.09.10, 19:27
      Nikt nic?
    • to.niemozliwe Re: RFN 16.09.10, 21:02
      Pozytywnie, moglbym tam mieszkac. Co to ma wspolnego z Psychologia?
      • haslohaslohaslo Re: RFN 16.09.10, 21:26
        Myśle że ma - powiedzmy z psychologią społeczną. W gruncie rzeczy interesuje mnie odwoloanie do drugiej wojny - (psychologicznie - można zakwalifikować jako traumę) - i tego jak dziś jesteśmy skłonni do Niemiec i Niemców podchodzić. Czy jest to temat neutralny? Czy Polacy, wiadomo - młodsze pokolenia - mają jakieś obiekcje jeśli chodzi np o podjęcie pracy w Niemczech czy nie? Jak to właściwie jest z tym naszym myśleniem o sąsiadach?
        • to.niemozliwe Re: RFN 17.09.10, 08:09
          Nie mam żadnego odwołania do II WS, rozróżniam dyktatury od demokracji. Dla mnie, to śmieszne, żeby brać pod uwage takie kwestie przy zastanawianiu się nad zamieszkaniem, czy pracą. A tak w ogóle, to mi się podoba Szwajcaria za krajobrazy, a Francja za kulturę :).
        • krytykantka07 Re: RFN 17.09.10, 09:45
          haslohaslohaslo napisała:

          > W gruncie rzeczy interesuje mn> ie odwoloanie do drugiej wojny - (psychologicznie - można zakwalifikować jako t> raumę)

          No tak, jakże mogłoby być inaczej...
          Psychologicznie jako traumę to można zakwalifikować przede wszystkim wojny domowe.
          Jeśli jakikolwiek kraj wprowadził kiedykolwiek wojny domowe i doprowadził do rzezi to nie ma prawa oceniać obcych agresorów.
          Polska była o krok od prawdziwej rzezi w imię wiary i wolności przez rozbiorami.
          Na szczęście zaborcy do tego nie dopuścili.
          Inaczej byłoby bardziej krwawo niż w Wandei.
          Poza tym Polacy w czasie II wojny światowej ( a raczej przed jej wybuchem ) mogli się podporządkować Niemcom, a nic by się im nie stało.
          O co walczyli, skoro w kilkadziesiąt lat po wojnie chcą w RFN mieszkać?

          > Czy > jest to temat neutralny? Czy Polacy, wiadomo - młodsze pokolenia - mają jakieś
          > obiekcje jeśli chodzi np o podjęcie pracy w Niemczech czy nie? Jak to właściwie
          > jest z tym naszym myśleniem o sąsiadach?

          Raczej zapytaj jak to jest z myśleniem o Polakach - fanatykach.
          Fanatycy wszędzie są tacy sami.
          Ale póki co Polsce zagrażają jej rodzimi fanatycy dzielący Polaków!
          I jeszcze jedna uwaga co do Niemiec.
          Niemcy przez II wojnę światową muszą ciągle uważać na swoje słowa i na czyny.
          To jest niedopuszczalne takie szantażowanie ich i odbieranie im praw do samostanowienia.
          Ani Polacy ani Żydzi, ani tym bardziej muzułmanie nie mają prawa szantażować Niemiec przypominając im II wojnę światową.
          Jeśli chcą tak robić to powinno się ich z Niemiec wydalić.
          Niech narzekają w swoim własnym kraju.
          W kraju, który ich przygarnął powinni znać swoje miejsce.
          Niemcy dla Niemców przede wszystkim, a nie dla emigrantów...
          • to.niemozliwe Re: RFN 17.09.10, 10:05
            > Polska była o krok od prawdziwej rzezi w imię wiary i wolności przez rozbiorami
            Kto na kim tęż rzeź miał wykonać?

            > Poza tym Polacy w czasie II wojny światowej ( a raczej przed jej wybuchem ) mog
            > li się podporządkować Niemcom, a nic by się im nie stało.

            Nieprawda, tuż po ustaniu działań zbrojnych hitlerowcy rozpoczęli eksterminację fizyczną narodu polskiego, zamknięto szkoły wyższe, a jedyna dopuszczalna edukacja dla Polaków miała być na poziomie zawodowych, tyle ile trzeba robotnikowi do wykonywania prostych poleceń.

            > Niemcy dla Niemców przede wszystkim, a nie dla emigrantów...

            Współcześnie, takich tez nie da się podtrzymać. Globalizacja, unifikacja kulturowa, łatwośc podróżowania, a także zapotrzebowanie np. gospodarki niemieckiej na wykształconych inzynierów, to wszytsko sprawia, że przepływ ludzi jest swobodny. Za kilka lat będzie on zupełnie pozbawiony obostrzeń administracyjnych, za 3 pokolenia pochodzenie narodowe w Europie będzie uważane za ciekawostkę, a nie przedmiot dyskryminacji.
            • krytykantka07 Re: RFN 17.09.10, 14:42
              to.niemozliwe napisał:

              > Kto na kim tęż rzeź miał wykonać?

              Obrońcy wolności szlacheckiej i wiary na tych pozostałych, którym się ubzdurało, że innowierców należy zrównać w prawach z katolikami.
              Niestety dzięki wolności szlacheckiej innowiercy mieli poparcie z zewnątrz.

              > Nieprawda, tuż po ustaniu działań zbrojnych hitlerowcy rozpoczęli eksterminację
              > fizyczną narodu polskiego, zamknięto szkoły wyższe, a jedyna dopuszczalna eduk> acja dla Polaków miała być na poziomie zawodowych, tyle ile trzeba robotnikowi > do wykonywania prostych poleceń.

              No i prawidłowo.
              Speców od wszystkiego czyli niczego wystarczy.
              Niemal każdy Polak to prawnik lub lekarz, albo polityk czy inny buntownik.
              Dlatego Hitler wiedział co robi.
              Niemcy byli od myślenia.
              Polacy mieli być tylko siłą roboczą.

              > Współcześnie, takich tez nie da się podtrzymać. Globalizacja, unifikacja kultur> owa, łatwośc podróżowania, a także zapotrzebowanie np. gospodarki niemieckiej n> a wykształconych inzynierów, to wszytsko sprawia, że przepływ ludzi jest swobod> ny.

              Wykształceni inżynierowie przynajmniej w boga nie wierzą.
              Mam nadzieję...

              > Za kilka lat będzie on zupełnie pozbawiony obostrzeń administracyjnych,

              Tylko, że wtedy będzie to gwóźdź do trumny dla Europy przy takich jak obecnie porządkach.

              > Niestety, ale za kilka lat za > 3 pokolenia pochodzenie narodowe w Europie będzie uważane za ciekawostkę, a nie > przedmiot dyskryminacji.

              Tak, bo wszędzie będą rządziły Araby.
              Oto do czego demokracja doprowadzi.
              Pokojowo wejdą i narzucą swoje prawa.
              Niemcy już z nimi mają problem.
              Taki sam problem czeka pozostałe państwa przy tej politpoprawności zaserwowanej z jednej strony przez Żydów, a z drugiej przez terror Arabów...
    • yagnik Re: RFN 16.09.10, 21:29
      Wojna, wojną... ale to ich szprechanie, straszne! :-)
    • paco_lopez Re: RFN 16.09.10, 23:02
      wydaje mi się że wrocław jest bardziej erefenowski niż cottbus albo frankfurt nad odrą.
      • haslohaslohaslo Re: RFN 16.09.10, 23:08
        ale o co chodzi...?
      • kasandra17 Re: RFN 16.09.10, 23:10
        ja osobiście nie przepadam za Niemcami. Znam opinie ludzi którzy również ich nie tolerują. Myśle że każdy spotkał się z określeniem "szwaby". Każdy wie co stało się w czasie wojny i ludzie po prostu nie mają do nich szacunku. Może jest to troche rasizm, ale każdy ma swoje przekonania
        uczę się niemieckiego, i gdyby była możliwość pracy np w wakacje w Niemczech, nie było by problemu. ale napewno nigdy nie wyjechałabym na stałe. zbyt kocham Polske ;)
        • adriana_ada Chachar 17.09.10, 11:23
          Tak to bywa, z kazdym rokiem fizycznie o ten jeden rok wiecej. Ty jednak masz wiecej szczescia, z czasem pomimo zmarszczek na ciele, zawsze bedziesz miala te swoje 17 lat.
      • klosowski333 Re: RFN 17.09.10, 01:34
        Bylem w weekend we Wroclawiu i nie widzialem tam nic erefenowskiego. Normalne, kwitnace, rozwijacce sie polskie miasto pelne slicznych polskich dziewczyn. Jakby ktos pytal to wsrod mlodych zagranicznych turystow dominuja Hiszpanie i Katalonczycy, a nie Niemcy. Nie wiem z czego to sie bierze, ale to jest po prostu fakt.

        Mam przyjaciol wsrod Niemcow, to raz. Dwa, w mojej rodzinie pamiec i trauma zwiazane z ostatnia wojna sa wciaz zywe. Trzy - wszystko sie zmienia i nic nie trwa wiecznie. Cztery - moglbym zyc i mieszkac w Niemczech. Piec - najwieksza niechec do Niemcow wsrod mlodych Polakow dotyczy osob, ktore ze wspolczesnymi Niemcami maja stosunkowo malo do czynienia. Wiedza zabija lęki i uprzedzenia.

        • klosowski333 Re: RFN 17.09.10, 01:36
          p.s. sorki za gramatyke ostatniego zdania, ale wrocilem z knajpy i nie moge sie ustabilizowac jakos.
        • adriana_ada Re: RFN 17.09.10, 07:54
          Trauma po wojnie mu zostala. Idz wez krzyz i walcz. Run Forest, run!
        • haslohaslohaslo Re: RFN 17.09.10, 14:29
          czy temat Niemiec jest w polsce w jakiś sposób tematem tabu? czy mamy kompleksy na tle niemiec albo może fobie i stąd ciągła obecność Steinbach na okładkach gazet, czy nie?
          • to.niemozliwe Re: RFN 17.09.10, 14:38
            Nie, nie mamy fobii. Steinbach gada bzdury, a że jest niskiej rangi osobą publiczną, to jest pokazywana w mediach. Podobnie, jak media uwielbiają celebrytę nawalonego jak prosiak, albo jakiegoś piosenkarza, jak pokaże goły zadek...Taki świat, ale głównie medialny.
            Zresztą, na tle tego, co i jak media pokazują na temat "krzyża prezydenckiego" powstaje cały szeger pytań o to, czym jest dziennikarstwo? O granice odpowiedzialności za słowo, albo o kreowanie wydarzeń przez media.
            Kilka lat temu znany był przypadek dziennikarza, który dla dobrego materiału reporterskiego płacił chłopcom w palestynie za pokazanie gniewu wobec flagi "wroga".
            Za tym, że nie mamy kompleksów świadczy też fakt,że ta osoba stała się znana własnie za sprawą kontrowersyjnych wypowiedzi i działań mających na celu zrówanie wszystkich ofiar II WS w świetle historii, a tak sie nigdy nie stanie. Sami NIemcy są nią tak naprawdę zażenowani, bo to co robie, to odgrzewanie starych, śmierdzących kotletów o których już wszyscy dawno zapomnieli. W świetle praw międzynarodowych kwestie te też były już regulowane.
            • haslohaslohaslo Re: RFN 17.09.10, 14:44
              no ja nie wiem czy Steinbach jest tak znowu nieistotna tam. jest chyba jedną z liderek CSU a Merkel wciąż nie chce jej wyrzucić. Chociaż mam wrażenie, że Steinbach jest czasem używana przez różne gazety na zasadzie kontrowersji i nabijania odsłon.
              • klosowski333 Re: RFN 17.09.10, 15:29
                W przypadku reakcji na Steinbach mamy do czynienia ze skrajnosciami. Z jednej strony sie ja demonizuje, z drugiej bagatelizuje zapominajac, ze w CDU i w bawarskiej CSU Wypedzeni zawsze mieli swoje istotne miejsce. Steinbach nie tylko jest szefowa BdV, ale tez jednym z czlonkow kierownictwa swojej partii.
        • paco_lopez Re: RFN 20.09.10, 10:50
          a byłes klos w dzielnicy blisko stadionu im adolfa hitlera ? to mi sie kojarzy z erefenem a nawet z dritte reich. ja oczywiście tak pół żartem.
    • gadagad Re: RFN 22.09.10, 16:46
      www.youtube.com/watch?v=jzipbrsUdWg a ja wreszcie znalazłam, no nie to, bo chciałam dobre tłumaczenie, a to tak dla was.Lubię niemiecki.
    • czerwony.poll74 Bez problemu 23.09.10, 17:00
      Niemcy są nam bliźsi kulturowo i obyczajowo niż by się to na pierwszy rzut oka wydawało, z resztą np. małżeństwo Niemiec-Polka jest najczęściej spotykanym w Europie małżeństwem międzynarodowym (nie licząc tych z krajów federalnych np. Anglia-Szkocja).

      To zajebiście zdolny, pracowity i solidny naród, mają trochę pychy, na początku nie ufają przybyszom ze wschodu, ale asymilacja jest o wiele łatwiejsza niż np. w Anglii, czy USA, nie mówiąc już o krajach z innego kręgu kulturowego np. krajach arabskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja