mikrofal
30.03.04, 01:16
Szanowni Społeczni!
Na jednym z forów pewna miła, acz wyraźnie nerwowa pani, próbuje mnie
przekonać, że dieta optymalna jest patologią społeczną. Hm. Jestem
psychologiem, wiem też swoje o resocjalizacji, ale może się nie douczyłem...
Co społeczni o tym sądzą? Pani ta zażarcie dyskutuje z grupką zwolenników
tłuszczu i białka, Bóg z nią, natomiast zazęła mnie dzisiaj nagabywać, żebym
jej, jako były kurator i pracownik monaru, potwierdził, że tak - jest to
plaga społeczna, należy ją państwowo zwalczać i masowo uświadamiać
społeczeństwo. Ja stosunek do jakiejkolwiek diety mam żaden, mam nadzieję, że
Wy też jesteście neutralni, w związku z czym obejdzie się bez wyzwisk i
całej tej szopki.
Pozdrawiam wszystkich opty i nie opty
Mikrofal