to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 14:54 Nie bądź aż tak tajemnicza i lakoniczna. Konkrety...pewnie wtedy będzie odzew :). Odpowiedz Link Zgłoś
manka_swojska Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 14:59 to.niemozliwe napisał: > Nie bądź aż tak tajemnicza i lakoniczna. Konkrety...pewnie wtedy będzie odzew : > ). Ale to przeciez o to chodzi. Ona chce byc postrzegana jako nieodgadniona, niedostepna, tajemnicza, chce byc pytana co sie stalo, jak, dlaczego. Jest to wolanie o odrobine zainteresowania, pozniej zacznie opowiadac o sobie jaka to ona jest dumna, dobra, skroma i ze ma 100 nickow... Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 15:17 :) Własciwie, to żadna nowość...większość moich rodaków jest smutna i agresywna. Oczywiście wobec siebie wzajemnie. Gdyby się napiąć na cechy Polaków najłatwiej obserwowalne, to będzie to własnie jakiś rodzaj wewnętrznego smutku, który przejawie się narzekaniem, malkontenctwem, nieumijętnością cieszenia się z drobnych, codziennych spraw oraz stłumiona agresja, która przejawia się np. nieumiejętnoscią uznania prawa innych do ...inności. Ale także współzawodnictwem tak, gdzie skuteczniejesz jest współ...działanie, np. w ruchu drogowym. Musimy wymrzeć, nasze dzieci a potem może coś się zmieni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
manka_swojska Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 15:29 Prawda jest taka, ze smutek, malkontenctwo i narzekanie dobrze sie u nas sprzedaje. Ile tez jest takich, ktore na widok na przyklad reklamy nawolujacej do pomocy dzieciom z Afryki placza rzewnymi lzami, a to tylko dlatego, zeby dobrze sie sprzedac. I to niestety zazwyczaj bierze. A ja moze mam parszywy dzien i zbytnio emocjonuje sie myslac o tych, o ktorych lepiej zapomniec:) Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 15:38 > Musimy wymrzeć, nasze dzieci a potem może coś się zmieni. Oj, prrr prrr szalony, nie tak szybko, według mnie. "Cierpieć" będziemy jeszcze długo, w końcu jesteśmy zobowiązani co? Chrystus Narodów czy jak to leciało? ;-) To taka nasze narodowe hobby. Właśnie mi się przypomniało pewne określenie odnośnie "typowego polaka" zapomniałam dodać że się _go_ rozpoznaje po charakterystycznym grymasie twarzy, nie, nie będę czepiać się wódki. Pijcie co chcecie ;-) Taka charakterystyczna polska mina mówiąca "wszystko jest do dupy" Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 15:53 > Taka charakterystyczna polska mina mówiąca "wszystko jest do dupy" Widocznie uznają, że z taką miną sa "kimś". Że jest w dobrym tonie okazywać lekceważenie wobec stresów otaczającego świata poprzez melancholię i owo słynne, "Co się polepszy, to się popieprzy i na nowo jest ch...owo" :D Taki styl, np. w Paryzu wszyscy przechodzą przez ulicę na czerwonym (z wyjątkiem turystów, którzy są pierwszy raz w tym pieknym mieście), kierowcy także jeżdzą w sposób nonszalancki. Widocznie w dobrym tonie jest okazywanie nonszalancji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek3000 Re: jestem smutna i agresywna. 27.09.10, 23:59 nie rozumiem co wy piszecie..jakies filozofie..w kazdym razie optymiści z was Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek3000 Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 00:01 właśnie nie chce być pytana jak i dlaczego tak jest..chce psychologicznej diagnozy dlaczego sie zmienilam. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 00:20 Mysle, ze wrozka moze Ci pomoc. Popros ladnie, zeby spojrzala w kule i zobaczymy jaki kwiatek z Ciebie byl, a jaki jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 08:47 Forumowa wróżka dobrze wróży, a największą zaletą wróżby jest, że...za darmo ;D Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 16:14 Chyba Cie pogielo. Za dobra wrozbe trzeba zaplacic wiecej niz za sesje u psychologa. To sa bardzo pokrewne zawody. Wrozba internetowa jest odpowiednikiem internetowej terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 16:16 Dodam, ze i jedno i drugie (wrozenie oraz psychologiczne porady) oparte jest na podobnie kruchych fundamentach. Ale najwazniejsze jest to, ze sa ludzie duzej wiary, ktorym wszystko mozna wcisnac. Najwazniejsze, ze na ludziach mozna zarobic i to sie liczy przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 00:23 Pewnie dotarłaś do rzeczywistości.Świat, ludzie i własne staranie nie spełnia oczekiwiań.Przy tym ludzi wychowuje się tak, że jak będą tacy, dadzą się tak wychować to będzie fajnie. A tu nagle nic nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 08:50 To marsz do psychologa po diagnozę, my tu tylko sprzątamy, więc trochę się kurzy, można zostać ochlapanym, a na pewno mądrzejszym się stąd nie wychodzi! :D Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 15:50 kasiek3000 napisała: > właśnie nie chce być pytana jak i dlaczego tak jest..chce psychologicznej diagn > ozy dlaczego sie zmienilam. i tyle. Bez poznania przyczyn nikt Ci tak naprawdę nie pomoże, chyba, że spytasz po.wroze Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 08:48 kasiek3000 napisała: > nie rozumiem co wy piszecie..jakies filozofie..w kazdym razie optymiści z was Umiarkowani! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek3000 Re: może dlatego, że dorosłaś ( n/t ) 29.09.10, 16:23 tak, możliwe, że to jest powód.. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: jestem smutna i agresywna. 28.09.10, 15:49 kasiek3000 napisała: > zmieniłam się. Z jakiego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek3000 Re: jestem smutna i agresywna. 29.09.10, 16:24 bez powodu, ale możliwe,że albo dorosłam, dopadła mnie rzeczywistość, albo po rozstaniu z chlopakiem, (to było rok temu). Może przez cierpienie się zmieniłam i za to go nienawidzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
homo_geographus Re: jestem smutna i agresywna. 29.09.10, 23:27 no to może pora na nowo się zmienić?? zapomnieć to co było albo wyciągnąć z tego jakieś wnioski i przestać użalać się nad sobą?? no chyba, że tak wolisz... to droga wolna... tylko dokąd cię ona zaprowadzi?? Odpowiedz Link Zgłoś