Jak wytrzymać z facetem...

04.10.10, 13:54
... w długim związku?

Udało się Wam?
    • yagnik Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:10
      Ja wytrzymuję pod warunkiem że śpi i nic nie mówi, aaa i nie chrapie w przeciwnym wypadku jest to zupełnie niewykonalne ;-))
      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:15
        yagnik napisała:

        > Ja wytrzymuję pod warunkiem że śpi i nic nie mówi, aaa i nie chrapie w przeciwn
        > ym wypadku jest to zupełnie niewykonalne ;-))
        >
        no własnie, tak myslałam ;)
    • sabinac-0 Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:18
      Tak.
      By tego dokonac, najpierw warto nauczyc sie wytrzymac BEZ faceta.
      • yagnik Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:19
        Albo sama ze sobą? :-)
        • sabinac-0 Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:22
          yagnik napisała:

          > Albo sama ze sobą? :-)

          Na jedno wychodzi. :)
          • yagnik Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:25
            W sumie :-)

            Sabina napisz proszę jak wytrzymać ze sobą i się nie zatłuc aby później móc powielić to w relacji z mężczyzną?
            • sabinac-0 Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:47
              Moj przepis (czyli starej baby ktora wciaz siebie lubi mimo nadgryzienia fizys zebem czasu):

              1- umilac sobie zycie nie czekajac az zrobia to inni,
              2- czasem sobie odpuscic (ja wtedy nuce "daj se luz, szkoda czasu na pierdoly"),
              3- nie traktowac siebie na 100% powaznie.
              • to.niemozliwe Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 08:10
                Przyznaję, że u starego zgreda też się to sprawdza ;)
    • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 14:35
      Mona, a moze masz problem z monogamia, poszukujesz idealu, a zaden z facetow nie spelnia kryteriow tego idealu.
      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 15:11
        jeden spełnia, ale chyba ma kłopoty z monogamią, tak jak ja :P
        • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 15:19
          mona.blue napisała:

          > jeden spełnia, ale chyba ma kłopoty z monogamią, tak jak ja :P

          Polecilabym ci mojego brata blizniaka, przystojny, inteligentny, dobrze wyksztalcony i dobrze sytuowany. Niestety jest zonaty:)
          Mam jeszcze w rodzinie jednego wolnego przystojniaka, ma 36 lat, jednak ma taka prace, ze nigdy nie ma go w domu. Tak zle i tak niedobrze;)
          • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 15:21
            adriana_ada napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > jeden spełnia, ale chyba ma kłopoty z monogamią, tak jak ja :P
            >
            > Polecilabym ci mojego brata blizniaka, przystojny, inteligentny, dobrze wykszta
            > lcony i dobrze sytuowany. Niestety jest zonaty:)

            szkoda :P

            > Mam jeszcze w rodzinie jednego wolnego przystojniaka, ma 36 lat, jednak ma taka
            > prace, ze nigdy nie ma go w domu. Tak zle i tak niedobrze;)

            no cóż, chyba i tak za młody :)
    • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 04.10.10, 16:12
      mona.blue napisała:

      > ... w długim związku?
      >
      > Udało się Wam?

      już tyle lat mi sie udało, może nie będzie tak źle :)
      • yagnik Mona 04.10.10, 22:48
        Mam dla Ciebie coś :-)
        Nie wiem lubisz czy nie ale uważam że to ideał ;-F
        www.youtube.com/watch?v=_G2ULvpwvkk&feature=related
        • czubata Re: Mona 04.10.10, 23:11
          Mój sposób na mojego taki: wraca z pracy,kopiec kreta na talerzu, zezre do granic niemożliwości,i pada unieruchomiony,ociężały,pilot mu wciskam do ręki,on nie ma siły na zawracanie tyłka,a ja mam spokój:)

          Jedynym skutkiem ubocznym może być że mu kałdun za duży urośnie.:)
          • hipnozaur Re: Mona 05.10.10, 02:04
            Mój sposób na mojego taki: wraca z pracy,kopiec kreta na talerzu, zezre do gran
            > ic niemożliwości,i pada unieruchomiony,ociężały,pilot mu wciskam do ręki,on nie
            > ma siły na zawracanie tyłka,a ja mam spokój:)
            >
            > Jedynym skutkiem ubocznym może być że mu kałdun za duży urośnie.:)

            Przepraszam. Co to jest to zawracanie tyłka? O co chodzi?
            Dziekuję za odpowiedz.
          • to.niemozliwe Re: Mona 05.10.10, 08:12
            Nie używaj nazwy "kopiec...", bo nadwyrężasz moją osłabioną silną wolę. Moja siostra robi genialny! Na szczęście ćwiczy teraz Duncana, więc na razie czart przegoniony...;)
    • leda16 Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 08:00
      WyTRZYMAĆ nie, przeżyć. Choć niektóre TRZYMAĆ ze wszystkich sił się starają - rękami i nogami.
      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 08:34
        leda16 napisała:

        > WyTRZYMAĆ nie, przeżyć. Choć niektóre TRZYMAĆ ze wszystkich sił się starają -
        > rękami i nogami.

        Tak, są takie, nawet znam jedną, podobna do Ciebie.
      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 10:27
        leda16 napisała:

        > WyTRZYMAĆ nie, przeżyć. Choć niektóre TRZYMAĆ ze wszystkich sił się starają -
        > rękami i nogami.

        Ryś mi się przypomina.
        • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 10:45
          mona.blue napisała:

          > leda16 napisała:
          >
          > > WyTRZYMAĆ nie, przeżyć. Choć niektóre TRZYMAĆ ze wszystkich sił się star
          > ają -
          > > rękami i nogami.
          >
          > Ryś mi się przypomina.

          To ten, ktory nie chcial ani Ledy, ani Muzy haha
          Poczatkowo obie walczyly jak lwice, po czym jak zadnej nie chcial, zostaly przyjaciolkami:)))))))))))
          • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:15
            adriana_ada napisała:

            > > Ryś mi się przypomina.
            >
            > To ten, ktory nie chcial ani Ledy, ani Muzy haha
            > Poczatkowo obie walczyly jak lwice, po czym jak zadnej nie chcial, zostaly przy
            > jaciolkami:)))))))))))

            Tak? ciekawe, dobrze wiedzieć :) A kim jest Muza?
            • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:18
              mona.blue napisała:

              > adriana_ada napisała:
              >
              > > > Ryś mi się przypomina.
              > >
              > > To ten, ktory nie chcial ani Ledy, ani Muzy haha
              > > Poczatkowo obie walczyly jak lwice, po czym jak zadnej nie chcial, zostal
              > y przy
              > > jaciolkami:)))))))))))
              >
              > Tak? ciekawe, dobrze wiedzieć :) A kim jest Muza?

              Pisala gdzies na forum, ze jest stomatologiem. Poszukam pozniej watku
        • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:10
          mona.blue napisała:

          > leda16 napisała:
          >
          > > WyTRZYMAĆ nie, przeżyć. Choć niektóre TRZYMAĆ ze wszystkich sił się star
          > ają -
          > > rękami i nogami.
          >
          > Ryś mi się przypomina.

          Pewnosci 100% nie mam, jednak mysle, ze to kolega Royalisty, z ktorym w knajpie na jednej z imprez po pijaku mowil, ze ma mloda dupe, a czepiaja sie go dwie stare menopauzy. Poza tym Lew, eks maz szanownej Ledy robil mi projekt przebudowy wnetrza, przy okazji wypilismy kilka piwek i pogadalismy. Opowiadal, jak nie mogl sie rozwiezc przez ponad 15 lat, chlala, probowala skakac z okna z 5 pietra, szantazowala, angazowala Lwa tesciow, to znaczy rodzicow, podobno naswinila strasznie.
          • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:18
            Już mi się wszystko miesza.

            A kim jest Lew?
            • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:20
              mona.blue napisała:

              > Już mi się wszystko miesza.
              >
              > A kim jest Lew?

              Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal sie, ze to jego eks zona.
              • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:33
                adriana_ada napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Już mi się wszystko miesza.
                > >
                > > A kim jest Lew?
                >
                > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal sie, ze to j
                > ego eks zona.

                A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:38
                  mona.blue napisała:

                  > adriana_ada napisała:
                  >
                  > > mona.blue napisała:
                  > >
                  > > > Już mi się wszystko miesza.
                  > > >
                  > > > A kim jest Lew?
                  > >
                  > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal sie, z
                  > e to j
                  > > ego eks zona.
                  >
                  > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?

                  Tego to dokladnie nie wiem, ale byc moze, ze rowniez sie znaja
                  • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:53
                    adriana_ada napisała:

                    > > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal
                    > sie, ze to jego eks zona.
                    > >
                    > > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                    >
                    > Tego to dokladnie nie wiem, ale byc moze, ze rowniez sie znaja

                    A jak On mógł z Nią tyle wytrzymać?
                    • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:58
                      mona.blue napisała:

                      > adriana_ada napisała:
                      >
                      > > > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku prz
                      > yznal
                      > > sie, ze to jego eks zona.
                      > > >
                      > > > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                      > >
                      > > Tego to dokladnie nie wiem, ale byc moze, ze rowniez sie znaja
                      >
                      > A jak On mógł z Nią tyle wytrzymać?

                      Ja nie wiem, poza tym nie znamy sie az tak dobrze, zeby tego typu szczegolowe pytania zadawac. Ja mysle jednak, ze musiala go czyms szantazowac wspolnie z rodzicami. Co to bylo nie wiem. Tez powiedzial mi, ze ona nie jest zadnym psychiatra ani psychologiem (nie trzeba sie specjalnie domyslac), ze jego swietej pamieci przyjaciel zalatwil jej dyplom ukonczenia jakiegos ekonomicznego technikum.
                    • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:06
                      Mona, powiedz mi jeszcze jedno. Czy ten Rys to facet takiej rosyjsko-kozackiej urody, szpakowate wlosy, krotko ostrzyzone czarne z siwymi, sredniego wzrostu w okularach?
                      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:11
                        adriana_ada napisała:

                        > Mona, powiedz mi jeszcze jedno. Czy ten Rys to facet takiej rosyjsko-kozackiej
                        > urody, szpakowate wlosy, krotko ostrzyzone czarne z siwymi, sredniego wzrostu w
                        > okularach?

                        tak :P

                        tylko powiedziałabym, że jest wysoki i nigdy mi nie kojarzyła sie tak Jego uroda - ale faktycznie coś w tym jest :)
                        • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:17
                          mona.blue napisała:

                          > adriana_ada napisała:
                          >
                          > > Mona, powiedz mi jeszcze jedno. Czy ten Rys to facet takiej rosyjsko-koza
                          > ckiej
                          > > urody, szpakowate wlosy, krotko ostrzyzone czarne z siwymi, sredniego wzr
                          > ostu w
                          > > okularach?
                          >
                          > tak :P
                          >
                          > tylko powiedziałabym, że jest wysoki i nigdy mi nie kojarzyła sie tak Jego urod
                          > a - ale faktycznie coś w tym jest :)

                          No tak gdzies z 10 cm wyzszy ode mnie, 174 175, dla mnie to na faceta sredni wzrost, ale to niewazne. Mysle, ze chodzi o te sama osobe, ale na zdrowy rozsadek, gdzie on by chcial spojrzec na Lede. A jak to ten, to z Lwem znaja sie bardzo dobrze.
                          • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:26
                            adriana_ada napisała:

                            > > adriana_ada napisała:
                            > >
                            > > > Mona, powiedz mi jeszcze jedno. Czy ten Rys to facet takiej rosyjsk
                            > o-kozackiej urody, szpakowate wlosy, krotko ostrzyzone czarne z siwymi, srednie
                            > go wzrostu w okularach?
                            > >
                            > > tak :P
                            > >
                            > > tylko powiedziałabym, że jest wysoki i nigdy mi nie kojarzyła sie tak Jeg
                            > o urod
                            > > a - ale faktycznie coś w tym jest :)
                            >
                            > No tak gdzies z 10 cm wyzszy ode mnie, 174 175, dla mnie to na faceta sredni wz
                            > rost, ale to niewazne. Mysle, ze chodzi o te sama osobe, ale na zdrowy rozsadek
                            > , gdzie on by chcial spojrzec na Lede.


                            A jak to ten, to z Lwem znaja sie bardzo dobrze.

                            Jak dobrze? A czy cos ich łączyło z Ledą w przeszłości?
                            • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:43
                              Z tego co mi wiadomo, to Lew w mlodosci pracowal jako chirurg, ale pozniej przestal pracowac, bo mu sie nie oplacalo, czy nie wiem dokladnie co. Z Leda laczylo go wieloletnie malzenstwo. Rys slyszalam, ze tez jest chirurgiem i moze w mlodosci korzystal z uslug Ledy. Lew mowil, ze trudnila sie najstarszym zawodem swiata, wiec jest to mozliwe.

                              Mam problem z kompem, jakis debil mi sie bez przerwy wlamuje, nie mozna slac postow:(
                              • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:50
                                adriana_ada napisała:

                                > Z tego co mi wiadomo, to Lew w mlodosci pracowal jako chirurg, ale pozniej prze
                                > stal pracowac, bo mu sie nie oplacalo, czy nie wiem dokladnie co. Z Leda laczyl
                                > o go wieloletnie malzenstwo. Rys slyszalam, ze tez jest chirurgiem i moze w mlo
                                > dosci korzystal z uslug Ledy. Lew mowil, ze trudnila sie najstarszym zawodem sw
                                > iata, wiec jest to mozliwe.

                                coś mi za bardzo ten Lew przypomina Rysia, czy to nie aby bracia bliźniacy?
                                >
                                > Mam problem z kompem, jakis debil mi sie bez przerwy wlamuje, nie mozna slac po
                                > stow:(
                                • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:57
                                  mona.blue napisała:

                                  > adriana_ada napisała:
                                  >
                                  > > Z tego co mi wiadomo, to Lew w mlodosci pracowal jako chirurg, ale poznie
                                  > j prze
                                  > > stal pracowac, bo mu sie nie oplacalo, czy nie wiem dokladnie co. Z Leda
                                  > laczyl
                                  > > o go wieloletnie malzenstwo. Rys slyszalam, ze tez jest chirurgiem i moze
                                  > w mlo
                                  > > dosci korzystal z uslug Ledy. Lew mowil, ze trudnila sie najstarszym zawo
                                  > dem sw
                                  > > iata, wiec jest to mozliwe.
                                  >
                                  > coś mi za bardzo ten Lew przypomina Rysia, czy to nie aby bracia bliźniacy?

                                  Moze przypominaja Ci z charakteru, bo Lew wyglada zupelnie inaczej, typ blondyna, poza tym jest nieco starszy. A czy Rys ma brata blizniaka, tego nie wiem.

                                  PS. Plotkujemy, jednak Leda jest osoba tak wredna, ze nie mam zadnych wyrzutow sumienia. Kazdemu potrafi powiedziec, kto kim jest, wiec niech sie tez dowie prawdy o sobie.
                                  • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 13:27
                                    adriana_ada napisała:

                                    >> > coś mi za bardzo ten Lew przypomina Rysia, czy to nie aby bracia bliźniac
                                    > y?
                                    >
                                    > Moze przypominaja Ci z charakteru, bo Lew wyglada zupelnie inaczej, typ blondyn
                                    > a, poza tym jest nieco starszy.

                                    jesteś pewien?

                                    > PS. Plotkujemy, jednak Leda jest osoba tak wredna, ze nie mam zadnych wyrzutow
                                    > sumienia. Kazdemu potrafi powiedziec, kto kim jest, wiec niech sie tez dowie pr
                                    > awdy o sobie.

                                    tak
                                    • sabinac-0 Re: Jak wytrzymać z facetem... 06.10.10, 11:59
                                      mona.blue napisała:


                                      > > PS. Plotkujemy, jednak Leda jest osoba tak wredna, ze nie mam zadnych wyr
                                      > zutow
                                      > > sumienia. Kazdemu potrafi powiedziec, kto kim jest, wiec niech sie tez do
                                      > wie pr
                                      > > awdy o sobie.
                                      >
                                      > tak

                                      Wiesz Mona, gdybym, jak Ty, aspirowala do stanowiska forumowego proroka, po prostu wstydzilabym sie plotkowac w taki sposob.

                                      Nie, nie bronie Ledy, tez uwazam ja za osobe zlosliwa i niezyczliwa, ale to jest publiczne forum, ludzie pisza tu anonimowo i pikantne szczegoly z czyjegos zycia prywatnego (prawdziwe lub nie, nie wnikam) sa tu nie na miejscu.

                                      Jesli chcecie plotkowac o swoich znajomkach, robcie to na privie.
                                • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 13:15
                                  Juz wiem, mysle, ze Lwa pomylilas z Wiskiem, ale on nie jest chirurgiem, tylko psychiatra. Byl w zarzadzie World Psychiatric Association, teraz to nie wiem (to sa tylko wiesci z medycznego "latajacego holendra":))
                                  On faktycznie jest wysoki, w okularach, czarne wlosy, przystojny facet. Z nim to wlasnie slyszalam Leda miala problemy, czy on z nia. Podobno ma jedna corke i nie wiem, co zrobila jej Leda i co ja z Wiskiem laczylo. Ale tam, to ponoc bylo bardzo powaznie. Nie chce jednak mowic o czyms, czego tak naprawde nie wiem. Wiem tylko, ze w mlodosci Muza byla w nim zakochana na smierc i zycie:)
                                  • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 07.10.10, 00:13
                                    adriana_ada napisała:

                                    > Juz wiem, mysle, ze Lwa pomylilas z Wiskiem, ale on nie jest chirurgiem, tylko
                                    > psychiatra. Byl w zarzadzie World Psychiatric Association, teraz to nie wiem (t
                                    > o sa tylko wiesci z medycznego "latajacego holendra":))
                                    > On faktycznie jest wysoki, w okularach, czarne wlosy, przystojny facet. Z nim t
                                    > o wlasnie slyszalam Leda miala problemy, czy on z nia. Podobno ma jedna corke i
                                    > nie wiem, co zrobila jej Leda i co ja z Wiskiem laczylo. Ale tam, to ponoc byl
                                    > o bardzo powaznie. Nie chce jednak mowic o czyms, czego tak naprawde nie wiem.
                                    > Wiem tylko, ze w mlodosci Muza byla w nim zakochana na smierc i zycie:)

                                    No jednak chyba Sabina miała rację, może wyjaśnijmy to na privie, choć przyznam się, że mam problem - lubię, chyba tak jak każdy, czasami posłuchać plotek i korci mnie, żeby wyjaśnic do końca tę sprawę :P
                • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 11:43
                  mona.blue napisała:

                  > adriana_ada napisała:
                  >
                  > > mona.blue napisała:
                  > >
                  > > > Już mi się wszystko miesza.
                  > > >
                  > > > A kim jest Lew?
                  > >
                  > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal sie, z
                  > e to j
                  > > ego eks zona.
                  >
                  > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?

                  Normalne, jak projekt byl oddany, wypilismy sobie w niewielkim gronie. Lew podpity jaja sobie robil z Ledy, probujac nasladowac jej zachowanie. Bylo to mniej wiecej tak "oj dalam ja wszystkim, oj dalam":)
                  • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 14:28
                    > mona.blue napisała:
                    >
                    > > > A kim jest Lew?
                    > > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku przyznal
                    > sie, ze to jego eks zona.
                    > >
                    > > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                    >
                    > Normalne, jak projekt byl oddany, wypilismy sobie w niewielkim gronie. Lew podp
                    > ity jaja sobie robil z Ledy, probujac nasladowac jej zachowanie. Bylo to mniej
                    > wiecej tak "oj dalam ja wszystkim, oj dalam":)

                    pytam całkiem poważnie
                    • adriana_ada Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 15:12
                      mona.blue napisała:

                      > > mona.blue napisała:
                      > >
                      > > > > A kim jest Lew?
                      > > > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pijaku prz
                      > yznal
                      > > sie, ze to jego eks zona.
                      > > >
                      > > > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                      > >
                      > > Normalne, jak projekt byl oddany, wypilismy sobie w niewielkim gronie. Le
                      > w podp
                      > > ity jaja sobie robil z Ledy, probujac nasladowac jej zachowanie. Bylo to
                      > mniej
                      > > wiecej tak "oj dalam ja wszystkim, oj dalam":)
                      >
                      > pytam całkiem poważnie

                      Napisalam Ci powaznie w jednym z postow, ze raczej sie znaja i to dobrze
                      • mona.blue Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 15:14
                        adriana_ada napisała:

                        > mona.blue napisała:
                        >
                        > > > mona.blue napisała:
                        > > >
                        > > > > > A kim jest Lew?
                        > > > > > Jest architektem wnetrz, czasem bywa na czacie. Po pija
                        > ku prz
                        > > yznal
                        > > > sie, ze to jego eks zona.
                        > > > >
                        > > > > A czy Lew ma coś wspólnego z Rysiem?
                        > > >
                        > > pytam całkiem poważnie
                        >
                        > Napisalam Ci powaznie w jednym z postow, ze raczej sie znaja i to dobrze

                        są przyjaciółmi?
    • montyple Re: Jak wytrzymać z facetem... 05.10.10, 12:12
      Na razie 7 lat, ale ale jak dobrze pójdzie to kolejne 37 ;) Wszystko to, co napisała Sabina. I jeszcze trzeba go lubić. Ja tam zazwyczaj wolę, gdy jest niż kiedy go nie ma. Trzeba sobie dawać przestrzeń, fizyczną i psychiczną. I bliskość. Mieć przyjaciół, żeby nie obciążać partnera dosłownie wszystkim. Pozwalać jemu i sobie na oddzielne wyjścia ze znajomymi. Akceptować wady (jego, swoje, bycia razem) i przyjmować krytykę, pod warunkiem że jest konstruktywna. Nie bać się awantur, ale kłócić się o coś, a nie z nim.

      Jeżeli jednak ktoś ma kiepskie wzorce z domu rodzinnego i wejdzie w związek zanim się upora z tym bagażem, to taka relacja raczej nie ma szans. Bo wybierze partnera, który ma cechy potrzebne do odegrania konkretnego scenariusza. A prawdopodobieństwo, że dwie osoby zaczną się zmieniać równocześnie, w tym samym tempie i kierunku, jest - według mnie - nikłe.
    • koala_tralalala Re: Jak wytrzymać z facetem... 07.10.10, 19:15
      Jasne ze sie da :) Jednak potrzebna jest duuuuuza przestrzen do zycia. Standardowe polskie 50m² z ciemna kuchnia to za malo. Procz przestrzeni wspolnej wazne jest zeby kazdy mial przestrzen prywatna, to daje odetchnac, pobyc ze swoimi myslami, swoim balaganem czy ukochanymi gadzetami :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja