Moj chlopak z syndromem borderline

08.10.10, 20:05
Znamy sie od roku, rozumiemy sie swietnie. Dzieli nas dystans ale nie on jest problemem. Ja juz nie mam sily na jego negatywne nastawienie do zwiazku. Ciagle slysze: "I tak sie to zle skonczy", " Wiem, ze cie zranie a nie chce, wiec lepiej odejde". I tak w kolko. Nauczylam sie nie sluchac demonow. Wiem, ze mnie kocha.

Dzisiaj, kidy po kupieniu biletow lotniczych zrezygnowal z przyjazdu do mnie - "nie widzisz, ze nam nie wychodzi???" po prostu sie rozpadlam na kawalki.

Kocham go ale nie wiem jak z nim zyc!
    • lifeisaparadox Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 21:12
      Zdaje się powinnaś mu mówić że nie rozumiesz o czym on mówi i uściskać go gdy rozkręca tematy rozpadu które przecież nie istnieją bo sam je wywołuje z niczego i bez powodu, bez podstaw, nierealne rzeczy nie mające miejsca lub przyrównuje rzeczy nie mające związku ani znaczenia takiego jakie on sobie obrał za cel do udowodnienia.
    • paco_lopez Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 21:35
      a nie było pod ręka kogos normalnego ?? borderline ładnie brzmi a to zwykły narcystyczny fajfus i malkontent. pisze tak bo to nie mój chłopak, a w relacjach męsko męskich tez wyławiam takie primadonny z miekkim siurkiem. tez ci się trafił zawodnik. kopa w srake mu i zdaleka od takich. niech sie nie rozmnażają, bo wytrzymac nie będzie mozna z ich dziećmi.
      • to.niemozliwe Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 21:41
        Zgrabnie ujete ;). A wlasciwie, to skad wiadomo, ze to borderline?
    • lisa-vera Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 21:39
      A gdzie w tym wszystkim widac syndrom BPD?
      Jakos nie bardzo go widze w tym co napisalas.
      Moze pomysl czas dac sobie szanse i zaczyc zyc bez niego.
    • sabinac-0 Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 21:43
      Z tego postu to wylazi nie tyle syndrom borderline, ile syndrom smurfa marudy.
    • elzbieta007 Re: Moj chlopak z syndromem borderline 08.10.10, 22:57
      Przenieś się na forum:

      forum.gazeta.pl/forum/f,35861,Borderline_BPD.html
      Tu raczej nikt sensownie Ci nie pomoże.

    • esmeralda_215 Re: Moj chlopak z syndromem borderline 14.10.10, 21:35
      no cóż... nie wiadomo czy trzeba tu winić tylko i wyłącznie jego nastawienie i stosunek do waszego związku?? Może trzeba wziąć aspekt z przeszłości?? może jakieś poprzednie związki wywarły na nim taką presję? Jeśli jesteś z nim to na pewno wiesz jak pewne sprawy wyglądały, czasem winni są również rodzice... Jeśli człowiek jest dość słaby daje sobie wmówić pewne rzeczy i je sobie internalizuje jako swoje własne poglądy... Smutne ale prawdziwe, i nie zgadzam się że chłopaczyna jest narcyzem bądź jakimś egocentrykiem który chce zwrócić swą uwagę dramatyzując. To prawda, robi ze swojego życia dramat, ale jednocześnie chce pomocy?? Wybadaj skąd może się wywodzić to jego podejście? I jeśli się dowiesz czy to uraz przeszłości czy wada nabyta w momencie socjalizacji i wychowania- wtedy racjonalnie będzie nie głaskać go po główce i mówić, że będzie ok, tylko pomyśleć jak "zabić klina klinem". Lecz jeśli jest to zachowanie samorzutne nie mające żadnego źródla oprócz jego widzimisię i uznania, to niestety- z tym już nic nie zrobisz... pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja