pierwsza praca - niewyobrażalne

10.10.10, 22:00
czesc,

skonczylem studia... czas na prace, 1 prace...

kierunek studiów nie istotny, bo i tak po nim raczej pracy nie znajde, ale nie w tym problem....


po prostu mam jakąś fobie??! totalnie boje sie podjąć prace, a nie jestem leniem czy synkiem bogatego tatusia...

co zrobic, jak sie przełamac?

a moze macie jakis pomysl na pierwsza prace która bedzie mało stresujaca, moze byc za najnizasza krajowa...


jak na razie nie widze szansy na przełamanie...

moze ktoś coś poradzi????


z góry dziękuję za każdą pomoc
    • mona.blue Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 14:40
      faktycznie, problem :P

      ja mam podobny :)
    • yagnik dorośnij 14.10.10, 14:56
      Podwiń rękawy i idź do pracy.

      A mało stresująca praca może być nisko opłacalna?
      Każda praca może być w jakiś sposób stresująca przecież, fakt jest różnica pomiędzy stresem w korporacji a stresem bo szefowa ma pms w uczelnianej czytelni :-) I trzynasteczki będą i wczasy pod gruszą i L4 do bólu :-)
      • mona.blue Re: dorośnij 14.10.10, 15:25
        Ale jak pokonać lęk przed kolejną pracą (juz tyle ich było ;))

        wszedzie jest stres, pospiech, duze wymagania, szefowie i współpracownicy tez trafiaja sie rózni

    • panna.m.igotka Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 16:10
      A właściwie to czego się obawiasz? Boisz się, że nie dasz rady?
      Jeśli możesz to sprecyzuj pytanie.

      Jeśli to tylko stres, to niestety muszę cię zmartwić, nie znam pracy, która była by niestresująca ;) Ale właściwie nie ma się czego bać.
      • yagnik Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 18:47
        > Jeśli to tylko stres, to niestety muszę cię zmartwić, nie znam pracy, która był
        > a by niestresująca ;) Ale właściwie nie ma się czego bać.

        O właśnie sobie przypomniałam pana z którym jechałam w pociągu, w tym samym przedziale, rozbawił mnie bo gdy tylko ruszył pociąg zaczął wyjmować kanapki ale jakoś się rozgadaliśmy i zeszło na pracę, on się pytał co ja robię etc. Później zaczął mówić o sobie że ma bardzo przyjemną i niestresującą pracę, minus jest taki że musi wcześnie wstawać również w niedzielę ale pracę swoją uwielbia. I zamilkł, więc się go zapytałam wprost jaki ma zawód.
        Ksiądz - odparł :-)

        A jednak się da ;-)
      • mona.blue Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 15.10.10, 11:12
        panna.m.igotka napisała:

        > A właściwie to czego się obawiasz? Boisz się, że nie dasz rady?
        > Jeśli możesz to sprecyzuj pytanie.
        >
        ja np. boję się własnie tego, że nie dam sobie rady
    • koala_tralalala Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 17:59
      Stosunkowo malo stresujace zawody to niemal cale rzemieslnictwo, gdy sam jestes odpowiedzialny za prace (naprawiasz cos-tam, oprawiasz ksiazki, robisz ramy obrazow, wytwarzasz rekodzielo, itp. wg swojego rytmu, ktory sam sobie wyznaczasz). Poza tym przychodzi mi do glowy bibilotekarstwo - w fajnym zespole.
      • horpyna4 Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 19:27
        Najmniej stresująca jest praca fizyczna. I nie ma się co zastanawiać, tylko trzeba od takiej zacząć.
    • clarissa3 Re: pierwsza praca - niewyobrażalne 14.10.10, 21:28
      Praca to pryszcz ale jak z tymi wrednymi ludzmi wytrzymac? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja