Gdy psycholog sam potrzebuje terapii.

13.10.10, 18:59
Spotkaliście się z takim zjawiskiem? Czasami spotykam takich psychologów, w sumie rzadko, o których myślę,że coś z nimi nie jest w porządku. Są zbyt emocjonalni, albo reagują w agresywny sposób, krzyczą, robią na złość rodzinom, klientom. Inne sytuacje ukazujące ich słabości np. Gdy jest z nimi wywad w telewizji, czy w radiu, albo tam, gdzie jest większe grono ludzi, to trzęsą się jak galaretki, mają trudności w wysławianiu, powtarzają się, głos im się łamie itp. A przecież nie powinno było tak się dziać. Przecież jak człoiwek lubi swój zawód i i z nim się identyfikuje, to spotkanie z ludźmi jest naprawdę przyjemne, a nie silnie stresujące.
Więc czy każdy psycholog to psycholog, czy może ktoś kto tylko udaje, za parawanem dyplomu, że potrafi wykonać ten zawód?
    • sabinac-0 Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 13.10.10, 20:29
      lisa-vera napisała:

      > Spotkaliście się z takim zjawiskiem?

      Owszem. Nie widze w tym nic dziwnego - pod bialym fartuchem kazdy jest tylko czlowiekiem.

      > tam, gdzie jest większe grono ludzi, to trzęsą się jak galaret
      > ki, mają trudności w wysławianiu, powtarzają się, głos im się łamie itp. A prze
      > cież nie powinno było tak się dziać.

      A dlaczego? Co innego kontakt z pacjentem w gabinecie a co innego publiczne wystapienie. To normalne, ze odczuwa sie treme, skrepowanie.

      > Przecież jak człoiwek lubi swój zawód i
      > z nim się identyfikuje, to spotkanie z ludźmi jest naprawdę przyjemne, a nie s
      > ilnie stresujące.

      Kamery i publicznosc to nie jest zwykle "spotkanie".
      • lisa-vera Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 13.10.10, 20:59
        Tak to prawda, każdy jest tylko człowiekiem i dobrze że tak jest:-D. Jednak od terapeuty przywykliśmy oczekiwać czegoś wiecej. No, ale może gdyby nie miał tych swoich problemów trudniej by mu było zrozumieć klienta.
        • sabinac-0 Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 14.10.10, 22:24
          lisa-vera napisała:

          > Jednak od
          > terapeuty przywykliśmy oczekiwać czegoś wiecej.

          By byl ufoludkiem?
        • kunegunda.live Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 15.10.10, 12:51
          lisa-vera napisała:

          > Tak to prawda, każdy jest tylko człowiekiem i dobrze że tak jest:-D. Jednak od
          > terapeuty przywykliśmy oczekiwać czegoś wiecej. No, ale może gdyby nie miał tyc
          > h swoich problemów trudniej by mu było zrozumieć klienta.

          Tak zgadzam się.Jakie warunki powinien spełniać terapeuta napisałam wcześniej wyżej.
          Dodam tylko,że terapeuta musi lubieć i szanować ludzi.Jeśli ich nie lubi,to nigdy nie będzie dobrym terapeutą.
          Ponadto powinien mieć swoją osobowość,charyzmę,taki osobisty autorytet,który wynika ze spójności zachowań,emocji i myśli.
          Jeśli tego nie ma,a tylko duka to, co go nauczono podczas studiów,to nie będzie z niego żaden terapeuta,bo nie potrafi zdobyć wiarygodności u klienta czy pacjenta.
          W trakcie terapii poruszane są najbardziej intymne ,trudne i czasami bardzo bolesne sprawy i dobry terapeuta powinien umieć tę wiarygodność i zaufanie zbudować,w przeciwnym razie klient się nie otworzy przed nim,albo nie uzna jego autorytetu.Czyli sam terapeuta musi dojrzeć do ciężkości przypadków z jakimi może pracować.Jego osobowość powinna nabrać odpowiedniej wagi,by mógł zmierzyć się z bardzo trudnymi nieraz problemami klientów.
          Musi też mieć oprócz intuicji , bardzo pogłębioną zdolność do autoanalizy swoich zachowań i emocji.
          Bardzo dużo wymagań! Prawda ? Obawiam się,że to jeszcze nie wszystkie warunki idealnego terapeuty.
          Kunegunda
          ---------------------------------------------------------------
          "Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za niepewność-wśród jego pewności
          za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem..."(Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
          • crazy_witch Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 15.10.10, 14:01
            Jeśli ich nie lubi,to nigdy nie będzie dobrym terapeutą.
            ____________

            Nie wiem ale moze ludziom, gdzies w glebi serca wydaje sie, ze znajda idealnego terapeute, ktory podsunie im zlota regule, albo da antydotum na zmartwienia. Czego oczywiscie nie dostana, bo owo antydotum na zmartwienia jest albo w naturze samego klienta i sam musi owo znalezc w sobie.
            Dobre jest o ile psycholog jest osoba nie tylko wiedzaca ale umiejaca w tym zagadnieniu pracowac w naukowy sposob, czyli naprawde myslec i to myslec tak, aby podsunac klientowi jakies mozliwe rozwiazanie.

            Ja juz spotkalam psychologow, o ktorych mozna powedziec,ze legitymacje powinno bylo im sie odebrac!
    • lifeisaparadox Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 13.10.10, 20:35
      To właściwie piszesz o takich psychologach, jakim każdy próbuje być tutaj na forum.

      W sumie to treść którą przekazują mało delikatni ludzie ma i tak dobre intencje i pozytywny przekaz. Tylko że nie trafia tak, jak konsekwentna miłość i wyrozumiałość do drugiej osoby. Wzbudza frustrację, czasem trzeba być masochistą żeby tak wytrzymać.
      Ale celny cios może zainicjować pozytywne zmiany w człowieku.
      Jednak konsekwencja może utrzymać i kierować w stronę tych zmian, moim zdaniem, bardzo skutecznie i dużo lepiej.

      Ja tam powiem, co kto lubi. Psychologa można zmienić, zależy jak leży. Nieskończona, bezgraniczna miłość do drugiego człowieka jest tym czemu można faktycznie w pełni zaufać i tym co powinno kierować każdym kto chce pomagać w jakikolwiek sposób.
      • wolnywpis Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 13.10.10, 20:41
        O przepraszam, ja nie próbuję być psychologiem.
        JA posiadam życiowe doświadczenie:)
    • koala_tralalala Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 13.10.10, 22:36
      Jak w kazdym zawodzie: dyplom dostaje ten kto ukonczyl psychologie, zna temat, a nie kto przeszedl egazmin z sily osobowosci i opanowania.
      Jak kiedys usiadziesz w telewizyjnym studiu, dostaniesz oslepiajace swiatlo w oczy, zaczniesz sie pocic od ciepla reflektorow i bedziesz miala swiadomosc ze wlasnie oglada cie 2 miliony ludzi, to zobaczysz, ze nie jest to takie latwe jak wyglada ;)
    • kunegunda.live Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 14.10.10, 09:34
      Ja myślę,że sprawa jest dość złożona.Słusznie ktoś napisał,że psycholog też jest tylko człowiekiem i jak każdy ma swoje problemy. Z jedej strony,to dobrze,że je ma ,bo inaczej nie mógłby zrozumieć innego człowieka z problemami.Człowiek nie odczuwający żadnego lęku, czy tremy nie potrafiłby zrozumieć czym jest lęk.
      Nie może jednak tych swoich problemów rzutować na pacjenta czy klienta.Trzeba rozróżnić zwykłego psychologa,z dyplomem ukończenia tego kierunku studiów, od psychologa terapeuty.Abolwent psychologii jest fachowcem w zakresie wiedzy pozyskanej na studiach i nic ponadto.Pozyskanie takiej wiedzy nie gwarantuje większej samoświadomości,ani umiejętności panowania nad swoimi emocjami,jak również nie daje wystarczających umiejętności do pracy z klientami cierpiącymi na różnego typu nerwice i schorzenia psychiczne.
      Natomiast są to niezbędne warunki dla terapeuty,który chce wykonywać ten zawód i świadczyć pomoc psychologiczną. Taką, zwiększoną świadomość swoich problemów i umiejętność kontrolowania swoich emocji,a także przezwyciężania swoich problemów, psycholog może posiąść w trakcie własnej,pogłębionej psychoterapii oraz sesji odreagowujących problemy pacjentów,które mimowolnie go obciążają po pracy z pacjentami.
    • jeriomina Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 14.10.10, 14:40
      Mnie wcale nie dziwi, że psycholog potrzebuje terapii. Jest prawdą powszechnie znaną, że specyficzny typ ludzi wybiera takie studia...najczęściej szukają na tych studiach pomocy do poradzenia sobie z własną porąbaną osobowością...
      Może kogoś to uraża ale niestety ja piszę to z powodu własnych doświadczeń z tego typu ludźmi...którzy zachowują się, jakby mogli zbawić świat a z rozmów jasno wynika, że oni sami potrzebują pomocy i to szybko:)
    • lwika Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 15.10.10, 22:54
      Zdecydowanie. Każdy szanujący się psychoterapeuta, szanujący się czyli taki, który chce skutecznie i mądrze pomagać innym ludziom zazwyczaj ma za sobą swoją własną terapię. Po co? Chociażby po to aby wiedział czym tak naprawdę się zajmuje, jaki terapia może mieć wpływ na czlowieka, a najważniejsze po co by rozprawić się ze swoimi demonami, po to aby pomagać innym mając dystans do siebie, do własnych trudnych przeżyć i sytuacji, by nie odnosić treści które przynosi klient do siebie, do własnego życia.
      Nie istnieje człowiek którego życie składało by się tylko z cudownych chwil, a nawet jeśli, cóż z niego byłby za psycholog - w tym zawodzie doświadczenie życiowe (nawet lub szczególnie te trudne) + gruntowne wykształcenie idą w parze, warunkiem jest jednak porządek w sobie, a do tego często potrzebna jest terapia.
      • crazy_witch Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 16.10.10, 10:37
        Tak to prawda psycholodzy przechodza przez terapie ale, czy nie wydaje sie byc faktem,ze owe terapie czasami w niektorych wypadkach nie sa takie skuteczne?
        Wielu z nich dalej ma swoje demony, dalej traktuje druga osobe poprzez pryzmat siebie, poddaje ocenie, nierzadko wrecz nie lubi klientow.
    • mskaiq Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 16.10.10, 11:10
      Psycholog to nie psychoterapeuta. Aby mogl zostac psychiterapeuta musi
      studiowac przez 4 lata psychoterapie.
      Kazda osoba studiujaca psychoterapie musi przejsc przez wiele godzin
      wlasnej psychoterapii.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • amfaber99 Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 16.10.10, 18:20
      Człowiek wykonujący zawód psychologa jest CZŁOWIEKIEM ,a nie cyborgiem.
      Znam wielu wspaniałych i ludzkich i mądrych i empatycznych psychologów .
      Bądzmy empatyczni oraz przestańmy oceniać i osadzac ludzi ,bo możemy ich skrzywdzić emocjonalnie ,mentalnie czy nawet fizycznie.
      Inni ludzie są naszymi lustrzanymi odbiciami i to co Cię denerwuję u innych ludzi - z psychologami włącznie - MUSISZ UZDROWIĆ - ZMIENIC W SOBIE.
      • crazy_witch Re: Gdy psycholog sam potrzebuje terapii. 16.10.10, 23:32
        Nie krytykujemy tutaj czlowieka ale pewien profesjonalizm. I od psychologa nie oczekuje sie jedynie jego nadzywczajnych czlowieczych cech, ale zeby nie byl w gorszym stanie psychicznym niz jego pacjent.
        Profesjonalizm to cos co odroznia psychologa od pseudopsychologa z dyplomem.
Pełna wersja