solaris_38 16.10.10, 15:15 "Czasami ludzie za pieniądze których nie mają, kupują rzeczy które nie są im potrzebne aby zaimponować ludziom których nie lubią: :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
clarissa3 Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 16:39 Tak, to nasz 'dzisiejszy' swiat! Pozdrawiam!;) Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 17:48 W tym samym czasie, inni ludzie nie maja pieniedzy i nie moga sobie kupic rzeczy potrzebnych im aby przezyc... Odpowiedz Link Zgłoś
liiona Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 18:06 A w dawniejszych czasach? kiedy ludzie nie mieli nie swoich pieniędzy, za które kupowali rzeczy im zbędne tylko po to żeby móc zaimponować ludziom których nie lubią, to co wtedy robili? Jak to było np. trzydzieści lat temu, jakie były metody zrobienia na złość komuś kogo się nie lubi, albo z nim niezdrowo rywalizuje? tak pytam z ciekawości? Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 18:26 wtedy np donosili na drugiego odpowiednim sluzbom i w ten sposob sie uspokajali;) Odpowiedz Link Zgłoś
liiona Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 18:54 Tak więc teraz w naszych czasach, kiedy zaciągają w bankach kredyt za kredytem, sami sobie robią krzywdę, myśląc że zaimponują tym nielubianym ludziom. Nie krzywdzą nikogo tylko samych siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 19:06 Teraz biora kredyt i w ten sposob zaspokajaja swoja proznosc, przez chwile rosnie im samoocena, widza cierpienie w oczach wroga;) ale dla tej chwili wydaje im sie, ze warto zyc;) Podobnie chyba jak alkoholik, gdy pije jest szczesliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 18:59 A co, jesli te rzeczy, ktore wymienilas, to wszystko, co ktoś ma? Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 22:28 "Czasami ludzie za pieniądze których nie mają, kupują rzeczy które nie są im potrzebne aby zaimponować ludziom których nie lubią" to.niemozliwe napisał: > A co, jesli te rzeczy, ktore wymienilas, to wszystko, co ktoś ma? To niemozliwe, jesli chodzilo Ci o sytuacje, gdy ludzie maja pieniadze i nie kupuja zbednych rzeczy, bo tez je maja, to mysle, ze zawsze nowe zbedne sie znajda;) Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik to wtedy 16.10.10, 22:23 należy takiej osobie głęboko współczuć, nawet naśmiewać się wówczas nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: to wtedy 17.10.10, 21:24 Dlaczego od razu wspolczuc? Ludzie nie zaluja, ze czegos nie maja, dopoki nie uswiadomia sobie, ze mogliby w ogole miec...:) Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: fajną rzecz usłyszałam 16.10.10, 22:30 > "Czasami ludzie za pieniądze których nie mają, kupują rzeczy które nie są im po > trzebne > aby zaimponować ludziom których nie lubią: Ano, bywa. Ale... Obserwując niektóre "cięższe" przypadki pokuszę się o stwierdzenie że to co opisałaś może być świetnych chwytem na zasadzie podaj dalej i niektórzy potrafią to wykorzystać. Tulipan kupił mesia w kredycie aby zaszpanować przed kumplami którzy go nie lubią (bo z bufonami nie przystają) ale odwalą mu świetną reklamę. O ludziach których nie lubimy częściej plotkujemy więc woda na młyn. Wydaje mi się że trzeba mieć specyficzną naturę aby wpisać się w opisany przez Ciebie schemat. Odpowiedz Link Zgłoś
realista_nr1 Re: fajną rzecz usłyszałam 18.10.10, 09:14 yagnik napisała: > Ano, bywa. > Ale... > Obserwując niektóre "cięższe" przypadki pokuszę się o stwierdzenie że to co opi > sałaś może być świetnych chwytem na zasadzie podaj dalej i niektórzy potrafią t > o wykorzystać. > Tulipan kupił mesia w kredycie aby zaszpanować przed kumplami którzy go nie lub > ią (bo z bufonami nie przystają) ale odwalą mu świetną reklamę. O ludziach któr > ych nie lubimy częściej plotkujemy więc woda na młyn. > Wydaje mi się że trzeba mieć specyficzną naturę aby wpisać się w opisany przez > Ciebie schemat. No wlasnie, to zagladanie wiecznie komus w kieszen, sprawdzanie ile podatku zaplacil i czy zaplacil, donoszenie kto lapowki bierze i co za nie kupuje, kto z kim spi... co Cie to do jasnej cholery wszystko obchodzi? Zajmij sie w koncu soba, to taka zyczliwa rada. Tulipan z mesiem w kredycie tez Cie nie chcial, a reklame to robisz mu wlasnie Ty, z pewnoscia nie chciana, podobnie jak innym wspominanym przez Ciebie na forach. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: fajną rzecz usłyszałam 18.10.10, 09:47 Realisto nie wejdę w dyskusję z Tobą, przykro mi, naprodukowałeś się bez seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: fajną rzecz usłyszałam 22.10.10, 14:13 yagnik napisała: > Ano, bywa. > Ale... > Obserwując niektóre "cięższe" przypadki pokuszę się o stwierdzenie że to co opi > sałaś może być świetnych chwytem na zasadzie podaj dalej i niektórzy potrafią t > o wykorzystać. > Tulipan kupił mesia w kredycie aby zaszpanować przed kumplami którzy go nie lub > ią (bo z bufonami nie przystają) ale odwalą mu świetną reklamę. O ludziach któr > ych nie lubimy częściej plotkujemy więc woda na młyn. > Wydaje mi się że trzeba mieć specyficzną naturę aby wpisać się w opisany przez > Ciebie schemat. Jezeli mamy na mysli te sama osobe, to tu sie bardzo mylisz. Jego zawsze interesowaly szybkie, drogie auta, taki ma po prostu gust. I to jego akurat sprawa. Nie jest to typ, ktory chcialby zaszpanowac i jest raczej osoba lubiana. Ja osobiscie go lubie i nie uwazam za bufona, ma facet poczucie humoru, czasem moze jest to zbyt czarny humor, ale jest generalnie ok. Moze to kwestia podobienstwa charakterow. Nie znosze tylko u niego tego, ze zawsze do niego musi nalezec ostatnie zdanie i to wlasnie powoduje, ze wiekszosc naszych rozmow konczy sie awantura. Prawda jest niestety taka, ze wielu ludzi zwyczajnie mu zazdrosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: fajną rzecz usłyszałam 17.10.10, 20:23 Ja uslyszalam fajny aforyzm jakies 15 lat temu. "Bywa,ze klatka,w ktorej siedzi lew-jest pusta"......no,i kto to rozumie????? Do tej pory nie spotkalam osoby,ktora wie-o co chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: fajną rzecz usłyszałam 17.10.10, 21:34 Wladza alienuje, zarowno wewnetrznie, ale takze w stosunku do innych, a takze wplywa na wyobcowanie innych wobec ... "lwa". Genialnie to opisywal Shakespeare- ale bym sie wybral na jakis dobry spektakl! Eh...:) a Odpowiedz Link Zgłoś
manka_swojska Re: fajną rzecz usłyszałam 17.10.10, 21:29 Masz z pewnoscia na mysli zyjacych ponad stan, jednak oni wiedza co robia i maja gdzies tych ktorych nie lubia, robia to tylko dla wlasnej wygody Odpowiedz Link Zgłoś
lusolo1 Re: fajną rzecz usłyszałam 17.10.10, 21:29 Nie mam wszystkiego choć mam na to odpowiednie fundusze. Gdy przyjdzie mi myśl do głowy by coś kupić, zaraz przychodzi następna: tylko po co? Nie uszczęśliwię się zakupem, nie będę lepsza, nie zmieni to mojego podejścia do świata. Współczuję ludziom którzy cierpią na chorobliwą chęć posiadania. Odpowiedz Link Zgłoś