mona.blue 22.10.10, 14:37 ... wkurzyc się na kogoś? Szczególnie bliskiego? I co z tym robić, zeby nie przesadzić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paco_lopez Re: Dlaczego tak łatwo... 22.10.10, 14:57 .... bo ma się słabe nerwy . ja tam milczę, oddechy robię i bywa tak, ze sie kłócimy z nudów, bo sie dawno nie kłóciliśmy. ostatnio tak z tydzień temu byłem jakis dziki i z geba na kryśke wyskakiwałem, a ona na luzie, to i ja też schodziłem na nizsze obroty, az wreszcie poszedłem sie zdrzemnąć z godzinkę, bo coś za bardzo dawałem do pieca. a ciekawe co cie tak wścieka w tej bliskiej osobie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego tak łatwo... 22.10.10, 15:10 nic szczególnego mnie nie wscieka, tylko czasem wybucham, bo wg mnie ma zbyt duże wymagania w stosunku do mnie lub on wybucha Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Dlaczego tak łatwo... 22.10.10, 15:08 mona.blue napisała: > > ... wkurzyc się na kogoś? Szczególnie bliskiego? > Poniewaz wiemy, ze bliscy wiecej moga nam wybaczyc. Jest to paskudne i sama staram sie tego nie robic, choc nie zawsze mi to wychodzi. > I co z tym robić, zeby nie przesadzić? Kontrolowac sie Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Dlaczego tak łatwo... 23.10.10, 00:44 jak to dlaczego ??? bo jest blisko oczekujemy od niego 'rozczarowuje nas zawodzi jest zbyt dobry zbyt zły zbyt jakikolwiek jest taka choroba polarników bardzo pouczająca biegasz za kimś z siekierą bo Ci szczoteczkę do zębów pzrełożył była za długo za blisko Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego tak łatwo... 23.10.10, 11:34 Dziękuję, czasem chyba widzę świat czarno-biały, zamiast przyjąć wszystkie odcienie szarości ;) Odpowiedz Link Zgłoś