mona.blue 28.10.10, 14:13 ... przed spełnianiem swoich celów, marzeń? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
spojler21 Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 14:48 adriana_ada napisała: > Brak mozliwosci Każdy kolejny oddech to kilkanaście sekund w czasie których masz możliwość przybliżyć się do swojego celu. To nie możliwości Ci brak, ale wiary :) Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 14:57 spojler21 napisał: > adriana_ada napisała: > > > Brak mozliwosci > > Każdy kolejny oddech to kilkanaście sekund w czasie których masz możliwość przy > bliżyć się do swojego celu. > To nie możliwości Ci brak, ale wiary :) > To nie jest brak wiary, trzeba zyc do raportu: ugotowala? Posprzatala? Wyprala? Poszla spac na czas? Co w miedzyczasie robila? Nic nie zrobila? trzeba jej odpowiednie zajecie znalezc, co to znaczy, ze lezy i nic nie robi! Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 15:03 I tak dalej... dlaczego pali papierosy? Przeciez moglaby nie palic! Pije piwo? Przeciez moglaby napic sie herbaty! Ma lekka prace? Przeciez moglaby fizycznie pojsc do pracy! Nie jestem ksiezna Pahlavi ani jak ktos wczesniej wspomnial wlascicielka wiejskiego geszeftu, wiec czemu za wszelka cene chca sie w moje zycie wpier (...) Odpowiedz Link Zgłoś
spojler21 Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 15:13 A co ma narzucanie się przez innych do dążenia do realizacji celów i marzeń? Ile czasu poświęcasz dziennie na myślenie o stosunku innych do ciebie? Wiesz jak wiele mogło by się zmienić, gdybyś ten cały czas przeznaczyła na realizację marzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 15:17 spojler21 napisał: > A co ma narzucanie się przez innych do dążenia do realizacji celów i marzeń? Ma wlasnie to, ze ja juz nie mam sily. Powiedz co to kogo obchodzi co ja robie, co jem, ile mam pieniedzy, jaka mam prace? To sa takie zera, takie dno i kanalia. > Ile czasu poświęcasz dziennie na myślenie o stosunku innych do ciebie? Ja nie mysle o stosunku innych do mnie, tylko paru durniom, a dokladnie idiotkom ubzduralo sie, ze odbywam kare i jestem ubezwlasnowolniona. A niektorzy ludzie zamiast wyrzucic to bagno na zbity pysk, tlumacza sie. A mnie krew nagla zalewa. > Wiesz jak wiele mogło by się zmienić, gdybyś ten cały czas przeznaczyła na real > izację marzeń? > Do tego potrzebne sa mozliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
spojler21 Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 16:01 > Ma wlasnie to, ze ja juz nie mam sily. Powiedz co to kogo obchodzi co ja robie, > co jem, ile mam pieniedzy, jaka mam prace? To sa takie zera, takie dno i kanal > ia. No właśnie. A co to Ciebie obchodzi? Ich słowa kończy się z ostatnim dźwiękiem. Każda twoja myśl, która pojawia się po tym ostatnim słowie z ich strony, jest już przejawem twojej woli. To Ty decydujesz, że chcesz poświęcić swój czas i energię na ich słowa. To co cię naprawdę męczy, to nie ich zdanie, ale twoje myśli na ten temat. > Ja nie mysle o stosunku innych do mnie, tylko paru durniom, a dokladnie idiotko > m ubzduralo sie, ze odbywam kare i jestem ubezwlasnowolniona. A niektorzy ludzi > e zamiast wyrzucic to bagno na zbity pysk, tlumacza sie. A mnie krew nagla zale > wa. I te kilka osób jest właśnie tymi innymi którym poświęcasz większość swojej uwagi i energii. Tej samej uwagi i energii której mogła byś użyć do realizacji własnych marzeń. > Do tego potrzebne sa mozliwosci Których skutecznie się pozbawiasz marnując czas i energię na myślenie o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 16:07 spojler21 napisał: > No właśnie. A co to Ciebie obchodzi? Ich słowa kończy się z ostatnim dźwiękiem. > Każda twoja myśl, która pojawia się po tym ostatnim słowie z ich strony, jest > już przejawem twojej woli. To Ty decydujesz, że chcesz poświęcić swój czas i en > ergię na ich słowa. Masz racje, lepiej ten czas poswiecic na myslenie o czyms przyjemnym, na doksztalcenie sie i inne wartosciowe rzeczy. > To co cię naprawdę męczy, to nie ich zdanie, ale twoje myśli na ten temat. > To prawda, ich zdanie mam wiadomo gdzie, ale jak na przyklad moi bliscy chca ich sluchac, pozniej probuja ich slowa wdrazac w zycie to juz zupelnie inaczej wyglada. > I te kilka osób jest właśnie tymi innymi którym poświęcasz większość swojej uwa > gi i energii. > Tej samej uwagi i energii której mogła byś użyć do realizacji własnych marzeń. > Swieta prawda > > Do tego potrzebne sa mozliwosci > Których skutecznie się pozbawiasz marnując czas i energię na myślenie o innych. Moze i masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
spojler21 Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 16:59 > Masz racje, lepiej ten czas poswiecic na myslenie o czyms przyjemnym, na dokszt > alcenie sie i inne wartosciowe rzeczy. Np: na afirmacje i/lub wizualizacje, jeśli masz za mało czasu by podejmować jakieś konkretne działania fizyczne. Nawet jeśli nie wierzysz w ich skuteczność jako metod zmiany otaczającej Cię rzeczywistości, mogą odmienić twoją wiarę we własne możliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co wstrzymuje Was... 29.10.10, 09:31 adriana_ada napisała: > Brak mozliwosci mnie też Odpowiedz Link Zgłoś
azurana Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 15:36 Głównie lęk przed sukcesem. Im więcej mam, tym więcej mogę stracić. A ja lubię nie mieć nic do stracenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zorz_ponimirski Re: Co wstrzymuje Was... 28.10.10, 16:16 kiedy patrze do tyłu na swoje nieszczesne dni to znajduje pewien element wspólny; jest to upieranie sie , ze jest tylko jedna do celu/marzenia droga. Jest to tylko taka droga, ktora ja sobie wymyslilam. W konsekwencji srujniecie tej drogi oznaczalo zawalenie sie calego misternego planu. Z czasem okazalo sie ze to nieprawda, ze nie jest wazne tak naprawde czy z tym boyfriendem, czy z innym, czy kiedy sa pieniadze, czy ich nie ma, najwazniejszy jest swiety spokoj i balans, a ten zalezy w glownej mierze od nas. Nie ma co tracic dni na trucie sie, jest to czas źle spedzony. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona.ana1 Re: Co wstrzymuje Was... 29.10.10, 08:12 zazwyczaj niestety niekonsekwencja ... Odpowiedz Link Zgłoś
e.i.t.h.e.l Re: Co wstrzymuje Was... 31.10.10, 23:29 To zależy jakich marzeń i jakich celów. Takich marzeń marzeń, które wiem, że są nie realne, to np. brak talentu - no już raczej nie zostanę słynną piosenkarką ;) A takich przyziemnych marzeń i celów to zazwyczaj brak pieniędzy, oraz strach przed porażką. Odpowiedz Link Zgłoś