yagnik
09.11.10, 01:10
Dawno nie było tematu... a chciałam się dowiedzieć co myślicie.
Mam... nie wiem jak go nazwać więc po prostu X. Więc z X rozumiem się bez słów choć młodszy jest o lat kilka, mogę z nim wisieć godzinami na telefonie, wystarczy że się spojrzę i wiem co on chce powiedzieć, on ma tak samo ze mną. Kocham gnojka jak brata, przerobiłam wszystkie jego dziewczyny i problemy, młody niby ale czasami jak mi wygarnie od serca to aż mi się głupio robi i pod dywan mam chęć się schować.
Podteksty się zdarzają ale już bardziej dla żartów niż na poważnie.
Dla niektórych jest to bardzo dziwne, moja koleżanka ze zgrozą w oczach ostatnio postanowiła mnie ustawić do pionu że zrobię facetowi krzywdę bo według niej nie ma szans na jakąkolwiek relację przyjaźniową, a tym bardziej już młodszym w ogóle! Ja nie wiem, naprawdę.