lemonmint
09.11.10, 09:30
Czesc,
poznałam faceta, poki co bylo naprawdę fajnie, on mi się podoba, wykazuje zainteresowanie:) itd. Problem w tym, ze zaczelam odnosic wrazenie, ze on jest zainteresowany mną glownie fizycznie i jego wysilki zmierzaja w strone jak najszybszego 'zaciagniecia' mnie do lozka. Mam niestety okropne doswiadczenia z facetami, wlasnie kilka razy zdarzylo się, ze moje znajomosci rozwijaly sie za szybko po czym bylam juz niepotrzebna. Naprawde sporo za to zaplacilam, musialam korzystac z pomocy psychologa. Teraz on ciągle chce sie calowac, przytulac, dotykac mnie, i to po kilku zaledwie spotkaniach. Ja jednej strony mam na to ochote bo on mi się podoba jako mężczyzna ale reaguje na to zdenerwowaniem i spięciem, mysle sobie ze on chce tylko seksu a potem mnie zostawi, potem mam mysli, ze jestem jakas dziwna. Próbuje dac mu do zrozumienia, ze potrzebuje troche czasu a on na to sie smieje i mowi, ze przeciez to tylko niewinny buziak, pocalunek. Zalezy mi na tej znajomosci, chcialabym go lepiej poznac. Nie wiem czy porozmawiac z nim szczerze i powiedziec mu, ze zalezy mi na dalszej znajomosci ale nie w takim tempie, ze chce sie z nim najpierw zaprzyjaznic, poznac lepiej. No ale mam oczywscie wątpliwosci, ze on pomysli, ze jestem dziwna, jakas oziębła...Tak nie jest, bo ogólnie lubię seks, tez brakuje mi bliskosci ale wiem, ze muszę myslec tez o sobie i uwazac. Co radzicie?