Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat

11.11.10, 00:38
Rok 2002. Mam 18 (rocznikowo 19) lat. Zdawałem w Warszawie egzamin wstępny na studia. Czekam na dworcu centralnym na pociąg do Białegostoku. Siedzę w jednym z dworcowych barów. Dosiada się nagle do mnie 5 czy 6 mężczyzn w średnim wieku. Miałem wówczas (teraz też mam tylko mniejszą) fobię społeczną, objawiającą się, widocznym dla rozmówcy, powiększeniem gałek ocznych w czasie kontaktu wzrokowego z obcą osobą. Byłem więc bardzo spięty w czasie rozmowy z tymi ludźmi. Nie pamiętam o czym ze mną dokładnie rozmawiali. Chyba pytali co robię w Warszawie, później, gdy im powiedziałem, że jestem z Białegostoku, zaczęli gadać coś o Jagielloni. Byłem tak mocno zdenerwowany, że nawet nie zapytałem ich w jakim celu się do mnie przysiedli. Odpowiadałem tylko na ich pytania. Kiedy zorientowali się, że moje zdenerwowanie się nie cofa, w końcu zmienili stolik.
Mam w związku z tą sprawą pytanie, które nie daje mi spokoju do dzisiaj: kim mogli być ci mężczyźni i w jakim naprawdę celu przysiedli się do mojego stolika? Bo to trochę niezrozumiałe dla mnie, dlaczego piątka mężczyźn w średnim wieku (mieli ok. 40-50 lat), chce nawiązać kontakt z 18-latkiem. Czy chcieli mnie doprowadzić do kontaktu seksualnego, a kiedy zauważyli jak bardzo byłem spięty, wycofali się. Nie chcę podejmować polemiki w kwestii czy byłbym wstanie się przed nimi obronić czy nie (tak naprawdę to nie, bo jeżeli pod wpływem stresu nie zapytałem ich nawet czego od mnie chcą, to tym bardziej nie byłbym wstanie zaprotestować, gdyby któryś z nich położył mi rękę na genitaliach), nie chcę również rozmawiać o mojej fobii społecznej. Chcę tylko poznać wasze przypuszczenia, jakie znajdujecie uzasadnienie całej sytuacji. Jeżeli chodzi o mój wygląd w tamtym czasie, to był raczej zbliżony bardziej do wyglądu 16-latka niż dorosłego mężczyzny. Więc jeżeli ci faceci interesowali się nastolatkami w okresie dorastania, to równie dobrze ja mogłem w nich wzbudzić zainteresowanie seksualne. Z drugiej strony jednak rozmowa nie miała żadnego podłoża seksualnego. Czekam niecierpliwie na wasze odpowiedzi, bo wszystkie zdarzenia w moim życiu, zarówno te ważniejsze, jak i te mniej ważne zostały przez mnie wcześniej czy później wyjaśnione i właściwie zinterpretowane. Z wyjątkiem tego.
    • mel.la Re: Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat 11.11.10, 09:00
      Moze nie bylo tylu (5-6) wolnych miejsc przy innym stoliku?
    • kratka.1 Re: Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat 11.11.10, 09:04
      Nie rozumiem za bardzo dlaczego dopatrujesz się podtekstu seksualnego. Może dosiedli się do Twojego stolika, bo inne były zajęte? Czekali na pociąg tak jak Ty i zamienili z Tobą parę słów i tylko tyle. Uważam że niepotrzebnie tyle lat do tego wracasz i rozpamiętujesz. Po co to robisz?
    • montyple Re: Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat 11.11.10, 09:30
      Zastanawiasz się czy wysyłałeś nieświadomie sygnały o podłożu homoseksualnym? A jeśli tak, co z tego? Nie rozumiem, czemu Cię ta sprawa nurtuje. Poza tym, ludzie czasem szukają kontaktu bez żadnego ukrytego motywu. Ot tak, żeby pogadać.
    • crazy_witch Dziwnym jest fakt... 11.11.10, 10:24
      ze takie blahe wydarzenie, a wciaz cie nurtuje...Do tego podtekst ze moze chcieli miec seks z toba. I my mamy zgadnac co od ciebie chcieli sprzed 8 laty? ;=))) No to idz do wrozki, albo jakiej innej osoby jasnowidzacej, moze ci bardziej pomoze....Moze ci goscie to byli wytrenowani rabusie, ktorzy jechali komunikacja zelazna, na swoj kolejny skok. Skok dotyczyl domu za drewnianymi sztachetkami. I wszystko byloby piekne, gdyby nie jeden fakt. Do domu trzeba bylo wejsc przez cienki komin. A zaden z tych profesjonalnych rabusiow juz by sie w taki komin nie wcisnal. Ty im jak ulal pasowales. Mlody, cienki moze i zwinny. Problemem byly jednak twoje galki oczne. Po krotkiej wymianie zdan dzentelmeni wlamywacze zrozumieli, ze owe galki oczne, by ci wypadly podczas skoku przez komin, a bez nich nie moglbys im otworzyc drzwi...I dlatego zrezygnowali z ciebie, jako wspolnika do npadu i przesiedli sie do innego stolika. Przy ktorym wypili dobrego klina i obmyslili inny plan. A tobie coz pozostaje jedynie isc do psychiatry i leczyc fobie spoleczna, bo wlasnie umknela ci gratka dosc fajna. Bo pewnie nie wiesz, ale w tym domku mieszkala nie tylko Spiaca Krolewna, ale jej tatus, frajer nadziany trzymal w sejfie bomonierke z czekolady nadziewana czystymi brylantami z kopalni w Sierra Leone....
      • manka_swojska Re: Dziwnym jest fakt... 11.11.10, 10:25
        A moze autor jest gejem lub kryptogejem
        • crazy_witch Re: Dziwnym jest fakt... 11.11.10, 13:06
          Morze jest fenomenalnie duze i glebokie, mozna sie w nim...zatopic. Ale nigdy tak gleboko jak we wlasnych domyslach.
          Moze byc tez wersja - przybysze z kosmosu chcieli chwile porozmawiac z ziemianinem zanim udali sie w podroz koleja...
          A moze byli to swiadkiowe Jechowa...
          • kalllka Re: Dziwnym jest fakt... 11.11.10, 13:26
            wicka rozsmieszasz mnie:(


            ps
            jesli byli;to swiadkowie Czechowa w sztuczce: Czy siostry w sadzie(?) wisniowym.
    • paco_lopez Re: Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat 11.11.10, 14:25
      sa takie mozliwości :

      nie było gdzie indziej miejsca więc sie przysiedli
      chcieli cię zgwałcić i okrasc
      chceli cię okraść
      chcieli cię zabić i okraść
      chcieli cię zabić
    • koala_tralalala Re: Nurtuje mnie sprawa sprzed 8 lat 11.11.10, 14:28
      Postaraj sie przypomniec sobie czy byly wolne stoliki. Jesli nie - to masz najpewniejsza odpowiedz.

      Poza tym, gdyby chcieli seksu konkretnie z Toba, to na bank by ci powiedzieli lub chociaz zasugerowali, skoro juz sie przysiedli (faceci zainteresowani przygodnym seksem z nastolatkiem nie sa az tak wrazliwi, zeby sie przejmowac cudzym spieciem).

      Po trzecie - na warszawskim dworcu zalatwia sie wiele dziwnych interesow. Nie tylko seks, ale tez kupuje podejrzany towar, umawia z osobami na jeden raz. Mezczyzni mogli byc umowieni z kims i wzieli ciebie za te osobe. Gdy sie zorientowali ze to nie to, zmienili stolik.

      Naprawde banalna sytuacja, zapomnij o tym, bo nie jest to warte wieloletniej analizy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja