Formuła1 ważniejsza niż kobieta

14.11.10, 20:38
Od kilku miesięcy trwa moja znajomość z pewnym jegomościem, którą nie wiem, czy przerwać. Facet jest niedostępny, dziwny, gdy się spotkamy, ignoruje mnie. Dwa tygodnie temu postanowiłam zakończyć znajomość, wyryczałam się porządnie na terapii i psychicznie się z nim pożegnałam, wysłałam do niego e-mail pożegnalny, a on twierdzi, że e-mail do niego nie dotarł, ciągle wysyła do mnie smsy i pisze, że chce się ze mną porozumieć, rozwijać znajomość. Wczoraj pytam: ,,Kiedy się spotkamy?" a on na to: ,,Wtedy, gdy znajdziemy dogodny termin, kiedy masz czas?" Odpisuję, że w niedzielę (czyli dzisiaj), a on na to, że nie może, bo w telewizji są wyścigi formuły1 i musi je obejrzeć. Ręce mi opadają, telewizja ważniejsza ode mnie i w sytuacji, kiedy nasza relacja wisi na włosku. Co o tym myślicie?
    • crazy_witch Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 14.11.10, 20:58
      Ze ciagle sie z nim nie pozegnalas. I albo zrozumiesz,ze on taki i staniesz sie obojetna, czy nawet tolerancyjna, albo znajdz sobie jakiego innego bardziej tobie kopytnego.
      • empeczy mi też ręce opadają, gdy to czytam 17.11.10, 10:43
        nie, żebym był fanem F1 (bo mnie to trochę nudzi), ale nigdy mi żadna dziewczyna nie robiła problemów, gdy proponowałem wspólne oglądanie np. mistrzostw świata w piłce nożnej, czy nawet boksu. widocznie nie ma między wami normalnego kontaktu. i tu masz odpowiedź.
        • andi113 Re: mi też ręce opadają, gdy to czytam 17.11.10, 10:57
          Mi prawdę mówiąc też :).Tak się składa,że mój mąż jest wielkim kibicem piłkarskim,co rok wykupuje karnet,średnio co 2 tygodnie idzie na mecz;natomiast ja lubię F1.Jego formuła nudzi, ja nie znoszę piłki nożnej.Ale potrafimy się jakos dogadać,ja organizuję sobie czas ze znajomymi(rodzinką) w to popołudnie, gdy mąż idzie na mecz,on natomiast pamięta,żeby np.nie zapraszać na obiadek rodziców w niedziele,kiedy jest F1.Czyli da się wypracować kompromis bez fochów pt"bo ja tak chcę".pozdrawiam
    • koala_tralalala Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 14.11.10, 21:40
      Oczekujesz ze facet sie przepoczwarczy w towarzyskiego motyla z zamknietej w kokonie gruboskorej gasienicy, bo ty sie zastanawiasz co zrobic?

      Albo go bierzesz z dobrodziejstwem inwentarza, albo nie. Z tego co piszesz, ja bym poszukala milszego i bardziej zinteresowanego egzemlarza. Wyobraz sobie co bedzie za piec, dziesiec lat ;)
    • kalllka Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 14.11.10, 23:16
      mysle, ze koalo i wicka radzio w sam raz:
      kopytnego masz se znalezc.
      i niechaj ci ratki nie opadaja i nic nie wisi na wlosku.
      • to.niemozliwe Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 00:43
        Hejze! Hola! ... Przeginacie ;). Po pierwsze to facet jest szczery, po drugie kibic, ma pasje - to nie to samo ogladac na zywo, co potem zerknac na wyniki w necie. Wreszcie, nie jest napalony, ze mu cycek swiat przeslania. Tlumaczy logicznie, a wiec traktuje podmiotowo, a nie jak trofeum mysliwskie.
        Moim zdaniem, zupelnie do podszlifowania. No i latwa obsluga - wystarczy czapeczki z napisem F1 nabyc, albo blysnac wiedza o slickach i facet " lezy i kwiczy". Wiecej wiary we wlasna inteligencje ( apel do autorki watku).
        :-)
        • kalllka Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 02:13
          ojojojoj
          pilot w reku i od razu w kibic?
          w zyciu!


          ps
          jak taki arab to odstawic do podrasowania do Janowa.
    • paco_lopez Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 12:37
      spuść barana na drzewo i to szybko. jakby był normalny, to by cie zaprosił do siebie na "oglądanie formuły" . potrzebna mu jesteś, zeby jakby co mógł powiedziec ze ma dziewczyne i nie miał za uszami, że to guzik prawda. to nie o to chodzi, ze telewizja jest ważniejsza od ciebie, bo jak zapoznasz mojego sobowtóra, to będzie mecze oglądał, ale słowo daję nie ma nic lepszego niz oglądac mecz i przegadywać z kobitą. ona sie pyta o spalony, a ty jej tłumaczysz, herbatke nastawiasz itp. da sie zrobic. inaczej by mnie nie było tak jak jestem.
      • quiete Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 21:36
        Wczoraj jak przeczytałam ten sms, to najpierw ogarnął mnie pusty śmiech, przez godzinę nie mogłam się opanować, chodziłam po mieszkaniu i śmiałam się w głos, wieczorem już mi nie było tak wesoło i pomyślałam; ,,Jeszcze nikt mnie tak nie zignorował" i załapałam doła. Dzisiaj zapytałam przez sms, czy ma zamiar w ogóle się ze mną spotkać czy tylko słać smsy w nieskończoność, wyznaczył termin na piątek, łaskawca jeden. Mam na dzieję, że w tym dniu nie ma żadnego sportu w telewizji. Ten... chłopak nigdy nie zaprosił mnie do swojego domu ani nigdy nie zadzwonił, mieszka godzinę drogi ode mnie, nie jest już młodzikiem i jest ode mnie 13 lat starszy. Ostatnio jak przyjechał do mnie włączył telewizor, ale zwróciłam mu uwagę, że nie lubię, jak goście oglądają w moim domu telewizję, że wolę z nim porozmawiać, więc pewnie myśli, że bym mu nie pozwoliła oglądać formuły1. Nie wiem, czy dać mu jeszcze szansę czy to beznadziejna sytuacja.
        • tarantinka Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 10:48
          a on nie ma czasami Robert na imię ?
          • mona.blue Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 11:06
            Jakoś to dziwne, że nie spieszy się tak ze spotkaniem. Może jest zadowolony ze swojego życia, a Ty jesteś tylko miłym dodatkiem, dla którego ma się czasem chwilkę.
        • stasi1 skoro jest starszy od Ciebie o 13lat 17.11.10, 15:46
          to raczej nic dziwnego że macie inne wartości w życiu!
      • sabinac-0 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 21:45
        paco_lopez napisał:

        > nie ma nic lepszego niz oglądac mecz i p
        > rzegadywać z kobitą. ona sie pyta o spalony, a ty jej tłumaczysz,

        Z tym kto komu tlumaczy to roznie bywa.
        W mojej rodzinie czolowym kibicem byla mocno starsza ciotka, z regul gry zagielaby niejednego kanapowo-piwnego kibica. :)
    • sabinac-0 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 21:38
      quiete napisała:

      > Facet jest niedostępny, dziwny, gdy się spotkamy, ignoruje mnie. (...) postanowiłam zakończyć znajomość, (...) ciągle wysyła do mnie smsy i pisz
      > e, że chce się ze mną porozumieć, (...) pytam: ,,Kiedy si
      > ę spotkamy?" (...) a on na to, że nie może, bo w tel
      > ewizji są wyścigi formuły1

      Wyglada na to, ze facet jest kolejnym przedstawicielem gatunku krolikarzy (bawi ich tylko gonienie kroliczka, zlapany ich nudzi).
      Krolikarze to bardzo pospolity gatunek, mnozy sie chyba szybciej niz same kroliki.

      Jesli moge radzic - przy zerwaniu zamiast lzawych listow pozegnalnych wyslij zaproszenie na niedzielny obiad do Twojej rodziny lub oznajmij ze wlasnie zamawiasz beze z welonem. Powinien sie odczepic definitywnie.
      :)
      • quiete Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 21:50
        Wasze odpowiedzi są naprawdę zabawne:-)
        Dzisiaj chciałam mu napisać sms, że nie mogę się spotkać w piątek, bo są fajne programy w telewizji do obejrzenia w tym dniu i nie mogę żadnego przepuścić, ale nie będę już taka wredna.
        Przed chwilą napisał, że przyjedzie w piątek, o ile się nic nie wydarzy, co mogłoby mu się do piątku przydarzyć?
        • paco_lopez Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 22:02
          albo robi symultane, albo to pan stulejka. jest listopad a ten się ociąga. dziwne to troszke. a ile on ma lat ?
        • kalllka Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 22:29
          nie jemu, a Tobie.
          przydarzy sie piatek z pankracym albo jak wolisz porem-telesforem ( starszy)
          w kazdym razie na pewno zwierzyniec nie, bo byl w poniedzialek.

        • sabinac-0 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 15.11.10, 22:35
          quiete napisała:

          > co mog
          > łoby mu się do piątku przydarzyć?

          Duuuzo rzeczy:
          1- transmisja z Pucharu Australii w regatach na rzece okresowej w porze suchej,
          2- spotkanie z laska, ktora absolutnie nie chce go poznac, przez co gostek dostaje z miejsca mieszanki pioruna sycylijskiego z fatalnym zauroczeniem,
          3- amnezja,
          4- nagla choroba kuzyna, ktorego co prawda ostatni raz widzial na wlasnych chrzcinach, ale to w koncu rodzina,
          5- zaproszenie do kumpla na wspolna gre w "call of duty",
          6- tragiczna smierc papuzki,
          7- zatkanie zlewu u sasiadki,
          8- ucieczka kota (i koniecznosc latania po calym miescie wolajac "kici kici"),
          9- mandat drogowy z nastepcza depresja (ciezka!),
          10- zainteresowanie filozofia i pytanie "czy jest sens"?

          Oczywiscie te punkty nie wyczerpuja wachlarza mozliwych katastrof.:)

          A powaznie: jak bedzie szukal wykretu, z pewnoscia go znajdzie.
    • no-jak-nie Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 11:03
      Co by było gdyby?

      "O to się fajnie składa bo ja też lubię F1, możemy obejrzeć razem"

      Gdyby wymyślił inny wykręt to znaczy że faktycznie gra nie jest warta świeczki!
    • bifka formuła 1 ważna rzecz! a kobieta nie ucieknie ... 17.11.10, 11:08
      jeszcze nie rozumiesz, że jesteś dla niego miłym przerywnikiem w jego codziennych zajęciach i zapełniaczem wolnego czasu w sytuacji, gdy nie ma innych ciekawszych planów? to nie jest facet, który poszukuje towarzyszki życia do wspólnego spędzania czasu i odkrywania co razem lubimy robić, tylko gość, który już dawno zdecydował, że dla niego ważne są mecze Legii Warszawa, wyścigi samochodowe i spotkania z kumplami przy piwie w sobotę, natomiast we wtorki i piątki ma trochę wolnego, wiec chętnie cię tam wstawi w grafik :) i jak widzi, że się przeciwko temu buntujesz, chcesz zrywać, odchodzić, to po prostu ignoruje to i nadal spokojnie dąży do zaplanowania sobie czasu z twoim udziałem wtedy, gdy akurat będzie miał okienko na kobietę! jak chcesz się przekonać czy faktycznie mu na tobie choć trochę zależy, to wyznacz spotkanie akurat w momencie transmisji tej formuły 1 i w żadnym wypadku nie zgadzaj się na przełożenie na inny dzień czy godzinę! ja przyjdzie - znaczy że są jeszcze szanse i może warto jeszcze próbować, jak wybierze formułę 1 w tv - znaczy się, że cię kompletnie olewa i uważa, że albo będziesz na gwizdek albo cię wcale nie będzie - proste!
    • maryjan_pazdzioch Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 12:06
      No ja pierd*, po prostu nie wierze, ze ten wątek pojawil sie na glownej. To juz nawet nie jest troll, to mi wyglada po prostu na sztucznego bota :-DDD
      • kalllka Re: Formuła1 ważniejsza niż kobota 17.11.10, 16:31
        ooo, odezwal sie ten co za bota nigdy nie robil.


        ps
        a jak nie robiles i nie wiesz co to znaczy, to czas inzynierze panie, popracowac.

    • przegraniec_f23 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 12:35
      Bo to był ostatni i najważniejszy wyścig sezonu, trzeba mu wybaczyć. Ale skoro jest dziwny i cie ignoruje to może lepiej poszukaj sobie kogos lepszego.
    • senseiek Przeciez w niedz byl ostatni rajd F1 w sezonie!! 17.11.10, 12:48
      > Co o tym myśli
      > cie?

      Ja mysle, ze Cie niezle po*ilo.. ;)

      Przeciez w niedziele byl ostatni rajd Formula 1 w tym sezonie!!!
    • amj6 ile ty masz lat? 15? 17.11.10, 13:54
      ile ty masz lat, że zrywasz z facetem przez maila? 15?
      jeśli tak i on jest w twoim wieku to nie wiem w czym problem - tak to już bywa z dziećmi - priorytety w tym wieku są jak na ten wiek można się spodziewać. pogódź się z tym - i tak pewnie będzie jeszcze wielu innych, lub już teraz olej i znajdź następnego.

      jeśli nie masz 15 lat, tylko więcej to może czas także zachowywać się jak dorosła osoba skoro tego od innych wymagasz? ustal spotkanie kiedykolwiek - idź i zerwij z nim normalnie, jak przystało na dorosłą osobę - twarzą w twarz.

      nie jest to normalne by osoba dorosła przedkładała takie rzeczy jak wyścig w tv nad bliską mu osobę - jednak wam do "bliskości" najwyraźniej daleko, a chłopak najwidoczniej nie wie, że tobie coś nie pasuje w waszej znajomości.

      gdyby coś poważniejszego was łączyło i obie strony były by świadome kłopotów w związku to na pewno nie na miejscu byłaby odmowa spotkania z powodu jakiegoś wyścigu w tv. jednak jak widać ani jedno ani drugie nie tyczy się opisanej przez ciebie sytuacji.


      osobiście myślę, że sama powinnaś zacząć myśleć za siebie - nie pasuje ci jego zachowanie to z nim o tym porozmawiaj (zamiast wypłakiwać się na forum) - i wysłuchaj co ma do powiedzenia, zastanów się co o tym sądzisz, czy w to wierzysz, czy dobrze się z tym czujesz - i na tej podstawie podejmij decyzje - bo to twoje życie.
      a "rozmowy" przez email i smsy zostaw dla dzieci.
    • czwarty.wymiar Związek korespondencyjny? 17.11.10, 14:18
      Z tego co napisałaś to kontaktujecie się głównie emailow i SMSowo. Jak na moje to dość niepoważne, niedojrzałe. Jeśli mieszkacie od siebie daleko i nie możecie się często spotykać, to chyba lepiej by było pogadać przez telefon niż wysyłać wiadomości tekstowe, które można zrozumieć opacznie.
    • dorcia-1985 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 16:15
      Kompromis. Jak on zajęty masz czas dla siebie. Koleżanki, zakupy czy cokolwiek sobie wymyślisz... Należy uszanować, że ktoś ma hobby... A jak byłoby odwornie i to on nie chciałby zrozumieć twojego braku czasu? Musisz wiedzieć na czym ci zależy... Pytanie tylko czy ci na nim zależy a jemu na tobie?
      • andi113 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 17:06
        Wreszcie sensowna wypowiedź-niestety,jak widać,dla wielu słowo kompromis nic nie znaczy. Czy to tak wielki problem przesunąć spotkanie o te 2 godziny i nie stawiać od razu faceta pod ścianą-"bo ja tak chcę"?
    • model.testowy Prawie jak dorośli 17.11.10, 17:02
      Mailowe pożegnanie, smsowe rozmowy... Wzruszające!
      • senseiek Mamy XXI wiek... 18.11.10, 00:27
        > Mailowe pożegnanie, smsowe rozmowy... Wzruszające!

        Mamy XXI wiek...
        • model.testowy Re: Mamy XXI wiek... 18.11.10, 19:55
          Chcesz powiedzieć, że 21 wiek doprowadził do ogólnego zdziecinnienia?
    • nikka00 Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 17:23
      Ja tam go doskonale rozumiem, choć kobieta zafascynowana f1 nadal budzi zdziwienie :). Ale wiesz, to był ostatni wyścig sezonu, najważniejszy, rozstrzygało się mistrzostwo... Nie wiem kim musiałby być facet, dla którego bym to opuściła :))
      • quiete Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 18:12
        Dzięki za wypowiedzi, warto poznać punkt widzenia innych osób. Ja już sobie gościa odpuściłam w 90 procentach i biorę już go na luz. Znajomość trwa 4 miesiące, od początku pytałam go, dlaczego nie zadzwoni chociaż raz w tygodniu i nie pogada 5 minut, jego odpowiedź: ,,Bo tak mi wygodnie". Po tym, jak wiele razy wkurzałam się na jego ignorujące zachowanie, napisałam w końcu ten e-mail, potem sms, że nie chcę kontynuować tej znajomości, nalegał, żebyśmy dalej utrzymywali kontakt, więc nie wiem czego chce. Sama nie zadzwonię, bo on albo nie ma ochoty albo boi się ze mną rozmawiać przez telefon, a może spotyka się z innymi kobietami a może ma dziewczynę, cholera go wie. Dlatego umówiłam się na ten piątek, żeby ostatecznie wyjaśnić, o co mu ,,biega" i albo się pożegnać albo dać szansę. Raczej będzie pożegnanie. Chcę być uczciwa i zadbać o swoje samopoczucie.
        • to.niemozliwe Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 18:50
          Ale tak własciwie, to on ci się podoba, czy w ogóle ma same negatywne cechy? :)
    • montyple Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 17.11.10, 18:11
      Nie odpowiem Ci, bo nie mam dystansu. Jak sobie pomyślę, że sama kiedyś lubowałam się w podobnych dramatach to aż mnie zęby bolą ;)
    • mona.blue Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 18.11.10, 22:18
      Daj nam znać, czy w piątek udało Wam się spotkać, bo przyznam, że wciągnęłam się w Waszą historię :)
      • quiete Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 19.11.10, 22:12
        Długo rozmawialiśmy nt. naszych relacji i okazało się, że jedno myślało, że drugie go nie chce, mówił, że specjalnie się do mnie zdystansował, bo myślał, że ja się zdystansowałam. Podobno wiele razy próbował się do mnie zbliżyć a ja się odsuwałam, zamykałam, byłam spięta, w końcu sobie odpuścił i przestał wykazywać inicjatywę a skoro przestał, to nie wiedział co u mnie robić, jak się zachować, czuł się niepewnie, wymyślał różne zajęcia, żeby się nie spotkać a ja myślałam, że ma mnie gdzieś, więc też zachowywałam się z dystansem. Wniosek taki: jeśli jest się w związku lub próbuje się go zbudować, konieczna jest rozmowa nt. relacji, nt. swoich uczuć, myśli nt. związku, bo nieporozumienia mogą powodować jego zerwanie, a szkoda, skoro ta druga osoba może okazać się drugą połówką. trzeba też dać drugiemu człowiekowi szansę wyjaśnienia swojego zachowania, ja dałam i jest OK.
        • mona.blue Re: Formuła1 ważniejsza niż kobieta 19.11.10, 23:28
          Cieszę się, bo dobrze Wam życzę :)
        • kalllka Re: Formuła ważniejsza niż kobieta 20.11.10, 01:40
          tak, nieswiadomosc to okropna rzecz ale swiadomosc odrzucenia jest gorsza. myslec wiec zyczeniowo tzw druga polowka ( by nie powiedziec partycja) jest zdecydowanie wygodniej.



          ps
          i jeszcze jedno szp autorko- mysle, ze to nie poczciwy telesfor ale telesfora Cie dopadla i na zyczenie,,,
          w kazdym razie i kazdej ze stron zycze,,hym,,, szybkiego powrotu do rownowagi.
          :)
          • quiete Re: Formuła ważniejsza niż kobieta 26.11.10, 22:17
            dziękuję Wam za wypowiedzi, na dzień dzisiejszy jestem szczęśliwa i cieszę się, że udało mi się zachować cierpliwość, nie naciskać. Teraz on jest bardziej zaangażowany niż ja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja