Joga break

IP: *.unl.edu 08.04.04, 17:53
jak juz upasc na glebe to chociaz w jakims celu. wyobrazcie sobie lezac
na ziemi (podlodze), ze unosicie sie na bialych chmurach i slonce oswietla
wasze ciala. wdychajac gleboko, przeponowo, starajcie sie mentalnie skupic
promienie slonca w jedna wiazke i wprowadzic wraz z wdechem do waszych
splotow slonecznych. wydychajac, wyobrazcie sobie, ze ow promien slonca
zaczyna rozplywac sie wewnatrz waszych cial siegajac kazdego zakamarka,
relaksujac cale wasze istnienie. Po 10 minutach nabierzecie ochoty do zycia
na nowo.

Starajcie sie cwiczyc to kiedykolwiek macie chwile czasu i czarne mysli
zaczynaja sie klebic w glowach. Mozna rowniez praktykowac joga break w fotelu
i na dobra sprawe wszedzie.
Imagine.
    • aiszka4 Re: Joga break 08.04.04, 18:17
      Kiedy ostatnio sie przewróciłam, to straciłam kontakt z otoczeniem;)
      I nie pamietam, kiedy ostatnio siedziałam w fotelu;)
      Marzę o chwili wyciszenia, żeby moje myśli przestały szaleć, a ciało nabrało
      cudownej lekkości (poznałam to uczucie, kiedy pierwszy raz podano mi
      dolargan:)).
      Ale obok hasa dwójka rozbrykanych dzikusów, które są zbyt przeziębione, żeby je
      wysłać na podwórka, ale za mało, żeby spokojnie leżały w łóżku. Zeganj, chwilo
      błogiego spokoju i medytacji;(
      • Gość: Imagine Re: Joga break IP: *.unl.edu 08.04.04, 18:36
        cos mi godo, mloda mamo, ze to wlasnie dla Ciebie ta joga break. musisz znalezc
        ten moment dla siebie.
        Imagine.
        • aiszka4 Re: Joga break 08.04.04, 18:42
          Może jutro, w drodze do pracy (bo mąż ma dyżur przy dzikusach).
          Myślisz, że na stojącą, wisząc na jednej ręce, ze spoconym pasażerem przed
          nosem i kacowym oddechem na karku - będę w stanie unieść się na białych
          chmurkach w ciepłe promienie słońca?
          • Gość: Imagine Re: Joga break IP: *.unl.edu 08.04.04, 18:46
            mysle, ze nie masz wyjscia jesli nie chcesz zaczadziec ...
            • aiszka4 Re: Joga break 08.04.04, 18:48
              Też myślę, że nie mam wyjścia, bo do okna sama się nie dopcham, a prośby o jego
              otwarcie są zbywane conajmniej wrogim milczeniem;)
    • qw5 Re: Joga break 08.04.04, 18:43
      O ja też się zaraz rzucę na podłogę, bo jestem po małym stresie. Nawet
      zaryzykuję to, że mnie zalokują w Tworkach, nim zdążę nabrać ochoty do życia.
      • Gość: Imagine Re: Joga break IP: *.unl.edu 08.04.04, 18:46
        co, juz widze ze Komek wszystkim wmowil, ze jedynym wyjsciem sa Tworki ?
        • qw5 Re: Joga break 08.04.04, 18:49
          :)) Nie no tak źle to jeszcze nie jest. Ale są niewątpliwie jednym z wyjść z
          dobrą amortyzacją.
    • marusia_ogoniok Re: Joga break 08.04.04, 19:21
      Joga to suchy facet z nogą okręconą wokół szyi, pulsem żaby i jednym oddechem
      na dwie godziny. Można go wcisnąć w kałamarz lub wsadzić pod wycieraczkę. Celem
      jogów jest minimalizacja czynności fizjologicznych. Skąd nagle u nich ten pęd
      do dymania? Chociaż.... czy ja wiem... w Polsce powstają Centra Kształcenia
      Ustawicznego, zwłaszcza w zakresie zarządzania i bankowości...., czemu by w
      Chinach jogowie nie mieli robić kasy w Centrum Ustawicznego Dymania,
      specjalizacja: Modzo czyli Zarządzanie Bankiem Nasienia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja