mona.blue 21.12.10, 21:11 Czy zdrowy związek polega na tym, że obie strony mogą być sobą? Że dają sobie wolność? Znacie takie związki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gadagad Re: Bycie sobą w związku 21.12.10, 22:17 Nawet osoby nie żyjące w związku, nie żyją w stanie absolutnej samowoli. Ale związek, wymagający dyskomfortu psychicznego, łamania swojej osobowości i wypieraniu potrzeb, bez których nie ma uczucia, że się po prostu żyje, nie jest związkiem ale niewolnictwem. Ludzie, którzy do siebie pasują, nie zabierają partnerowi jego osobowości i nie przerabiają na na swoją modłę.Typu: bardzo cię kocham, tylko bądź zupełnie inny. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp tak 22.12.10, 12:33 mona.blue napisała: > Znacie takie związki? Związek Socjalistych Republik Radzieckich :)) Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: tak 22.12.10, 14:32 och ka.rp tak zawodzisz boisz sie noża wigilijnego Odpowiedz Link Zgłoś
cynta Re: Bycie sobą w związku 22.12.10, 17:04 Moj Partner mowi ze milosc to wolnosc. Wydaje mi sie bardzo sie staramy taki wlasnie zwiazek zbudowac. Wiem tez ze jezeli to ja ogranicze jego i mamy taka mala umowe ze mi to zaraz powie ... Tak dlugo zylam w takim ograniczajacym i nie dajacym wolnosci (bralam ja sama ale to nie to samo) ze bede sie bardzo starac, tyle wiem na teraz... :) mona.blue napisała: > Czy zdrowy związek polega na tym, że obie strony mogą być sobą? > Że dają sobie wolność? > > Znacie takie związki? Odpowiedz Link Zgłoś
zorz_ponimirski Re: Bycie sobą w związku 22.12.10, 21:58 zdaje się ,że scedowałaś to, jak ma wyglądać miłość, na Swojego, z dużej litery, Partnera A on nie ogranicza Cię swoim nieograniczeniem? . Odpowiedz Link Zgłoś
kimonabike Re: Bycie sobą w związku 22.12.10, 19:33 Znam 2. To prawdziwa rzadkość. Wzbudzają moją zadrość i nadzieję. Jak z nimi przebywam to siłą się powstrzymuję, żeby sobie nie zapisywać spostrzeżeń i dialogów w kajeciku, w celu samodoskonalenia ;) Ale i oni mają swoje problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Bycie sobą w związku 23.12.10, 11:21 Wolnosc w zwiazku polega glownie na tym, ze obie strony wzajemnie sie akceptuja i nie probuja sie nawzajem wychowywac. Powiesz "banal i proste jak konstrukcja cepa" - moze, ale dojscie do tego zajelo mi latek parenascie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Bycie sobą w związku 23.12.10, 11:58 sabinac-0 napisała: > Wolnosc w zwiazku polega glownie na tym, ze obie strony wzajemnie sie akceptuja > i nie probuja sie nawzajem wychowywac. > > Powiesz "banal i proste jak konstrukcja cepa" - moze, ale dojscie do tego zajel > o mi latek parenascie. > :) Innymi słowy, to co uslyszałam ostatnio we wspólnocie - ty nie jesteś po to, aby zmieniać twojego męża :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Bycie sobą w związku 23.12.10, 12:17 no to ja sie znowu czepie Mono. -o tryb, przywolanego jako przyklad- zdania. jest rozkazujacy, choc bez wykrzyknika. -o znaczenie slowa maz- w tym ujeciu jest imperatywem. -o wspolnote.j.w. ps co do wolnosci w jakiejkolwiek kondycji( okolicznosci) sporu w definicji nie ma poniewaz "uklad zgody" wyklucza zniewolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: Bycie sobą w związku 23.12.10, 14:13 sabinac-0 napisała: > Wolnosc w zwiazku polega glownie na tym, ze obie strony wzajemnie sie akceptuja > i nie probuja sie nawzajem wychowywac. > Powiesz "banal i proste jak konstrukcja cepa" - moze, ale dojscie do tego zajel > o mi latek parenascie. > :) Tez mysle, ze w tym sie zawiera istota zdrowego zwiazku, opartego na wolnosci. Niby takie proste i oczywiste, a jakie trudne w wykonaniu i jak rzadko ludziom sie udaje zbudowac taki zwiazek... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Bycie sobą w związku 23.12.10, 14:40 :) jesli juz rzadko udaje sie zbudowac taki zwiazek to pewnie przez ignorowanie twardej deffinicji wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
yag-nik Re: Bycie sobą w związku 24.12.10, 20:05 Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale powielasz własne wątki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Bycie sobą w związku 27.12.10, 14:18 jak bedziesz mieć ciagle te obsesyjne zagadnienia w głowie , to przepadniesz znowu. nie uzywam do niczego już tej figury : być sobą. ja raz jestem mój dziadek, raz ojciec własny, raz troche matki, jedna ósma kolegi z technikum, szczypta argentyńskiego obrońcy z lat siedemdziesiątych- passarella sie nazywał. ćwierć lisa i szczura w ludzkiej postaci. przestań sie odzywać niepytana. przez jeden dzień udzielaj tylko trzech odpowiedzi tak, nie i nie wiem i zobaczysz w końcu wszyscy cie polubią i bedziesz miała pozamiatane, bo juz najwyższy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
quiete Re: Bycie sobą w związku 31.12.10, 21:27 Być sobą w związku to moje marzenie na razie nieosiągalne Odpowiedz Link Zgłoś
white-mouse Re: Bycie sobą w związku 31.12.10, 22:59 nie da się być sobą w związku,trzeba pójść na ustępstwa,a to nie dla każdego oznacza bycie sobą Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Bycie sobą w związku 01.01.11, 03:08 white-mouse napisała: > nie da się być sobą w związku,trzeba pójść na ustępstwa,a to nie dla każdego oz > nacza bycie sobą może nieprecyzyjnie się wyraziłam, chodzi o to, aby te ustepstwa były z dobrej woli, a nie wymuszane Odpowiedz Link Zgłoś