Czy takie zachowanie u faceta jest normalne?

21.02.02, 20:02
Poznalem Ja na czacie, ale do spotkania ze wzgledu na duza odleglosc jeszcze
nie doszlo. Wiem jak wyglada, slyszalem Jej glos - nie moge przestac o Niej
myslec! Zawalam sluzbowe spotkania, do ktorych nie jestem w stanie sie
przygotowac, wszystko mnie strasznie drazni...
Mysle wciaz tylko o Niej!
Chwilami czuje jak wielka mam ochote z Nia sie pokochac, chcialbym w Niej byc,
czuc Jej skurcze, oddech, zapach...
Kiedy robie to z zona, gasze swiatlo i udaje mi sie wyobrazic sobie, ze jestem
z Nia. W myslach wypowiadam Jej imie i wszystkie mozliwe zdrobnienia.

Powiedzcie mi, czy Waszym zdaniem takie zachowanie u faceta jest normalne?



Pozdrawiam
    • Gość: Andrzej Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.unl.edu 21.02.02, 20:07
      egger napisał(a):

      > Poznalem Ja na czacie, ale do spotkania ze wzgledu na duza odleglosc jeszcze
      > nie doszlo. Wiem jak wyglada, slyszalem Jej glos - nie moge przestac o Niej
      > myslec! Zawalam sluzbowe spotkania, do ktorych nie jestem w stanie sie
      > przygotowac, wszystko mnie strasznie drazni...
      > Mysle wciaz tylko o Niej!
      > Chwilami czuje jak wielka mam ochote z Nia sie pokochac, chcialbym w Niej byc,
      > czuc Jej skurcze, oddech, zapach...
      > Kiedy robie to z zona, gasze swiatlo i udaje mi sie wyobrazic sobie, ze jestem
      > z Nia. W myslach wypowiadam Jej imie i wszystkie mozliwe zdrobnienia.
      >
      > Powiedzcie mi, czy Waszym zdaniem takie zachowanie u faceta jest normalne?
      >
      >
      >
      > Pozdrawiam

      A kim to znowu jest facet, zeby nie moglo to byc normalne ? Nie kochasz juz zony
      i zdaj sobie z tego sprawe.
      Pozdr, Andrzej.
    • janusz_b Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 21.02.02, 20:31
      Jezeli jestes facet to tak..
      jezeli jestes mezczyzna to nie..
      pozdrawiam
      Janusz
      • Gość: bella Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 14:50
        janusz_b napisał(a):

        > Jezeli jestes facet to tak..
        > jezeli jestes mezczyzna to nie..
        > pozdrawiam
        > Janusz

        pewnie to wstyd nie wiedzieć ale..gdzie tu różnica?

        • janusz_b Do Bella 23.02.02, 18:50
          Gość portalu: bella napisał(a):

          > janusz_b napisał(a):
          >
          > > Jezeli jestes facet to tak..
          > > jezeli jestes mezczyzna to nie..
          > > pozdrawiam
          > > Janusz
          >
          > pewnie to wstyd nie wiedzieć ale..gdzie tu różnica?
          >

          Halo bella, jako ze temat nudny to dopiero teraz tu zajrzalem (leze w lozku z
          grypa i sie nudze :-((( ) i zauwazylem twoj wpis wiec odpowiem tak jak umiem:
          - facet to wszystko z penisem co chodzi na dwoch nogach i ma wyglad mezczyzny
          - mojej definicji mezczyzny nie moge ci niestety jeszcze zdradzic, nie znamy sie
          tak dobrze
          pozdrawiam
          Janusz
          • Gość: bella Re: Do Bella IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 08:13
            janusz_b napisał(a):

            > Gość portalu: bella napisał(a):
            >
            > > janusz_b napisał(a):
            > >
            > > > Jezeli jestes facet to tak..
            > > > jezeli jestes mezczyzna to nie..
            > > > pozdrawiam
            > > > Janusz
            > >
            > > pewnie to wstyd nie wiedzieć ale..gdzie tu różnica?
            > >
            >
            > Halo bella, jako ze temat nudny to dopiero teraz tu zajrzalem (leze w lozku z
            > grypa i sie nudze :-((( ) i zauwazylem twoj wpis wiec odpowiem tak jak umiem:
            > - facet to wszystko z penisem co chodzi na dwoch nogach i ma wyglad mezczyzny
            > - mojej definicji mezczyzny nie moge ci niestety jeszcze zdradzic, nie znamy si
            > e
            > tak dobrze
            > pozdrawiam
            > Janusz


            hi hi Januszku :-) a kto powiedział,że musze poznać Twoja definicję męzczyzny?
            pytam tak ogólnikowo..
            aa i kuruj mi sie,herbatka z miodzikiem i cytrynką:)
            Pozdrawiam

    • kasia_76 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 21.02.02, 20:33
      Nienoramalne jest to,ze jestes z zona....
      • Gość: Jop Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.02, 20:43
        mam to samo tylko ja jestem kobieta. Poznalam go na czacie 4 dni temu i szok.
        Spotykamy sie na czacie . Zachowuje sie jak nienormalna, mysle o nim, nie moge
        spac, jesc,jestem zdenerwowana. Do czego to podobne ? Nigdy bym sie tego po
        sobie niespodziewala. Ale mysle, ze mi przejdzie. Juz nie moge doczekac sie
        rozmowy z nim. Jak glupia nastolatka. Pozdrawiam wszystkich
        wirtualnie "zakochanych".
        • claudel1 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 22.02.02, 12:26
          Egger a skąd wiesz że będzie miała skurcze ? Możesz się mocno zawieść
          • Gość: mmi Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: 212.244.77.* 22.02.02, 13:54
            Zwykła ludzka fantazja. Rutyna Cie znudziała, szukasz wrażeń. Emocjonalnośc
            bierze góre ,ale potem szybko spada na dół. Zerwij "znajomość" (prawie jej nie
            znasz i czy ona wie że jestes zonaty?)i wracaj do żony. I z żoną spróbuj
            podnieśc poziom emocji...
        • Gość: Ally Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: 213.17.193.* 22.02.02, 14:19
          Droga Jop, rozumiem Cię dobrze, poniewaz jestem w tej samej sytuacji, tyle, że
          moja wirtualna znajomość trwa już ponad dwa miesiące... Rozmawiamy ze sobą
          codziennie, praktycznie zawsze gdy mamy chociaż chwilę wolnego czasu w pracy.
          Oboje odkładamy na później to co mamy do zrobienia, aby tylko dlużej móc
          powymieniać się poglądami, myślami, ostatnio nawet czułymi słowami... On
          zawrócił mi w głowie, ja jemu chyba też. Sęk w tym, że ja jestem z kimś
          związana, nie jest to wprawdzie nic ostatecznego (chyba...), a on ma równiez
          pewne zobowiązania, nie chodzi mi o żonę, to inne sprawy, nie chcę o nich tutaj
          pisać. Dość, że oboje nie możemy swobodnie i z czystym sumieniem poświęcić
          sobie tyle czasu i myśli jak byśmy tego pragnęli. Sytuacja jest coraz
          trudniejsza, wszystko zmierza do spotkania... Czuję się jak zafascynowana kimś
          nastolatka, którą już nie jestem bynajmniej. :-)
          pozdrawiam ciepło!
          Ally
          • Gość: matosamo Re: mam to samo IP: 212.244.188.* 22.02.02, 14:54
            Jestem kobieta, a mam to samo i dokladnie Cie rozumiem. To sie chyba nie da tak na dluzsza mete -
            trzeba bedzie sie zdecydowac. Boje sie i nie mam sily. Nie jest mi z tym ogolnie zbyt wesolo, mimo to
            pozdrawiam
        • kasia_76 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 22.02.02, 18:33
          To nie jest zakochanie,tylko zauroczenie,chec zmiany-kazda nowa rzecz, a juz
          oczekiwannie na nia podnieca...
          To fajne,ale krotkotrwale i nietrwale.
    • Gość: X Zakochales sie stary i to w nowej lasce. :-) IP: *.ca / 10.17.10.* 22.02.02, 15:10
      fajne uczucie co?
    • mary_ann Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 22.02.02, 17:40
      Wyrazy współczucia. Także - a może przede wszystkim - dla Twojej żony
    • messja Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 22.02.02, 17:49
      egger napisał(a):

      > Poznalem Ja na czacie, ale do spotkania ze wzgledu na duza odleglosc jeszcze
      > nie doszlo. Wiem jak wyglada, slyszalem Jej glos - nie moge przestac o Niej
      > myslec! Zawalam sluzbowe spotkania, do ktorych nie jestem w stanie sie
      > przygotowac, wszystko mnie strasznie drazni...
      > Mysle wciaz tylko o Niej!
      > Chwilami czuje jak wielka mam ochote z Nia sie pokochac, chcialbym w Niej byc,
      > czuc Jej skurcze, oddech, zapach...
      > Kiedy robie to z zona, gasze swiatlo i udaje mi sie wyobrazic sobie, ze jestem
      > z Nia. W myslach wypowiadam Jej imie i wszystkie mozliwe zdrobnienia.
      >
      > Powiedzcie mi, czy Waszym zdaniem takie zachowanie u faceta jest normalne?
      >

      nie.

      > Pozdrawiam

    • Gość: Wredna Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.proxy.aol.com 22.02.02, 17:52
      Nie. To jest psychotic
    • Gość: kasia28 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.atol.com.pl 22.02.02, 17:52
      egger napisał(a):

      >
      >
      > Powiedzcie mi, czy Waszym zdaniem takie zachowanie u faceta jest normalne?

      Zapytaj moze żony? Bo coś jest "nienormalnie", albo z Tobą albo z żoną. A
      zachowanie takie jest normalne i u kobiety i u faceta, po prostu emocje i
      nowość. Ale nie jest dobre gdy dotyczy faceta żonatego i nie jest normalne w
      przypadku faceta, który twierdzi, ze kocha żonę. Więc może faktycznie jej nie
      kochasz? Ale jest jeszcze coś takiego jak szacunek dla współmałżonka, więc jeśli
      szanujesz swoją żonę, zostaw te myśli w wyobraźni i zastanów się najpierw trzy
      razy zanim urzeczywistnisz swoje marzenia, bo możesz kogoś skrzywdzić.
      • Gość: A27 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.proxy.aol.com 22.02.02, 17:54
        Kolejna ofiara wlasnej wyobrazni.. Mam nadzieje, ze nowe flama jest tlusciutka
        z krzywymi nozkami i bez przedniego zabka.
        • onnanohito Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 23.02.02, 16:24
          Anula, jak ja Cię lubię :)))
    • egger Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 22.02.02, 21:17
      Witam Was cieplo!!! :))

      i dzieki Wam za Wasze wypowiedzi.
      Zony fizycznie nie zdradzilem i nie mam takiego zamiaru! Ale mysle, ze taki
      maly grzeszek raz na x, moze nawet yx lat jest dopuszczalny i nie sadze zeby
      ujmowalo to cos z szacunku jakim darze swoja malzonke.
      Z tego co wiem z literatury, to kobiety osiagaja stan przyjemnosci dzieki
      swojej dobrze rozwinietej wyobrazni, a co w niej kielkuje - to same wiecie
      Panie najlepiej!!! :))
      Wiadomo ze mezczyzni sa wzrokowcami, i chyba o wiele przyjemniej jest wyobrazac
      sobie mila dziewczyne, w ktorej sie zakochalo, niz np. jakas zdziere z pornolca.

      Do A27:
      Chyba za bardzo naogladalas sie Playboya, to tam byly takie kroliczki z 2
      zabkami!:) Ta moja M ma tak piekne biale uzebienie, ze z wielkim powodzeniem
      moglaby reklamowac renomowane pasty do zebow!!!

      Pozdrawiam! :))
      • raisa Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 23.02.02, 16:56
        egger napisał(a):

        > Witam Was cieplo!!! :))
        >
        > i dzieki Wam za Wasze wypowiedzi.
        > Zony fizycznie nie zdradzilem i nie mam takiego zamiaru!

        zdrada fizyczna jest 'zla'(to dosc spore uproszczenie,mam nadzieje,ze
        rouzmiesz),ale wierz mi,ze zdrada psychiczna jeszcze gorsza.wiec wcale tak sie
        nie ciesz,bo nie ma z czego.

        Ale mysle, ze taki
        > maly grzeszek raz na x, moze nawet yx lat jest dopuszczalny i nie sadze zeby
        > ujmowalo to cos z szacunku jakim darze swoja malzonke.

        maly grzeszek-masz na mysli zdrade fiz czy psych w koncu?Raczej,ciut ujmuje z
        tego 'szacunku',ktorym zone darzysz.

        > Z tego co wiem z literatury, to kobiety osiagaja stan przyjemnosci dzieki
        > swojej dobrze rozwinietej wyobrazni, a co w niej kielkuje - to same wiecie
        > Panie najlepiej!!! :))
        > Wiadomo ze mezczyzni sa wzrokowcami, i chyba o wiele przyjemniej jest wyobrazac





        >
        > sobie mila dziewczyne, w ktorej sie zakochalo,

        -zakochalo?jak rozumiem piszesz o tej panience z internetu?Czyli twierdzisz,ze
        sie w niej zakochales.To dlaczego kochasz sie z zona?

        a poza tym mowiac szczerze,to smiesza mnie te te dyrdymalki starszych panstwa o
        milosci internetowej:)Moze dlatego,ze sama(majac 17 lat)cos takiego
        przezylam,spac w nocy nie moglam..heh...coz teraz juz wiem,ze to bylo zalosne i
        smieszne i..gowno warte:))Ale moze to dlatego,ze ja mam to co mi potrzeba?
        Zreszta,to tlyko taka dygresyjka -internauci zakochani w
        wieku'srednicm'zastanowcie sie.Bo glos przez telefon mozna modulowac na tak
        namietny jakby sie przezywalo orgazm;P,na zdjeciu czesto sie lepiej wychodzi,a
        czule slowka przez net to proscizna..i tyyyyle w tym uczucia..heh





        > .
        >
        > Do A27:
        > Chyba za bardzo naogladalas sie Playboya, to tam byly takie kroliczki z 2
        > zabkami!:) Ta moja M ma tak piekne biale uzebienie, ze z wielkim powodzeniem
        > moglaby reklamowac renomowane pasty do zebow!!!
        >
        > Pozdrawiam! :))

        • sylwka25 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 23.02.02, 21:30
          Skąd wiesz jak wygląda, czy to jest na pewno ona? Zdarzały się juz takie
          historie (rózne imiona, inne fakty z zycia nie mówiąc o wyglądzie)
          A zdrada psych. wcale moim zdaniem nie jest lepsza niż fizyczna, czasem nawet
          gorsza. Pomyśl jak ty byś się czuł gdyby to samo robiła twoja żona.
          Przypuszczam że nieźle byś się podkuwił.
          Sama robiłam coś takiego mając stałego chłopaka i uważam że to było świństwo
          wobec niego. Pozdrawiam.
      • Gość: Kathtea Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 25.02.02, 14:27
        egger napisał(a):

        > Do A27:
        > Chyba za bardzo naogladalas sie Playboya, to tam byly takie kroliczki z 2
        > zabkami!:) Ta moja M ma tak piekne biale uzebienie, ze z wielkim powodzeniem
        > moglaby reklamowac renomowane pasty do zebow!!!
        >
        > Pozdrawiam! :))

        Taaa...miłość wirtualna ma to do siebie, że ja wyglądam jak skrzyżowanie Marylin
        Monroe z Jeniffer Lopez ( z przewagą tej drugiej, ze względu na panującą modę!!)i
        jesli chcesz to Ci przyślę zdjecie??? Mój ukochany to grafik komputerowy..zajmie
        to jakieś 5 do 6 minut...pozdrawiam Anne27 :))))))))
        i resztę też..
        k.
    • Gość: egger Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.02, 21:36
      Raisa - nie demonizuj tak! Ja kocham sie ze swoja zona - ona ze swoim mezem.
      Mamy po niecale 30 lat i czy uwazasz, ze jest to taki wiek, w ktorym nie mozna
      sie juz w kims zabujac? Rozmawiamy ze soba codziennie i odwaze sie powiedziec
      ze bardzo dobrze sie juz znamy, i tak sie sklada, ze nasi partnerzy nie sa
      idealami, maja wiele wspolnych cech - sa brutalni, aroganccy, egocentryczni i
      nie czujemy sie przez nich wcale kochani. Nie mozemy brac za nich
      odpowiedzialnosci, mamy wlasne zycie i sa oni nasza czescia - a nie jedyna
      trescia. Staramy sie ich szanowac, jestesmy dla nich mili, ale oni nie sa wcale
      mili dla nas. Nie mozemy sie im poddawac, musimy pamietac, ze jesli nie
      podejmiemy zadnych dzialan, byc moze juz zawsze bedziemy wiedli beznadziejne,
      nieszczesliwe zycie. Nie jestesmy przyczyna ich zlosci - i nie bedziemy na nia
      lekarstwem.

      Pozdrawiam
    • egger do Sylwki 25 23.02.02, 21:40
      Moja ostatnia wypowiedz jest skierowana rowniez do Ciebie, sorry.

      Pzdr
      • Gość: Czart Milosc wirtualna? E tam... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.02.02, 13:51
        Chatowe gadki (te udane:-)) to tylko projekcja naszych marzen o milosci
        idealnej. Konfrontacja z rzeczywistoscia bywa zwykle brutalna (w 99%). Ja
        wybierajac musze spojrzec partnerce w oczy, wtedy WIEM. Nie ma jak (w tych
        sprawach) real...
    • ekika Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? 24.02.02, 18:10
      egger takie zachowanie jest normalne i zależy od namiętności jakie nami
      targają .problem w tym żeby z tym zawalczyc zwłaszcza ze jesteś żonaty.Jeżeli
      żona cie nie kręci to polecam książkę /i innym internautom/ Johna Greya "Mars i
      Wenus na randce" i druga "Marsjanie i Wenusjanki zawsze razem" tam jest
      przetlumaczone na męski język z kobiecego i odwrotnie co oznaczają na prawdę
      nasze zachowania.Książkę tę polecam także dlatego ze poł życia myślałam że mój
      mąż robi mi na złość a wy kochani mężczyżni po prostu jesteście inni,kochani -
      ale inni i nam babkom strasznie trudno to zrozumieć,ale jażali to pojmiemy może
      być tylko lepiej,jeżeli sam nie chcesz tego czytać/a mężczyżni często nie lubią
      książek psychologicznych/to kup żonie blagam, kup bo to też dużo zmieni i nie
      będzie ci wtedy potrzebna zadna pipścia z internetu.Pamiętaj my kobiety nie
      różnimy się aż tak bardzo między sobą tylko to wy mężczyżni nie zawsze umiecie
      lub checie/czy to nie ty przypadkiem?/na nas "grać".Pozdrawiam i życzę
      wszystkiego co najlepsze .Nic nie może się równaC z satysfakcją że obroniło sie
      swoja największą kiedyś miłość ,wiem bo to przerabiałam.Z namiętnością do M
      pomęczysz się może miesiąc może dwa a najlepiej zerwij kontakt bo możesz
      zapłacić najwyższą cenę której nie warto zwłaszcza jeżeli macie dzieci.Wierzę w
      ciebie choć nie będzie ci łatwo.
    • egger do ekiki 24.02.02, 19:12
      Ekika, w tym co mi napisalas masz niewatpliwie sporo racji. Mam bardzo
      atrakcyjna zone, ktora pomimo swojej pracy fantastycznie zajmuje sie domem i
      dziecmi. Jest dla nich najlepsza matka jaka moglbym sobie tylko wyobrazic.
      Ma wspaniale podejscie do ludzi, jednak jej traktowanie mnie pozostawia wiele
      do zyczenia i nie potrafie sobie tego wytlumaczyc.
      Z zainteresowaniem przeczytam ksiazki ktore mi polecilas, moze ja wtedy chociaz
      troche zrozumiem - a moze nawet znowu sie wniej zakocham!!! :)) ...ale poki
      co ....?

      ekika - dzieki, i pozdrawiam
      • ekika Re: do eggera 24.02.02, 19:33
        egger ,pOki co kup Zonie kwiaty lub czekoladki i powiedz jej że np wspaniale
        pachnie lub że pięknie jej w tej bluzce a potem np wykąp dzieci rozmawiając z
        nimi o historii lub patriotyżmie, albo umyj z nienacka naczynia i wynieś
        śmieci.Potem wykąp się, wypachnij, pocałuj ją w czółko i idż spać jak gdyby
        nigdy nic /broń boże nie chciej od niej sam seksu /.I tak do skutku.Mam
        nadzieję że nie będziesz musiał długo czekać na efekty./Chyba że ona już kogoś
        ma a wtedy pamiętaj że to ona kocha się z tobą i myśli o kim innym -to już
        większy klops / A potem napisz na forum lub na mój adres co.Pozdr.
    • Gość: mgx Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.pl 24.02.02, 20:12
      Tydzień temu spotkałem się z kobietą, którą poznałem w internecie. Tez miałem
      to wszystko, co Ty. I powiem Ci tyle: warto było się spotkać...
      • Gość: M24 Re: Czy takie zachowanie u faceta jest normalne? IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.02.02, 02:17
        Fakt- fantazja potrafi ponieść! Poznałam także przeuroczego pana i z rozkosza
        poddaje sie jego słowu i ckliwym wyznaniom, mimo, że mam swego partnera, który
        równiez oddaje soba to wszytsko co virtualny kochanek, ale.... Ciekawość
        poznania tego pana jest ogromna i to właśnie robi z nami nasz mózg i układa
        wszystkie te jego słowa w jedna wielka cudowną historie miłosną, pełna
        namietnego nieznanego sexu. Cóż nie tylko takie czatowanie kusi, przeciez "idąc
        ulicą" mozna "zakochac się " i pragnąć przez jakiś czas tej drugiej istoty.
        Tłumacze to sobie wszystko pożądaniem jakie się budzi w człowieku, które tak
        naturalnie sie w nas wyzwala. I nie zależy to czy jesteśmy szczęsliwie
        spełnionymi w związku czy nie. Wydaje mi sie że przychodzi taki moment zarówno
        u kobiet jak i mężczyzn że chcą byc adorowani poczuć ten dreszczyk,, jak
        kiedyś, bo nie oszukujmy się ale takie porażenia piorunem, które powalaja
        możliwe są tylko z nowo poznanymi ludźmi. Nasi stali partnerzy już nie wywołają
        w nas takiego pragnienia jak kiedyś, kiedy pierwszy raz sie ich dotykało czuło
        i smakowało...takie życie! Dobrze jeśli wtedy pozostaje ten szacunek i
        hm..przywiązanie i oddanie rodzinie! Ja osobiście jestem zdania że monogamia
        nie jest dla ludzi, życie pokazuje że k i m zdradzają się po pewnym czasie,
        mimo ze są razem szczęślwi, albo tak im sie wydaje! Otoczenie w którym
        dorastałam i żyje jest tego przykładem. Nie wiem czy zdradze partnera "tylko
        raz" ale nie mam pewności też czy on pozostanie mi wierny. I prosze mi nie
        pisać, ze widocznie nie jest dobrze w moim związku skoro nie jesteśmy siebie
        pewni, ale życie innych pokazuje jak jest, a nie koniecznie chce sie uczyć na
        własnych tylko błędach! Pa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja