madzia.7
09.01.11, 10:36
smutek, zlosc, nerwy, niechec do zycia..to uczucia ktore ciagle do mnie wracaja..miewam dni kiedy lepiej funkcjonuje ale niestety sa tez dni kiedy do nieczego sie nie nadaje- nie chce mi sie zyc..tak jak w tym momencie np..
najgozej jest ze zloscia, potrafie czasem tak wybuchnac..np. w swieta sklucilam sie z siostra jej facetem i szwagrem meza i nie rozmawiam z nim..zlosc mnie ogarnela na ich glupote i wykrzyczalam co o tym mysle- przez to nie rozmawiamy..
nie panuje nad swoimi emocjami..
czy powinnam sie leczyc..