Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy?

IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 21:57
Jestem po rozwodzie a mój były mąż mieszka teraz z moją była przyjaciółką.Oczywiście nie powiedział naszej córce prawdy mimo że go o to prosiłam.Dlaczego nie chce żeby dziecko dowiedziało się o tym jego chorym związku?Ona jest z nim tylko dla pieniędzy a nie z uczucia a on mimo że o tym wie nadal tkwi w tym.Prosiłam żeby powiedział córce prawdę bo gdy się sama o tym dowie to go znienawidzi ale on nawet o tym nie wspomina a na dodatek ciągle czepia się moich znajomych i opowiada o nich naszej córce różne głupoty i robi z nich potworów a najgorzej wypowiada się o moim znajomym z którym łączyło mnie coś ale to już przeszłość.Nie rozumiem jego zachowania, dlaczego nie powie naszej córce prawdy ona ma prawie 14 lat.Niech mi ktoś to jakoś wyjaśni bo naprawdę nie mam pojęcia o co mu chodzi.
    • seth.destructor Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 01.02.11, 23:50
      Może czeka, aż ci przejdzie?
    • by_dafne ano 02.02.11, 00:00
      daleko od ciebie nie uciekl, mieszka z ex-przyjaciolka. I dziecko zarowno z jednej strony slucha szitu, a i ty bys chciala zeby sobie jeszcze wiecej tego szitu posluchala, gdzie ojciec przyznaje sie, ze zyje z twoja ex przyjaciolka, dla jej zada, a ona z nim- dla jego portfela.

      Czyli co? Takie przyznanie sie do tej tzw. 'prawdy' ma dziecku przyblizyc ojca, ma go tez pokochac glebsza miloscia? Zwlaszcza ze dziweczynka 14 letnia jest w okresie pubertetu, gdzie zwlaszcza sprawy seksu, nalezy przed dzieckiem odkrywac w jak najbardziej kulturalny i naturalny sposob szanujac obraz mezczyzny. A ty z ojca robisz szmate, a z jego milosci do tej kobiety zwykly biznes handlowy, gdzie ona daje ciala jak prostytutka.

      I to jest dobre wedlug ciebie wprowadzenia dziecka 14 letniego w zycie tzw. dorosle?

      Moim zdaniem jestes toksyczna matka, ktora nie tylko nie potrafila kochac meza, skoro ja zostawil dla przyjaciolki, ale tez i nie potrafisz kochac dziecka. Tacy ludzie jak ty nie powinni w ogole miec i posiadac dzieci, bo swoim zaslepieniem i paskudnym egoizmem poza krag swojego zachlapanego Ego nie sa w stanie nosa wystawic.
      Chcesz swoim egoizmem i prymitywnoscia zniszczyc dziecku te ostsnbia ostoje milosci jaka moze ma do ojca, jaka jej zostala. Dla swojego wlasnego egoizmu uzyjesz jak SZMATY wlasnej corki, aby wytrzec swoje brudy.

      • hannaeva Re: ano 02.02.11, 00:06
        kurde no prawde piszesz. może nie potrzebnie az tak ostro ale moze im mocniej tym głębiej .......
      • mona.blue Re: ano 02.02.11, 10:28
        by_dafne napisała:

        > Moim zdaniem jestes toksyczna matka, ktora nie tylko nie potrafila kochac meza,
        > skoro ja zostawil dla przyjaciolki,

        winna jest zawsze kobieta, a nie niewierny facet?

        pokrętna logika

        >
        Ta cy ludzie jak ty nie powinni w ogole miec i posiadac dzieci

        na szczęście nie ty o tym decydujesz, a btw dzieci się nie posiada


        • by_dafne Re: ano 02.02.11, 11:02
          Jest az tak winny wedlug twojej logiki,ze ta 'prawda' o relacji chcesz dziecku wykrzywic zycie?
          A po co jej ta prawda? Jej jest potrzebna prawda, czy tobie, zemsta na ojcu?
          To do tego celu chcesz wykorzystac bezbronne dziecko? Przeciez, to nie jest jeszcze dorosla osoba. Do wlasnych celow?

          Alez ktorz z nas chce zycie rozpatrywac z punktu widzenia tak ograniczonego i bezmyslknego, jak winny, czy nie winny. Czy zycie to ksiazki w stylu Dostojewskiego? To moze idz tym tropem dalej, bo napisal tez Zbrodnia i kara...
          Ps.
          Slowo 'posiadac dzieci' jest jezykowym idiomem....
        • paco_lopez Re: ano 02.02.11, 12:49
          to ty ich znasz ? nic nie wiesz jak było. przciez tu widac, że baba się czyści przed dzieckiem kosztem faceta.
      • gabi.58 Re: ano 03.02.11, 00:19
        Przeciwnie, nie używam dziecka przeciwko niemu, chciałabym tylko żeby raz jeden w życiu poniósł konsekwencje swoich czynów, nigdy nie wmawiałam córce ze jest złym człowiekiem ale nie chce przechodzic przez kolejne wizyty u psychologa z nią tak jak to miało miejsce w ubiegłym roku kiedy dowiedziała się że jej tatuś spotyka się z tą panią lekkich obyczajów.Nie radziła sobie z tym i było naprawdę źle.Tylko ze wtedy jak poprosiłam zeby porozmawiał z dzieckiem to stwierdził że w jego życiu nie ma dla niej miejsca a teraz jest kochającym tatusiem który jedzie na moich znajomych.Ukrywa przed własnym dzieckiem prawdę i nie mam pojęcia dlaczego.Więc nie wmawiaj mi że jestem toksyczną matką bo to nieprawda.Toksyczna to jest ona i jej córka która robi wszystko aby moje dziecko dowiedziało się całej prawdy że jej własny ojciec utrzymuje ją i jej matkę a swojej własnej córce nawet alimentów na czas nie przysyła tylko wtedy kiedy chce.
        • mozambique Re: ano 03.02.11, 09:28
          czylo owa prostytutka byla towja przyjaciółką?

          przyjaznisz sie kur..ami?

          fajne towarzystwo z was - wart jeden drugiego
          • gabi.58 Re: ano 03.02.11, 12:49
            Niestety ale kiedyś była moją przyjaciółką ale kiedy zorientowałam się jaka jest naprawdę to zakończyłam tą toksyczną znajomośc. Teraz już wiem że wszyscy którzy mnie przed nią ostrzegali mieli rację a ja nie chciałam ich słuchac i to był błąd.Cieszę się tylko że nie zdążyła razem ze swoją córką wmówic mojemu dziecku że jej ojciec jest nic nie wart.
    • noushka Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 01:18
      Naprawde chcesz zrzucic odpowiedzialnosc na dzieciaka, ktory ma 14 lat?
    • to.niemozliwe Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 08:03
      Co było przyczyną rozwodu?
    • mozambique Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 09:53
      skoro on jest BYLY i ona juz BYŁA to sparwa sie wyczyscila i ich relacja jest normalan, zdrowa , AKTUALNA

      czemu autorka sie piekli ?????
      • mozambique Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 09:54
        aaaa - i nigdize nie jest powedzianie ze owa przyjaciólka byla przyczyna rozwodu ...
    • mona.blue Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 10:25
      Chce być akceptowany przez córkę, boi się jej reakcji i odrzucenia.
      • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 23:54
        To potrafię zrozumiec ale dlaczego czepia się moich znajomych?Tego już nie rozumiem.Przecież to jego zachowanie jest jakieś nienormalne,nawet do naszej córki pisze że ten mój znajomy to zwykły pal*nt i to dosłownie używa takiego określenia.
    • paco_lopez Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 12:46
      weźcie po połowie odpowiedzialnoiśc za galimatias , który wytworzyliście i powiedzcie córce, że oboje jesteście bałwanami.
      • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 03.02.11, 00:22
        Byc może jestem bałwanem bo nie powinnam nigdy wmawiac dziecku że jej tatuś ją kocha, ale głupota nie boli a płacic za nią trzeba.Jak dla mnie to on zwyczajnie chce się odegrac na mnie kosztem własnego dziecka.
    • kol.3 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 17:55
      Ale zanim mąż zamieszkał z tą panią, co to z nim jest tylko dla pieniędzy, to Ciebie coś łączyło ze znajomym, co absolutnie nie wpłynęło na Wasz związek, no nie?! :)
      • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 02.02.11, 23:47
        Jesteśmy po rozwodzie 12 lat i niczego nie mam zamiaru zrzucac na dziecko.Miałam po prostu kłopoty przez to jego głupie zachowanie.Moja córka dowiedziała się części prawdy w ubiegłym roku i niestety bardzo się to na niej źle odbiło, skonczyło się na psychologu.W tej chwili on zamieszkal z nią tylko dlatego że go oszukała i robi wszystko żeby moja córka dowiedziała się prawdy a ja wolałabym zeby o niczym się nie dowiedziała bo go znienawidzi.Cała dzielnica zna jej lekkie obyczaje.Nie ona była przyczyną naszego rozwodu ale niestety ona nastawiała mnie przeciwko niemu bo przez kilka lat po rozwodzie było między nami dobrze.Naprawdę nie wiem dlaczego on tak bardzo nie lubi moich znajomych a w szczególności mojego kolegi.Po prostu nie mogę zrozumiec motywów jego postępowania.Sam osobiście odradzał mi związek z nim.Nie jestem psychologiem i nie wiem co nim kieruje bo źle o nim pisze nawet do naszej córki.Tak to wygląda:jemu wolno wszystko a mi nic,nawet moi znajomi mu nie odpowiadają ale jak ja mu wkońcu powiedziałam z kim się związał to stwierdził że nie chce tego słuchac.I o co mu chodzi???
        • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 03.02.11, 00:01
          Zapomniałam dodac że nasza córka w tej chwili myśli że jej tatuś już nie spotyka się z tą panią, stwierdziła ze zmądrzał i przejrzał na oczy i dlatego utrzymuje z nim kontakt. Naprawdę go znienawidzi jeśli dowie się ze jej kochany tatuś nie tylko nie zmądrzał i nie przejrzał na oczy ale jeszcze zamieszkał z nią i jej córką która ma tyle samo lat co nasza córka.Chciałabym żeby sam jej to powiedział bo wydaje mi sie ze tak będzie najlepiej bo obie dziewczynki chodzą do tego samego gimnazjum i to właśnie ta jej córcia robi wszystko żeby nasza córka dowiedziała się o tym.On też wie co się dzieje a mimo to nie mówi dziecku prawdy.
      • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 03.02.11, 00:26
        Niestety nie wpłynęło bo jesteśmy 12 lat po rozwodzie ale przez kilka lat było między nami naprawdę dobrze do momentu aż nie posłuchałam mojej już dzięki bogu BYŁEJ przyjaciólki, to ona nastawiała mnie przeciwko niemu i naszą córkę też i to było powodem tego ze przestałam się z nią zadawac bo skoro ja nigdy nie mówiłam źle o moim byłym mężu do własnego dziecka to ona tym bardziej nie miała prawa tego robic.
        • gabi.58 Re: Dlaczego mój były mąż nie mówi córce prawdy? 03.02.11, 00:30
          Ja naprawdę chcę tylko zrozumiec motywy jego postępowania.W tej chwili już wie dlaczego ona z nim jest a mimo to nadal mieszka razem z nią, mój znajomy bardzo mu przeszkadzał, do tego stopnia że pisał źle o nim nawet do naszej córki.Dlaczego nie chce dziecku powiedziec prawdy?Ukrywa przed nią to wszystko a moich znajomych potępia.
Pełna wersja