Co skłania kobiety do niewygodnych związków?

17.02.11, 12:40
Zastanawiam się, co skłania niezależne finansowo, często bezdzietne kobiety do pakowania się w dziwne, toksyczne czy niewygodne związki. Czy to jest coś na zasadzie aktu desperacji, żeby tylko mieć faceta (nieważne, jakiego, byleby tylko był)? I tak wysłuchuję żalów koleżanki, która związała się z chorobliwie zazdrosnym facetem po rozwodzie z dwójką dzieci i która ciągnie ten związek mimo awantur, awersji do tych dzieci, jego kontroli nad nią itp. Narzeka, że nie może mieć własnego zdania i nie ma prawa do własnego życia, że nawet nie wie, ile kosztuje chleb, bo to on robi zakupy, że obraża się, gdy ona spotka się z koleżanką itp.

Znajoma teściowej - także niezależna, energiczna i żywiołowa kobieta - narzeka, że wyszła za mąż za gołodupca, że utrzymywała jego oraz jego córkę (a córka nie wykazała żadnej wdzięczności i widują się dwa razy w roku), że użerała się z rodziną męża itp. Ale była u wróżki, która jej powiedziała, że jeszcze wyjdzie za mąż, ale rozwodu z obecnym mężem nie będzie na rzecz tzw. naturalnego rozwiązania. Zabrzmiało to tak, jakby czyhała na jego śmierć...

Sama teściowa - kolejna niezależna i energiczna babka - mająca swoje mieszkanie, a potem swój dom - mając dwoje swoich dzieci związała się z facetem z dwójką jego dorastających dzieci i całe towarzystwo zwaliło się do jej mieszkania. Latami użerała się z nimi i nie miała lekkiego życia. Potem przeprowadziła się do własnego domu już tylko z partnerem i nadal znosiła jego humory, zrzędzenie, popijanie, skąpstwo. Wyznała mi jakiś czas temu, że....potrzebowała mężczyzny do zajmowania się domem(!). Rozumiem, że nie chciała być sama, ale z drugiej strony użerać się z kimś przez 20 lat - to już zakrawa na sadomasochizm emocjonalny.

Od razu zaznaczam, że nie krytykuję tych osób ani ich nie osądzam - bo to ich życie i ich wybory życiowe - po prostu zastanawiam się, co kieruje kobietami w podobnych jak opisane sytuacjach.
    • anbale Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 17.02.11, 13:00
      W naszej strefie kulturowej o wartości kobiety stanowi fakt, że jest przytroczona do jakiegoś chłopa. O samotnych kobietach panuje opinia, że coś z nimi "nie tak" skoro żaden jej nie chce.
      No więc łapią byle jakie gacie, i trzymają się ich, żeby znowu dla odmiany nie było, że każdy od niej ucieka...
    • mona.blue Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 17.02.11, 13:31
      Często boją się być same, że nie poradzą sobie finansowo, organizacyjnie, z dziećmi. Często nie mają perspektyw na swoje mieszkanie, dużo obaw w sobie dotyczących samodzielnego życia, często motywy finansowe wchodzą w grę.
      Często są też uzależnione od mężczyzny, w przypadku jego alkoholizmu mówi się o współuzaleznieniu. Zamiast na swoich potrzebach skupiają się na potrzebach partnera, kontroluja go, są nadodpowiedzialne, nie mają własnego życia, tylko starają się wieść w miarę normalne życie w chaosie albo z tyranem, nie przyjmując do wiadomości, że sie nie da. To się nazywa systemem iluzji i zaprzeczeń, czyli niemoznością zobaczenia swojej sytuacji obiektywnie.
      Nie szafowałabym sadomasochizmem, to nie manic wspólnego, chociaż ludzie, którzy tego nie rozumieją uważają, że to dobre wyjasnienie - zapewniam, że nie. Tu chodzi o to, że kobieta była wychowana do posłuszeństwa meżczyźnie, niec liczono się z jej potrzebami w dzieciństwie, więc uważa nadal, że są niewazne, nie była szanowana jako osoba, więc uważa, że nie zasługuje na szacunek, była wykorzystywana emocjonalnie, więc uważa ten stan za normalny.
      Ja wyjście z takiej sytuacji porównywałam do wyjścia z matrixa, to jest równie trudne i wymaga wsparcia terapeutycznego.
      • voxave Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 17.02.11, 13:47
        ze strachu przed samotnoscią
    • sdfsfdsf Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 17.02.11, 14:01
      jest taka osoba z ktora pracowalem
      ktora lubi podrywac zonatych
      dziwne
      moze kobiety lubia wywolywac emocje bo tak funkcjonuja
      swiat emocji
    • koala_tralalala Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 17.02.11, 17:24
      Moim zdaniem przyczyny sa rozne.

      Pierwszy przypadek wynika z jakichs zwirowan twojej kolezanki: jakies doswiadczenia w dziecinstwie, toksyczny ojciec, zla sytuacja w domu. Inaczej nie godzilaby sie na takie traktowanie. Jesli nie rozwiaze tego, to nawet gdy rozstanie sie z tym facetem, nastepny najprawdopodobniej bedzie - jakims cudem - podobnie nieciekawy.

      Drugi - wyglada na blad mlodosci, w ogole nie najmadrzejsza kobieta, moze zrzedzi wiecej niz to prawdziwe. Wiecej wrozek, bedzie lepiej...

      Trzeci chyba wynika z leku przed samotnoscia. Wystarczyloby zatrudnic jakiegos pana Zenka na piec godzin w tygodniu i dom bylby o wiele lepiej zadbany, ale ona chciala faceta/czlowieka w domu, za kazda cene.
    • milamala Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 18.02.11, 13:05
      Ludzie są różni, jednych coś skłania, innych nie. Związki bywają czasem skomplikowane. Pytaj tych konkretnych ludzi to znajdziesz odpowiedz ale pasujacą tylko do tych konkretnych przypadków. Tego niestety nie da sie uogólnić.
    • xciekawax Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 18.02.11, 18:08
      mysle ze duzo z tego jest wychowanie, brak wzoru mezczyzny w zyciu kobiety, duzo podswiadomych przyczyn.

    • mankatoja Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 18.02.11, 18:30
      poza roznymi wytlumaczeniami ktore przedstawiono wyzej czasami jest to uczucie ktore dlugo sie wypala i dopiero jakas konkretna sytuacja przepelnia czare goryczy

      nalezy powiedziec tez ze kazdy jest inny, poziom odpornosci jest inny, potrzeby sa inne, wtazliwosc inna i tak dalej....

      i jest tez cos tak paskudnego jak samotnosc, ktora czasem pcha w idiotyczne zwiazki
      a gdy juz jest sie w nim, czlowiek boi sie zmiany i tego ze bedzie samotny
      najdziwniejsze ze czasem w tym zwiazku ttez jest samotny a jednak boi sie nadal

      ja jestem sama, nie dlatego ze chce ale dlatego ze kiedys zakochalam sie w niewlasciwym czlowieku a nie zauwazylam pewnie kogos wartosciowego, milosc zaslepia....
      a proby znalezienia kogos dobrego i uczciwego skonczyly sie fiaskiem....moze za male miasto a moze za stara jestem... ;)
      a tak na powaznie..... jak ktos z uwielbieniem rozwodzi sie na temat tego ze pewnie mam sporo kasy i jak cudnie ze nie mam dzieci to od razu mam dosc takiego typa....albo takiego ktory podrywajac chowa reke z obraczka w kieszen

      na pewno od czasu rozwodu nie jestem tak rozrywana towarzysko, bo albo zazdrona zona albo przylepiasty czudzy maz albo ktos "zyczliwie " stwierdza ze pewnie bym nie chciala byc zaproszona bo samej do bez sensu......
      tak wiec czasem trudno dziwic sie kobietom choc na pewno chory zwiazek nie jest lekiem na samotnosc
    • sabinac-0 Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 19.02.11, 16:58
      Wpojone przekonanie, ze milosc wyraza sie przez cierpliwosc, poswiecenie i wybaczanie...
    • by_dafne Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 19.02.11, 22:14
      Takich kobiet ja z kolei nie znam. Wiec mozlwe ze to tych kobiet jest jakis strach przed samotnoscia...
    • jan_stereo Re: Co skłania kobiety do niewygodnych związków? 19.02.11, 22:30
      emocje zazwyczaj nie ida w parze z logika i zdrowym rozsadkiem, ot co, nic zaskakujacego...
Pełna wersja