sdfsfdsf
26.02.11, 15:55
tak sie zastanawiam
ile wrazliwosci i otwartosci na swiat
mi sie stale wydaje ze jestesmy dziecmi
tylko tyle jest tego syfu naookolo (wytworzonego przez nas zreszta)
ze nas to przygniata i czesto albo zawsze dzialamy
tak naprawde przeciwko sobie samym
to jest domino i obled
nie tak jak powinno byc, sorry za powinno
ale po prostu czuje ze to nie jest to
matrix