I tak nie rozumiecie

IP: *.adsl.navix.net 03.05.04, 02:01
prawdziwych motywow na jakich zasadza sie wasza rzeczywistosc. Swiat nie jest
takim, jakim wydaje sie byc. I tu nie chodzi o zwykla "nieogladalnosc"
materialnej egzystencji. Tu idzie o intencje tych co z definicji powinni
waszymi doradcami, awangarda ... Stopien zdziczenia, oglupienia przybral juz
katastrofalne rozmiary. Jest to jednak niewykrywalna prawda dla wiekszosci.
Prawdziwe oblicze jest szczelnie zasloniete.
Imagine.
    • Gość: Richelieu* Re: I tak nie rozumiecie IP: 217.98.107.* 03.05.04, 02:08
      skąd wiesz, że pod Twoim prawdziwym obliczem zakrytym przez durne oblicza
      maluczkich nie istenije kolejne oblicze jeszcze prawdziwsze? no skąd? i skąd
      wiesz, że prawdziwość oblicz ciągnie się liniowo, a nie kołowo tak, że setne
      najprawdziwsze oblicze będzie maską dla najżadziolskiego oblicza

      no jak nic nie mówię, tylko Ty weź się i zastanów
      • Gość: Imagine Re: I tak nie rozumiecie IP: *.adsl.navix.net 03.05.04, 02:17
        chodzi mi o cos innego. gdybys miala dostep do materialow pokazujacych prawde o
        naszej rzeczywistosci, zrozumialabys (eliminujac szok i glebie niedowierzania)
        w jakim kotle falszu zyjemy. pominmy na chwile falsz na mojej gebie i twojej.
        To sa kropelki w porownaniu z oceanem falszu wiszacego nad naszymi umyslami.
        Zastanow sie na spokojnie: czy istnieje alternatywa dla naszej egzystencji ?
        Czy moze stalo sie cos, co nieustannie popycha nas w kierunku globalnej
        destrukcji. Nie winie cie jesli tego tragicznego trendu nie widzisz. Pare
        dobrych ksiazek, TV, radio i psiapsiolka potrafia ukoic potrzebe dalszej
        exploracji. Poza to co oczywiste, az ZA OCZYWISTE ...
        Imagine.
        • Gość: Richelieu* Re: I tak nie rozumiecie IP: 217.98.107.* 03.05.04, 02:29
          więc skąd wiesz, że te parę dobrych książek są najdobrzejsze? może są jeszcze
          bardziej dobrzejsze?
          alternatywa dla naszej egzystencji? jakiej naszej? jeden postrzega świat od
          śniadania do śnaidania, drugi rysuje wyobraźnią esy floresy jak Ty. Nie ma
          naszej egzystencji, jest 6 miliardów osobnych egzystencji, które składają się w
          napaćkany kolaż poprzez odzwierciedlenie każdej egzystencji w społeczeństwo-
          strukturze fizycznej, poprzez nadawanie bułce z masłem charakterru
          nieśmiertelności, poprze wyobrażenia jednej egzystencji o drugiej, poprze kupę
          innych rzeczy. Struktura wyobrażeń staje się pajęczyną z której wyrastają normy
          i pomniki Jego Ekscelencji Ondraszka Wspaniałego. Żeby popychało musi być
          homogeniczność struktury, bryła jakaś albo cuś, a to jest pajęczyna, siatka o
          nitkach różnej rozciągliwości i oczkach które łatwo lecą. Popchniesz jeden
          koniec rzeczywistości, ale drugi zaczepi się gdzieś po drodze buntowniczo i
          zapląta w pokrywę kubła na śmieci. A tv i radio nie są do eksploracji tylko do
          tego samego co i Twoje książki. Zjeść, strawić i wydalić odpadki. Często wydala
          się 100% tego co się zjadło, jakieś niestrawje dziadostwa. Ale bywają pycha
          rzeczy, które w znacznym stopniu w jelicie cienkim wchodzą w krew
        • Gość: Oleńka Re: I tak nie rozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 17:59
          Jędruś, to co Ty wiesz o rzeczywistości to po prostu kolejna matrioszka. Baba w
          babie ;)
    • Gość: az Re: I tak nie rozumiecie IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 02:23
      Powiem tak:
      Dużo zależy od tego czy widzisz się jako część czegoś większego, w sensie
      myśli, czasu, energii, czy też uważasz się za wyizolowaną jednostkę, której
      działania pozostają bez wpływu na świat i ludzi.
    • Gość: ryb Re: I tak nie rozumiecie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.05.04, 11:43
      Co tu rozumiec? Wszystko zalezy do jakiego stopnia dales sie zaszczuc. Chore
      ambicje, zadrosc, kasa...pokazanie swego ja. Wszyscy daza do polepszenia swego
      bytu na tej ziemi i robia to w rozny sposob. Ale jak zbudujesz wokol siebie
      maly murek, do ktorego nie bedziesz wpuszczal niepozadanych...i bedziesz sam z
      soba, wtedy poczujesz spokoj. Wtedy rowniez zaczniesz patrzec sie iinymi
      kategoriami na ten wspanialy swiat i swoich wspoltowarzyszy ciagle biegacymi za
      kasa, nastepnym stopniem wyksztalcenia itd...Tylko ze oni zaczna sie na ciebie
      tez patrzec innymi kategoriami i dzieki swojemu wyksztalceniu zaczna wypisywac
      tobie skierowania do slawnych instytucji zwanych Tworkami...
      • Gość: Richelieu* Re: I tak nie rozumiecie IP: 217.98.107.* 03.05.04, 13:38
        dziwak zbuduje murek, ale i tak będzie na tym samym gruncie co reszta zzamurkowa

        myślę, że Imaginowi nie chodzi o murki tylko o przekopanie gruntu, przemielenie
        gleby prze maszynkę, ulepienie na nowo i analizę tego co powstanie przy pifku.
        Co prawda ten nowoulepiony gruntwcale nie będzie lepszy od tego starego tylko
        inny, więcej dżdzownic i turkuci podjadków będzie widać
        ale jak ma się ochotę na wyciąganei poszewek z piątej rzeczywistości w życiu to
        wyastają wtedy Imaginy
        • kvinna Fajna metafora 04.05.04, 14:02
          Kupiłam.


          p.s.
          @--*-

          Maj, więc konwalie ;)
          • Gość: Richelieu* Re: Fajna metafora IP: 217.98.107.* 04.05.04, 18:24
            ok, należy się grosz ;)
    • Gość: frustro nie rozumiem IP: *.future-net.pl 03.05.04, 11:55
      czy powinienem? co...
    • Gość: Luty Re: I tak nie rozumiecie IP: *.dialup.mindspring.com 03.05.04, 19:00
      Loj loj, cosik mi sie po glowie telpie, ale pocekam trochu, a moze wiencyj mi
      sie natelepie.
      • Gość: Nau Re: I tak nie rozumiecie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.05.04, 19:07
        Dobrze, że Ty rozumiesz.
    • czarnycharakter Re: I tak nie rozumiecie 03.05.04, 19:07
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > prawdziwych motywow na jakich zasadza sie wasza rzeczywistosc. Swiat nie jest
      > takim, jakim wydaje sie byc. I tu nie chodzi o zwykla "nieogladalnosc"
      > materialnej egzystencji. Tu idzie o intencje tych co z definicji powinni
      > waszymi doradcami, awangarda ... Stopien zdziczenia, oglupienia przybral juz
      > katastrofalne rozmiary. Jest to jednak niewykrywalna prawda dla wiekszosci.
      > Prawdziwe oblicze jest szczelnie zasloniete.
      > Imagine.
      Hallo Kasandro,

      wiec to wlasnie Ty widzisz wiecej ? Przenikasz wszystkie maski i powloki ?
      Czy jestes moze li tylko wyznawca (czynia) spiskowej teorii dziejow...
      czch
      • Gość: Imagine Re: I tak nie rozumiecie IP: *.unl.edu 03.05.04, 19:37
        mitologia jest bardziej bliska prawdzie niz mitowi. tu mnie szukaj.
        • Gość: Nau Re: I tak nie rozumiecie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.05.04, 19:55
          Polecam zatem te "Mythologies" Rolanda Barthes'a, te mity życia codziennego,
          mit to kradziony język, a współcześnie tkwi nawet we frytkach i nowym citroenie.
    • kvinna Chcę powiedzieć, 04.05.04, 10:18
      że ludzie prawdziwe mądrzy są skromni.

      Ty, wybacz, wciąż bardziej pretendujesz do miana Oszołoma :)
      Może nieprzeciętnego, ale ciągle to jednak jest oszołom.

      Imagine?
      Co Cię jeszcze interesuje oprócz "ezoteryki"?
      Może hodujesz znaczki? Albo zbierasz rybki?

      ___
      Twój konik już zbyt długo rży przez Twoje ząbki ;), Imagine.

      • Gość: ryb Re: Chcę powiedzieć, IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 11:02
        Albo zbierasz rybki?


        Prosze sie nie wyglupiac, to jest powazne forum...
        • kvinna już nie będę :) 04.05.04, 12:03
          Miało być: zbiera Ryby?

          :)

          Wg mnie Imagine jest płaski jak naleśnik. Nie zna proporcji - Imagine? Kto Ci
          kupuje chleb? Zamawiasz przez net? Manna leci z nieba? Dotykałeś dziś liści? :)
          Myślę, że nie masz pojęcia o życiu (w takim pojęciu dziadowskim, to
          znaczyy..mickiewiczowskim). Pamiętasz?

          • Gość: ryb Re: już nie będę :) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 12:14
            Postawilas diagnoze na Jedrusiu - uwazam ze trafna, jednak zeby byc fair,
            ciagle upieram sie na zmianie kolorow plytek na bardziej rozpoznywalne...:)
            • kvinna Monochromatycznie? 04.05.04, 12:27
              Niech będzie :)

              Jędrek! Daj żyć :)

              A co powiesz choćby buddystom? Zen be, vippasana - cacy? Mogłam pomieszać,
              specem nie jestem.
          • Gość: Oleńka Re: już nie będę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 12:42
            > Wg mnie Imagine jest płaski jak naleśnik.


            Jaki rozum, takie konstatacje.
            • Gość: ryb Re: już nie będę :) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 12:56
              Olenko, to sa powazne sprawy, jezeli nawet Jedrus wariatem nie jest, to musimy
              z niego jak najszybciej wariata zrobic, to wyjasni wiele rzeczy, takich jak np.
              jego podejscie do homoseksualizmu...Gleboko wierze ze nam sie to uda :)


              ryb

              PS. Siedzacy juz pod parasolka...
              • Gość: Oleńka Re: już nie będę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 12:58
                Ale po co z Jędrusia robić wariata, skoro mamy już kvinkę? ;)

                Parasolka od drinka tak? ;))
    • fan_gazety Napisałeś że... 04.05.04, 11:38
      Swiat nie jest takim, jakim wydaje sie byc.

      ** He, he - może również Tobie? :-)
      • kvinna Pokusisz się o eksperyment? 04.05.04, 11:52
        Zrób to dla mnie, kuszę...

        ;)

        Moim zdaniem kwalifikujesz się do psychiatry.
        W kaftan Cię nie wsadzą, ale dadzą Ci delikatnie do zrozumienia, że coś jest
        nie tak. Z Tobą. Niewykluczone, że pomogą :)

        Jesteś infantylny.

        Opowiem Ci o pewnym doświadczeniu.
        Płytkę malujemy na czerwono po jednej stronie, na niebiesko po drugiej. Po
        jednej str. płytki siedzi Mały Jędruś, powiedzmy, że po niebieskiej. Po
        czerwonej sadzamy Dziecko Igrek. Pytamy Jędrusia, co widzi Igrek. Jędruś
        zafiksował się na niebieskim i niestety nie będzie odpowiadał, że czerwony.


        Dobra, może wystarczy psycholog ;) Pójdziesz?
        • Gość: ryb Re: Pokusisz się o eksperyment? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 12:08
          oh, nie...co za blad...plytki maluje sie w kolorzy bialym i czarnym...bo nie
          wiemy bez wstepnych badan czy Jedrus nie jest np. daltonista. Ja np. jestem i
          dlatego przegrywam zawody, bo prowadze autobus na czuja i czekam az wszyscy
          inni rusza...a ja za nimi.
          • kvinna lubię te Twoje autobusy :) 04.05.04, 12:30
            Ktoś mi kiedyś opowiadał o pani, która nie wiedziała jak dojechać i jechała za
            autobusem linii X. I tak ładnie się wpieprzyła pod... Gdy przyhamował.

            Czy w takiej sytuacji wypada się śmiać? :)
            Ja tam się śmiałam :)
        • fan_gazety To na pewno do mnie? 04.05.04, 14:32
          • kvinna do Imagine`a 04.05.04, 14:35
            Przepraszam, źle wskoczyło.

            Myślących nie atakuję :)
            • fan_gazety Uff... 04.05.04, 14:48
              No, ja tylko tak, na wszelki wypadek ...
    • jasmintea A mnie sie.. 04.05.04, 12:08
      ..natretnie i uparcie kojarzy to z Wonko Rozsądnym i jego Domem Wariatow.

      Mam wrazenie,ze Imagine takze chce zamknac swiat w Domu Wariatow - samemu pozostajac na zewnatrz.

      Pozdrawiam
      • Gość: krish Re: A mnie sie.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 12:47
        Jasmin, jak zwykle rozbrajasz mnie tymi haiku. A co do twoich postów - mam
        wrażenie że ty już Wiesz. Podrowienia.
        • kvinna Re: A mnie sie.. 04.05.04, 12:49
          Za.

          I mam nadzieję, że za jakiś czas zrozumie Imagine.
          • Gość: Oleńka Re: A mnie sie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 12:53
            Mam nadzieję, że za jakiś czas (circa 30 lat) i Ty kvinno pojmiesz, że słowo
            post nie jest synonimem słowa credo.

            szczerze życzę :)
            • kvinna W analizie 04.05.04, 13:16
              jeśli pacjent ma "nawracający temat" (nazewnictwo własne), to znaczy, że ma z
              tym problem...

              A jeśli jest to liczba mnoga (wiele jego postów), to czy możemy uznać, że
              Jędrek jest wyrazicielem swoich prawdziwych poglądów? Kłamałby?

              A za życzenia dziękuję :)
              • Gość: Oleńka Re: W analizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 14:01
                Nie, wiele postów Jędrka nie wyraża jego poglądów. Da się to zauważyć przy
                wnikliwej lekturze i odrobinie wrażliwości. Nie mówiąc już o tym, że publicznie
                moje niewyartykułowane podejrzenie potwierdził.

                Po co? żeby Cię sprowokować.
                Nie traktuj forum tak smiertelnie serio.
                • kvinna Nie traktuję :) 04.05.04, 14:04
                  Czemu Twoim guru jest ktoś, kto już kilkaktotnie napisał Ci, że go śmieszysz?

                  Wiem :) To tylko imagine :)

                  EOT.
                  • Gość: Oleńka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 14:10
                    Na jakiej podstawie Ty powzięłaś przekonanie, że Jędrek (lub ktokolwiek) jest
                    moim guru???

                    Tak, wiem. Ty po "śmieszysz mnie" się obrażasz. Uwierz, że dystans do siebie
                    jest możliwy.
                • kvinna Re: W analizie 04.05.04, 14:05
                  > Nie, wiele postów Jędrka nie wyraża jego poglądów.

                  Czyje zatem?
                  Jego psa? Kota?
                  • Gość: Oleńka Re: W analizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 14:12
                    Czy kiedy Criuse stojąc przed kamerą mówi do obcej baby "I love uou?" to kłamie?

                    Jest dla mnie rzeczą niebywałą, że można nie rozumiec takich rzeczy.
                    • Gość: krish Re: W analizie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 14:17
                      ejże, cruise robi to dla kasy, a imagine? z potrzeby serca? chce sprowokować?
                      OK ale dlaczego? dla satysfakcji, by pośmiać się z głupiutkich? jeśli tak,to
                      wolę styl komandosa.
                      • lee.miller Re: W analizie 04.05.04, 14:21
                        Nie wiem, czy Cruise robi to dla kasy, czy dla przyjemności, która sprawia mu
                        taki zawód.

                        Tak, Jędrek chce Cię sprowokować. Do dyskusji o metafizyce hinduskiej. Nie uda
                        mu się to, bo nie znajdzie tu partnerów - takie jest moje zdanie.
                        • Gość: krish Re: W analizie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 14:44
                          Mnie zastanawiają motywy, dla których imagine chce mnie sprowokować. Dla
                          zbawienia grzesznej duszy mojej. Czy chce się upewnić w czymś, czego do końca
                          nie jest pewien? Gdy coś WIESZ, nie chce ci się na ten temat dyskutować.
                          Chciałbyś (-abyś) prowadzić dyskusję nt. koloru śniegu?
                          • lee.miller Re: W analizie 04.05.04, 14:51
                            Gdyby obchodziła mnie biologia, pewnie dyskutowałabym o kolorze sniegu.

                            Interesują mnie natomiast inne rzeczy i często o nich rozmawiam z ludźmi,
                            których równiez to interesuje. Co więcej, uważam to za naturalne.
                          • kvinna Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! 04.05.04, 14:52
                            Przybij piątkę.

                            p.s. Oleńka, niewykluczone, odpowie Ci teraz, że Lapończycy znają kilkaset
                            określeń na kolor czy fakturę śniegu.

                            To co mówisz, Krish, potwierdza moją tezę, że z nim nie tak coś ;)
                            I naprawdę tu nie chodzi o to, że nt. metafizyki nie można dyskutować. Można.
                            Imagine jednak już się zapętlił.

                            • kvinna I wciąż mówi do nas: 04.05.04, 14:54
                              Wy nic nie wicie, nie rozumicie :)

                              Imagine? Pijesz i to tęgo :)

                              Trafiłam?
                              • lee.miller masz rzut 04.05.04, 15:11
                                trafiłam?
                          • j_ar Re: W analizie 04.05.04, 15:02
                            > Chciałbyś (-abyś) prowadzić dyskusję nt. koloru śniegu?

                            a co tu dyskutowac, moze byc tylko zolty..nie, zaraz, bialy moze byc..hmm..
                            nie..cholera..no wlasnie.. raz zolty a raz bialy?... te probl;emy
                            egzystencjalne, az pecherz boli od nich
                            • Gość: Richelieu* odnośnie śniegu IP: 217.98.107.* 04.05.04, 18:30
                              i jakieś 15 lat temu miałam większe spektrum możliwości nazywania tego co wizę
                              a nie to co sobie wyobarżam większe od kogoklwiek z Was. Od białości do burawej
                              czerni. O
                              dziś śnieg u mnie ma dużo mneijsą paletę barw, co za pech normalnie ;hihi
                              • j_ar Re: odnośnie śniegu 05.05.04, 10:30
                                a ja jakies 15 lat temu..ech..tez mialem tyle mozliwosci, nocnik zielony,
                                czerwony, bialy...to bylo zycie, krolewskie zycie....;)
                • jmx analiza analizy... 06.05.04, 01:27
                  Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                  > Nie, wiele postów Jędrka nie wyraża jego poglądów. Da się to zauważyć przy
                  > wnikliwej lekturze i odrobinie wrażliwości. Nie mówiąc już o tym, że
                  publicznie
                  >
                  > moje niewyartykułowane podejrzenie potwierdził.

                  A może to była kolejna prowokacja...? ;-)


                  PS. Ja bardzo chętnie bym pogodoła z Imaginem ale łun ze mno nie kce, ciekawam
                  czemu? ;-)
          • Gość: krish Re: A mnie sie.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 12:54
            "zrozumie Imagine" w sensie mianownik czy biernik? :)
            • kvinna wołacz :) 04.05.04, 13:17
              • j_ar mianownik- zdecydowanie:) 04.05.04, 14:04

    • komandos57 Re: I tak nie rozumiecie 06.05.04, 00:08
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > prawdziwych motywow na jakich zasadza sie wasza rzeczywistosc. Swiat nie jest
      > takim, jakim wydaje sie byc. I tu nie chodzi o zwykla "nieogladalnosc"
      > materialnej egzystencji. Tu idzie o intencje tych co z definicji powinni
      > waszymi doradcami, awangarda ... Stopien zdziczenia, oglupienia przybral juz
      > katastrofalne rozmiary. Jest to jednak niewykrywalna prawda dla wiekszosci.
      > Prawdziwe oblicze jest szczelnie zasloniete.
      > Imagine.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Rzeczywiscie nie pojmuje cie imanie.zem prostak,to juz inne walonki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja