Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady!

    • nangaparbat3 Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 06.01.12, 17:15
      Dochodzę do wniosku, że być moze nie uda mi się tych normalnych kontaktów z matką budować- choć bardzo bym tego chciała. Boję się także, że ta napastliwość, nękanie jakie stosuje moja mama obecnie jest ponad moje siły. Rozważam czy nie zaprzestać na dłuższy czas całkowicie jakichkolwiek kontaktów z nią - odseparować się od niej dla ochrony siebie samej, żeby chronić ten spokój i równowagę którą zaczęłam łapać? CO o tym myślicie?

      Myślę, że oczywiście, powinnaś przynajmniej na jakiś czas radykalnie ograniczyć kontakty z matką. Dla swojej równowagi, ale też dla Twoich najbliższych.
      • figlarka7 Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 27.08.16, 20:36
        mam podobnom sytuacje nenkanie za ujawnienie prawdy ojcu o bankach jakie nabrała moja matka,nenkała i wykanczała mnie psychicznie za prawdomównosć na koncu wykozystała niezdonzyła zniszczyc mojej rodziny bo uciekłam i odizolowałamsie od niej na 7 lat a i tak po przeprosinach ojca i tak broi działa na psychike pominiento mnie w spadku [mam ciężkom padaczke.ale pragnonc zgody pojednałam sie zniom na życzenie taty.lecz onarobi ze mnie psychicznom ojciec zmarł to dopiero ma popisi buntuje całom rodzine ,zniszczyła opinie mi dzieciom moim jaki menzowi mojemu.pomagałam jej przy chorej matce na alchajmera do samego końca i widziałam jak bije babcie a tato gdy umierałna rakamuwiłado niego no zdechnij wreszcie....moim zdaniem to człowiek potfur
    • kalistera Re:aglaonike77 18.02.12, 15:57
      Witaj !

      Z tego co piszesz ,wynika ,że zrobiłaś już duży postęp,jeśli potrafiłaś powiedzieć matce o swoich pretensjach do niej i jednocześnie zapewnić o swojej miłości.
      Nie wiem, na ile terapeutka cię uczy reakcji na wrogie zachowania Twojej matki ?
      Czy wiesz jak jest najlepiej odpowiadać ?
      Jeśli jeszcze czujesz,że nie wszystko jej powiedziałaś,a nie możesz jej nic powiedzieć,bo zaczyna krzyczeć,to weź jej i to napisz!
      Pamiętaj jednak,by jej nie atakować,lecz mów lub pisz tylko o swoich uczuciach ,które masz w związku z jej zachowaniem.Powiedz jej też wyraźnie jakich zachowań nie będziesz tolerować z jej strony !
      Nie wolno Ci też się bronić,ani broń Boże usprawiedliwiać,czy tłumaczyć,bo wejdziesz w te same koleiny w których byłaś do tej pory.
      To, co Ci w tej chwili jeszcze przeszkadza,to poczucie winy wobec niej,gdy sie jej sprzeciwiasz i nad tym musisz z terapeutką pracować.
      Ja w następnym poście zamieszczę listę przeróżnych emocji jakich możesz doznawać w kontaktach z matką.Te emocje są spowodowane fałszywymi przekonaniami,które matka zdążyła ci zaszczepić.
      Robię to z myślą też o innych ,którzy mogą przeczytać ten wątek. Tobie postaram się podsunąć kilka przykładowych reakcji na wrogie zachowania twojej matki.Musisz być konsekwentna i nie godzić się na jej żądania,które uważasz,za nieuzasadnione,lub burzące wasz spokój.
      Spadku radziłabym się nie zrzekać.Jęśli matka chce może cię wydziedziczyć,lecz musiałaby mieć ważne ku temu powody.
      Twoja matka boi się samotności i chciałaby cię za wszelką cenę,nawet za cenę niszczenia Ciebie i Twojego życia, zatrzymać i podporządkować sobie.Przypuszczam,że nie robi tego świadomie,lecz powodowana lekiem,ale rezultat dla Ciebie jest ten sam .
      Życzę powodzenia i wytrwałości.




    • normalnie_nie_normalna Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 03.04.12, 14:13
      Witam,

      to co tu piszecie jest mi tak bliskie... Ja nie chodzę na żadną terapię, do tej pory radziłam sobie sama z moimi problemami, ogromnym wsparciem dla mnie jest mój mąż ale boję się że on też niedługo tego nie wytrzyma :(
      Zacznijmy od tego że moja mama nie pracuje, jest niepełnosprawna, wiem że miała ciężkie dziecinstwo ale widze że teraz to wszystko sie odbija na mnie... Nie mieszkamy z nią, mam swoją rodzinę i pewnie całe szczęście bo nie wiem co by było :( co prawda ona chciała i ma żal do mnie że nie chciałam mieszkać z nią ;(
      Ciągle jest źle, ciągle ja nie jestem taka jak być powinnam, chociaż połowę swojego czasu cała moja rodzina poświęca jej... Wszystko musi być według jej schematu, ona ciągle ma rację, jest najmądrzejsza, wszystkich wokół poucza. Za względu na jej niepełnosprawność ustawiła sobie mojego tatę i nas owinęła wokół palca, ale ciągle jej mało... ciągle pyta kiedy będziemy, planuje sobie jakieś prace ciągle "przynieś sprzątnij pozamiataj" a i tak nigdy nie jest wystarczająco ok. Piszę pewnie chaotycznie ale mam tyle myśli w głowie a jednocześnie czuję jakąś pustkę :( potrzebuję pomocy wiem o tym, tylko jak zacząć.... ona ciągle wzbudza we mnie poczucie winy, nie ważne czyja by naprawde była, to i tak ja ją będę miała ;(
      Mam nadzieję że ktos to przeczyta ;(
    • figlarka7 Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 27.08.16, 20:58
      maszpodobnom sytuacje jak ja ona gra na twoich uczuciach i poczuciu krzywdy.postaraj sie prosze całkowicie od niej uniezaleznic ,zapomnij i nierozdrapuj ran bo niewarto..a sama opanuj sie psychicznie i twardo mów nie matce ,zablokuj numer izastrzeżwłasny niepodawaj go tym co nieufasz .niewazsie o sobie zle myslec [odwazna i wierz w własne siły]bron swojom rodzine za wszelkom cene nawetprzeprowacki.uwierz mi ja odciełam sie tak samo wartałobyć wolnom a ona szalejonc robi sie samagłupiom i sama stawia sobie opinie wsród ludzi.niereaguj a nerwy zaoszczedzisz,nieprzepłaczesz nocy w poduszke i pominiesz psychologa i psychiatre leki ci niepotrzebne tylko wiara w siebie i siła woli,bondz nieugienta sama przeszłam koszmar wiem co pisze.spes pomaga w sytuacji bez wyjscia ostatecznie powodzenia.niewazsie myslecoostatecznym cel twój to ty i dzieci twe patrzom na ciebie a małzonek jak jest to ocenia......tw nigdy to głupotawtelewizji o sobie mówić[ośmieszaćsie]ludzie cie oceniom pamientaj a matke terz
      • figlarka7 Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 27.08.16, 22:02
        zawsze mi mówiono iż człowiek jest silniejszy jak kon i uniesie wiecej od niego.a my kobiety potrafimy szybkosie otrzaść szczególnie te po przejsciach co nie zabiło to wzmocniło.....
    • witch-witch Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 12.12.18, 09:26
      Gdyby ten smutny post, miał 100000 x więcej stron, to i tak by nie odzwierciedlił całej Pani tragedii. Takie uczucia negatywne zamrożone w zakamarkach naszej psychiki są bardzo niebezpieczne, bo niszczą zdrowie i okradają z satysfakcji z życia.
      Może cos wyjaśni sam fakt, ze takie zachowanie matek cos mówi o nich samych. Że robią to samo co i im zrobiono w dzieciństwie. Takie maltretowanie swoich własnych dzieci świadczy o alienacji od swoich własnych uczuć i siebie samej. Ona siebie sama już dawno porzuciła.
      I zapewne dobry psycholog może wiele pomoc, a jeżeli można oderwać się od niej na jakiś czas albo i na zawsze to radze to zrobić. Choć to nie jest łatwe.
      Należy jakiś bezpieczny dystans dla siebie zachować. I wybudować barierę w sobie, której matce nie wolno będzie przekraczać. Umówić się co do zasad spotkań, i być szczerym aż do bólu.
      Oczywiście taka matka, której granice w dzieciństwie przekraczano, nie będzie umiala sie zastosowac do twojego nowego zachowania, będzie chciała postępować jak dawniej....
      Ale o przyszłości naszej decydujemy my a nie nasi pokaleczeni w umyśle rodzice.
    • ata150 Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 21.01.19, 18:32
      Kontakt z matką będzie Cię dużo ksztował.
      Narcyztyczna matka nie zmieni się. Ty możesz. Możesz zmienić swoja postawę wobec tego co niereformowalne.
      Z mojego punktu widzenia, taką matkę należy zostawić sobie samej. Ma problem, a Ty jej nie pomożesz. Możesz pomóc sobie samej. Kontakt z taką osobą może mieć i z pewnością już ma swoje konsekwencje w Twoim życiu, myśleniu, postępowaniu. Daj sobie spokój, szkodza czasu i energii. Zaopiekuj się sobą sama. Ona nie da Ci tego czego potrzebujesz. Wręcz przeciwnie. Daj to sobie sama. Nie czekaj za długo, ona będzie Cię usidlać jak tylko możliwe. Psychicznie, finansowo, etc. Zabierz się pożawżnie za siebie i swoje życie. Pa pa
    • opiump Re: Toksyczna matka - potrzebuję wsparcia i rady! 15.03.19, 09:36
      ja z moją nie daję rady. Sama jestem matką i gdy ktoś próbuje krzywdzić moje dzieci to się wściekam przy czym zawsze też i krytycznie patrzę na zachowania dzieci. Moja matka natomiast nie. Przykładem jest gdy jej mówię, że np. w pracy ktoś próbuje mnie wykorzystać to dowiaduję sie, że to ja jestem winna, bo brak mi cierpliwości. To jeden z wielu przykładów. Dlaczego tak sie dzieje ?
Pełna wersja