fobia czy problemy rodzinne???

18.04.11, 16:03
Poznalam faceta,ktory sie we mnie zakochal..........hmmmmm......moze raczej pasuje.....przyczepil?
Poznalam go,a pozniej.....bylam na etapie...."lepszego poznawania".Niestety.....facet jest natarczywy i jak mu pisze sms:"nie potrzebuje cie,nie pisz,nie dzwon"......to on dalej wydzwania,pisze.
Wczoraj mialam dosyc i napisalam nieladnego sms-a,bo chcialam,aby sie wreszcie obrazil i dal mi spokoj.Mialam nadzieje,ze tak bedzie i napisalam:"nie potrzebuje ciebie,chce miec spokoj od Ciebie,wkurzasz mnie,bo jestes idiota".Myslalam,ze sie obrazi.......ale.....nie,dalej dostaje sms-y:"naprawde chcesz skonczyc wszystko?"
Co to jest?Dlaczego on sie tak zachowuje?Dlaczego nie moze zaakceptowac,ze dziewczyna go nie chce? Czy takie zachowania wynosi sie z domu?Za wrazliwy jest?Tak bardzo potrzebuje milosci?

    • renkaforever Re: moze chce cos wynegocjowac 19.04.11, 05:16
      Wyglada na to, ze jest zaskoczony obrotem spraw. Jak przystalo na inteligentnego faceta oczekuje bardziej precyzyjnego wyjasnienia powodow zerwania i dlatego probuje utrzymac kontakt. Nikt nie chce byc odrzucony jak ogryzek w sina dal.
    • uleczka_k Re: fobia czy problemy rodzinne??? 19.04.11, 07:24
      Albo po prostu jest namolny, natarczywy, nachalny. Nie rozumie odmowy, nie przyjmuje do wiadomości, że go nie chcesz, że chcesz zakończyć... no właśnie co? Czy to w ogóle był związek czy tylko zwykłe luźne spotkania, ale nic głębszego z tego nie wyszło?
      Uciekaj od niego, jeśli go nie chcesz i postaraj się dokładnie mu przedstawić jakie konsekwencje czekają go, jeśli nie przestanie Cię dręczyć niechcianym kontaktem.
    • witch_l No to masz problem...! 19.04.11, 13:51
      Wiele kobiet ma takie problemy. Z tego co opisalas to zbyt grzecznie do niego sie odnosisz. Trafiloby to na kogos bardziej twardego to by mu powiedziala ze: " to co robisz jest stalking, jeszcze jeden sms czy telefon a podam cie o satlking na policje i za molestowanie i przesladowanie zazadam...odszkodowania, bo mam do tego prawo...." I koniec i kropka.
      I rzeczywiscie to zrob, o ile jeszcze raz sie do ciebie to chamidlo przyczepi...brrr, wspolczuje!
      • lila122 Re: No to masz problem...! 19.04.11, 17:51
        Szczerze mowiac........yyyyyyy.......ja nie czulam sie "jego kobieta".Nigdy go nie widzialam "live".Myslalam,ze cos z tego bedzie,ale lapalam faceta na klamstwach.......jedno po drugim:(......ale wiem,ze jak on teraz klamie,to pozniej bedzie to samo.
        Dostalam od niego email,ze jesli nie chce,to....ok.......On chce tylko jedno:mam napisac sama,ze nie chce,aby poczul sie lepiej i nie mial tyle stresu.........
        ......wiec napisalam,ze go nie potrzebuje i chce miec spokoj od niego.Juz 3 tyg. temu napisalam mu,ze nie chce, to tak sie wkurzyl,ze mnie wyzwal i jestem dziw.....a.
Pełna wersja