konkurs na najstraszniejsza rodzine

22.04.11, 10:54
bo ciagle mam wrazenie, ze to moja. moze ktos moglby mi odebrac pierwsza nagrode?
3 /tzw. ojciec, tzw. matka i 1 sztuka rodzenstwa/ wykolejencow
pasozytujace bez mrugniecia okiem na 1 dziecku.
jaki to rodzaj zwyrodnienia?
    • witch_l Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 22.04.11, 11:17
      Z ludzmi toksycznymi nie utrzymuj zadnych relacji. Naprawde nie muisz a nauka to zadna tylko kawlakiem zmarnowanej energii i czasu. Zyj swoim zyciem....
      • flan_fran Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 10:19
        wiesz, tylko klopot w tym, ze oni zdemolowali moje zycie tak dokladnie o tej pory /powiedzmy, ze zdrowa strukture emocjonalna, przy duzej pracy mozna zbudowac nowa/, mowie o kondycji fizycznej, ze teraz to juz mnie to przygniotlo.
        kiedy patrze, jak poswiecalam swoje zycie, latami, na TAKIE MEGAWYKOLEJONE SMIECIE, to mnie rozrywa. i jak sie kamuflowali, dopoki bylam materialem do pasozytowania.
        jakie to zwyrodnienie?
        podobno przedstawiciele gatunku dbaja o swoj zreprodukowany material genetyczny.
        tutaj, ten kontekst zostal tylko wykorzystany jako najlatwiesza sciezka do zasobow.
        • witch_l Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 10:39
          Takich zwyrodnialcow jest duzo. Sa wszedzie i na wszystkich szczeblach spolecznych....Przykre kiedy to dotyczy wlasnej rodziny. Ale pomysl pomimo wszystko ty nie stalas sie tacy jak oni sa i wtym tkwi sukces...
          Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i milo spedzonych swiat...juz bez destrukcyjnej rodziny...
          • flan_fran Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 12:57
            Ale pomysl pomimo wszystko ty nie stalas sie tacy jak oni


            BRADZO NIESTETY, NIE. to jedyna rzecz, ktora by mnie uratowala, i nie pozwolila zniszczyc tyle ile zniszczyli.


            sa i wtym tkwi sukces...

            sukces. tkwi w wyjsciu z implikacji.
            zamiast w tym czasie miec i rozwijac satysfakcjonujace zycie.
            super.
        • mona.blue Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 15:04
          Mi też moi rodzice (a może sposób w jaki mnie wychowali) zdemolowali mi kilkanaście lat mojego życia, które mogłam spędzić w sposób satysfakcjonujący, pełny miłości.
          • witch_l Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 17:55
            Tak to prawda, ilu jest takich, ktorzy mieli doczynienia z dobrymi rodzicami...? Pewnie niewielu. Wazne jednak tak mysle,ze po jakims tam czasie nabrac do nich pewnego dystansu aby moc bynajmniej nie miec wstretu...

            Toksyczni ludzie sa wszedzie i niestety jest tylko jedna metoda....UCIEKAC JAK NAJDALEJ! Nic nie jest wtedy tak wazne jak przerwac kontakt. Jakikolwiek by nie byl.
    • clarissa3 Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine 23.04.11, 16:11
      nie martw sie. Moja tez do bani...Oszkapili, uszkodzili i teraz sie plawia w swoich sukcesach szyderczo usmiechajac. Fuj!
      • pocomito4 Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co powiecie na stosunki pan 24.04.11, 10:45
        • pocomito4 Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co powi 24.04.11, 13:45
          ecie na stosunki panujące w takiej rodzinie:ludzie mający kase,2 starszych rodziców i dorosła w słusznym wieku pracująca córka.Każdy ma swoja półkę w starej lodówce,sam zopatruje się w żywność,każdy przebywa w swoim pokoju do którego drzwi zawsze są zamknięte,nie rozmawiają ze sobą ,no chyba,że na początku miesiąca ile kto ma dorzucić do opłat za prąd,gaz i energię,no i ewentualnie na temat w którym banku jest najwyższy procent,w mieszkaniu ubogo,ale 3 auta,które stoją,bo oni jeżdzą pociągami.Z nikim,z nikim dokładnie z nikim nie utrzymują kontaktu,ludzie ,to wrogowie ,nikt nie dorasta do pięt wspomnianej rodzinie,o ile można tych ludzi nazwać rodziną.Totalny brak więzi ,ale ich zdaniem nienormalne jest jesli dzieci w innych rodzinach zwierzają się rodzicom ze swoich spraw,wg.nich nienormalne jest,że rodzice agażują się w sprawy swoich dzieci,że przeżywają ich sukcesy i porażki.Twierdzą,że dorosłość tego wymaga,by każdy radził sobie sam.Uważają,że biednych trzeba gnębić,bo biedota nie zasługuje na szacunek.Co Wy na to?
          • pocomito4 Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co pow 24.04.11, 14:18
            mało tego,zawsze oddzielnie jeżdzą na wycieczki,na wczasy,na których wykupują pokoje jednoosobowe,zero kontaktu z ludzmi.Swojej córce w słuszym wieku ,nie pozwalaja nikogo zaprosic,matka kontroluje jej rozmowy telefoniczne,a ona na to przystaje.Mnie to podchodzi pod chorobe psych,a Wam?
            • adriana_ada Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co pow 24.04.11, 14:48
              pocomito4 napisała:

              > mało tego,zawsze oddzielnie jeżdzą na wycieczki,na wczasy,na których wykupują p
              > okoje jednoosobowe,zero kontaktu z ludzmi.Swojej córce w słuszym wieku ,nie poz
              > walaja nikogo zaprosic,matka kontroluje jej rozmowy telefoniczne,a ona na to pr
              > zystaje.Mnie to podchodzi pod chorobe psych,a Wam?

              Twoja chora niecodzienna fantazja podchodzi jak najbardziej pod chorobe psychiczna.
              • pocomito4 Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co pow 24.04.11, 16:21
                adriana_ada przecież ty mnie nie znasz,więc dlaczego tak piszesz.Ja opisuje sytuację w zupełnie mi obcej rodzinie.Moja jest idealna,super,wspaniała ,kochająca się ,jedyna!
                • adriana_ada Re: konkurs na najstraszniejsza rodzine a co pow 24.04.11, 17:45
                  pocomito4 napisała:

                  > adriana_ada przecież ty mnie nie znasz,więc dlaczego tak piszesz.Ja opisuje syt
                  > uację w zupełnie mi obcej rodzinie.Moja jest idealna,super,wspaniała ,kochająca
                  > się ,jedyna!

                  Pozwol, ze rozwiaze Twoje egzystencjalne dylematy:
                  Przestan zagladac tej rodzinie do portfela, do garazu, do pokoju, do kuchni, do rachunkow, a z pewnoscia poczujesz sie lepiej:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja