sadystyczna matka

13.05.11, 20:13
Ostatnio ogladalem w TV dokument o zyciu Josefa Fritzla.W dziecinstiwe przeszedl piekło 'wychowania' przez sadystyczna matkę.mysle ,ze to ona powinna zasiąść obok syna na ławie oskarżonych.

fakty.interia.pl/swiat/news/fritzl-zamurowal-tez-zywcem-matke%2C1203672
    • ferro2 Re: sadystyczna matka 13.05.11, 20:20
      tak, rodzice maja wielki wplyw na wychowanie dzieci, ktore sie wzoruja na nich lub potem mszcza, ale nie usprawiedliwia go to od tego co zrobil, gdyby kazdy tak robil bo ma zlych rodzicow, jak by ten swiat wygladal???
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 13.05.11, 20:31
        zastanawiamy się,skad jest tyle zla i zwyrodnialstwa wokól nas..myslisz ,ze np kibole rodza się na pustyni?Dla takiego wyrwać sztachetę i smiertelnie przyłozyc innemu to żaden problem..Nie ,oni wychowywani są przez takich bezwględnych sadystycznych rodziców.W domowym "zaciszu" uchodzi jednak dużo wiecej niz jest w stanie wytrzymać psychika malego czlowieka,ale tego nikt nie pietnuje ..larum podnosi sie dopiero ,gdy dziecko dorosnie i rozwinie sie w dorodnego bandytę.Skala przemocy dla mnie jest ta sama,tylko zewnetrzne widzialne skutki inne
        • ferro2 Re: sadystyczna matka 13.05.11, 20:37
          fakt, ale ja czy Ty chyba za duzo samym mowieniem nie damy rady zmienic, nie zmienisz rodzicow, kazdy ma prawo wychowac swoje dziecko jak chce, a co sie za tym kryje to wlasnie widac.Ale sam wiesz, ze czasem i z dobrych rodzin wywodza sie dranie i zakaly spoleczne, wiec chyba nie ma reguly.
          • krytyk2 Re: sadystyczna matka 13.05.11, 20:43
            rodzina nie jest "dobra" jesli wychowuje drania..cos w niej jest zasadniczo zbrodniczego i niemoralnego .wiesz co mnie martwi?to ,że świat nie pozostawia miejsca na dobre wychowanie.Bo zabiera obecnośc rodzica/ów/.Dziecko czuje ,ze jest niechciane i niepotrzebne.Więc jak moze byc kochane?
            • ferro2 Re: sadystyczna matka 13.05.11, 21:23

              • krytyk2 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 21:13
                ewidentna patologia to sa niewiarygodne przypadki!Ale ona jest oczywista.Tym ,co niepokoi jeszcze bardziej,to norma,ktora pozbawia rodziców dzieciom-czasem na cale dnie.Znam takie przypadki.np dziecko od 1,5 roku życia jest pod opieka kwasi złobka prywatnego,kontakt matki z dzieckiem to ok 2 godz dziennie.Matka,nawet gdy jest w domu i moglaby odebrac dzieciaka wczesniej-nie robi tego bo chce miec jeszcze 2 godziny dla siebie po pracy.W rezultacie ok 18-tej (!) wsiaDA do auta i jedzie po małą,zeby ok 20-ej polozyc ja spac.Pani magister,wychowujaca dzieciaka na ksiązkach,pozal sie Boże..
        • larusse Re: sadystyczna matka 13.05.11, 20:43
          krytyk2 napisał:

          > zastanawiamy się,skad jest tyle zla i zwyrodnialstwa wokól nas..myslisz ,ze np
          > kibole rodza się na pustyni?Dla takiego wyrwać sztachetę i smiertelnie przyłozy
          > c innemu to żaden problem..Nie ,oni wychowywani są przez takich bezwględnych sa
          > dystycznych rodziców.

          Gadanie... Młodość lubi czasami przywalić.
          • krytyk2 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 21:05
            Gadanie... Młodość lubi czasami przywalić
            moze inaczej bys gadala gdyby tak tobie przywalili
            • larusse Re: sadystyczna matka 16.05.11, 08:52
              Taki argument to zaden argument.
              Akurat tak sie glupio sklada ze mi przywalili. Nie kibole, a kibolki.
              Wciaz uwazam, ze mlodosc rzadzi sie swoimi prawami i dobrze... i zdrowo.



              krytyk2 napisał:

              > Gadanie... Młodość lubi czasami przywalić
              > moze inaczej bys gadala gdyby tak tobie przywalili
              • krytyk2 Re: sadystyczna matka 16.05.11, 12:35
                tak mowisz jak byś nie znala przysłowia "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"...Przykladow mozna mnozyc setki,począwszy od roznic w sytuacji finansowej wedle ktorej czasem 5 tys dochodu to jest tylko na "waciki"a skończywszy na politykach,ktorzy po dojściu do wladzy nagle slepna na problemy spoleczne ,ktorych obietnica rozwiazania wyniosla ich do wladzy...Gdybyś regularnie nie mogla wieczorem przejśc przez kawalek zieleni przy domu,bo bys była zaczepiana przez "młodość ,ktora musi sie wyszumieć",pewnie szybko zmienilabys zdanie w tym temacie.
                • larusse Re: sadystyczna matka 16.05.11, 20:38
                  krytyk2 napisał:

                  > tak mowisz jak byś nie znala przysłowia "punkt widzenia zależy od punktu siedze
                  > nia"...


                  Ja w to nie wierzę. Znam tylko takie przysłowie: punkt widzenia zależy od punktu widzenia.

                  >Gdybyś regularnie nie mogla wieczorem przejśc przez kawalek zieleni przy domu,bo bys >była zaczepiana przez "młodość ,ktora musi sie wyszumieć",pewnie szybko zmienilabys >zdanie w tym temacie.

                  Ależ ja takiej młodości nie bronię. Uważam tylko, że rozwijanie tego wątku o wątki poboczne typu: bezwzględni sadystyczni rodzice nie ma najmniejszego sensu.
                  • krytyk2 Re: sadystyczna matka 16.05.11, 21:18
                    larusse napisała:

                    > krytyk2 napisał:
                    >
                    > > tak mowisz jak byś nie znala przysłowia "punkt widzenia zależy od punktu
                    > siedze
                    > > nia"...

                    > Ja w to nie wierzę. Znam tylko takie przysłowie: punkt widzenia zależy od punkt
                    > u widzenia.


                    to nie jest kwestia wiary,tylko doswiadczenia życiowego ,ktorego Ci -jak widać -brakuje.No i jeszcze umiejetności prostej obserwacji ludzkich zachowań.

                    > Ależ ja takiej młodości nie bronię. Uważam tylko, że rozwijanie tego wątku o wą
                    > tki poboczne typu: bezwzględni sadystyczni rodzice nie ma najmniejszego sensu


                    co Ty powiesz?!?!
                    A ja wlasnie myslalem ,ze jest to watek o skutkach psychicznych sadystycznych rodziców.
                    • larusse Re: sadystyczna matka 16.05.11, 22:02
                      krytyk2 napisał:

                      > to nie jest kwestia wiary,tylko doswiadczenia życiowego ,ktorego Ci -jak widać
                      > -brakuje.

                      Może i brakuje. a tak naprawdę to zaklinam rzeczywistość.


                      >No i jeszcze umiejetności prostej obserwacji ludzkich zachowań.

                      Taaa i wszyscy zmieniają poglądy w zależności od tego gdzie siedzą. Generalizacja tak daleka jak stąd do Petersburga.
                      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 17.05.11, 11:38
                        larusse napisała
                        > Może i brakuje. a tak naprawdę to zaklinam rzeczywistość

                        to jest takie magiczne nastawienie do rzeczywistości

                        > Taaa i wszyscy zmieniają poglądy w zależności od tego gdzie siedzą

                        no,to jest Twoja generalizacja,ja tylko indukcyjnie podaje przyklady,swiadczące o tym ,ze owo zjawisko przybiera duże rozmiary...
    • witch_l Napewno! 13.05.11, 21:19
      Jednak racz zauwazyc,ze wkrotce zabraklo by lawek dla tych oskarzonych, no bo w koncu ktos i ta matke po drodze wychowal...I tak dalej do Itaki....
      Jakby nic nie mowic i szukac winych, to dla mnie najbardziej w tej calej aferze jest winna matka tej dziewczyny. Przeciez on,ojciec, podczas ich dlugiego zwiazku wyczynial takie rzeczy, ze normalna kobiete by to od razu od takiego gnoja odegnalo na kilometr...
      • krytyk2 Re: Napewno! 13.05.11, 21:25
        taką sobie wczesniej wyselekcjonowal-wyjatkowo lekliwą,wycofaną,masochistycznie poddańczą.Pewnie wiedziala,przypuszczała,widziala,słyszała,itp .Byla winna przyzwolenia na zbrodnię
        • witch_l Historia Fritzla... 13.05.11, 22:10
          Ta cala historia wywolala na mnie wieksze wrazenie niz zabicie Ladena....I inne historie. Jakos nie moge uwierzyc ze takie zlo gdzies zylo i chodzilo po tym swiecie...
    • anonim_ka Re: sadystyczna matka 14.05.11, 09:18
      ...mysle ,ze to ona powinna zasiąść obok syna na ławie oskarżonych. ....
      ...Pewnie wiedziala,przypuszczała,widziala,słyszała,itp .Byla winna przyzwolenia na zbrodnię ...

      Jestem przerazona tym co czytam:( Mysle ze to doskonale umiejetnosci aby zaakceptowac kazda nikczemnosc i bestialstwo.
      W tym kontekscie kazdy kto np. przezyl oboz koncentracyjny lub traume przemocy ,ma prawo do okrucienstwa ... aby zabijac i gnebic innych .... jest usprawiedliwiony i zwolniony od odpowiedzialnosci.
      Nie dziwie sie sasiadom Fritzla ze czuja sie wspolodpowiedzialni , wierze ze zaden z nich nie napisalby podobnych tekstow
      • horpyna4 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 09:38
        Nie porównój obozu koncentracyjnego z przemocą w rodzinie. Jest zasadnicza różnica między nikczemnością wroga, a nikczemnością osoby, którą wcześniej obdarzało się miłością i zaufaniem. W tym drugim przypadku psychika ofiary staje się o wiele bardziej porąbana nawet wtedy, kiedy okrucieństwo jest mniejsze, niż w pierwszym przypadku.

        I nie jest prawdą też, że można mieć prawo do okrucieństwa. Ale w pewnych okolicznościach okrucieństwo bywa zrozumiałe, chociaż nigdy nie jest usprawiedliwione. Zrozumieć to nie to samo, co usprawiedliwić; nie należy tych pojęć mylić ze sobą.
        • clarissa3 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 10:46
          wiem cos o tym - mialam matke po obozie koncentracyjnym. Latwo nie bylo. Wyszlo z tego dwoch przemocowcow i ... utopistka;) Ale tez wiem ze wlasnie takie doswiadczenie zrobilo ze mnie silna i odporna wiec nie ma recepty. Pamietajcie ze poza matka jest jeszcze spora grupa ludzi w otoczeniu malca ktorzy tez maja wplyw na jego rozwoj.

          [ Jak dla mnie to powinno byc cos w rodzaju licencji na rodzenie dzieci - kobietom o pewnych tendencjach nie powinno sie na rodzenie pozwalac ze wzgleduna ich szkodliwy wplyw rozwoj nowego czlowieka.

          Zaraz rzuci sie tu na mnie......;)) ]
          • witch_l Re: sadystyczna matka 14.05.11, 11:20
            [ Jak dla mnie to powinno byc cos w rodzaju licencji na rodzenie dzieci - kobietom o pewnych tendencjach nie powinno sie na rodzenie pozwalac ze wzgleduna ich szkodliwy wplyw rozwoj nowego czlowieka.

            ---
            Powiedzialas cos BARDZO MADREGO! O czym ludzkosc od wiekow wie ale nic w tym kierunku nie zrobiono.

          • shachar Re: sadystyczna matka 14.05.11, 14:12
            Clarissa, zważ na to, że otoczenie przede wszystkim nie wtrąca się w sposób wychowania dziecka, stoi z boku. A na dodatek dziecko ma tylko jedną matkę, dla reszty jest to,powiedzmy, kolejny smutny przypadek. Dziecko musi mieć wyjątkowe szczęscie żeby komuś z zewnątrz zechciało się interweniować, a szczęście do kwadratu, jeśli ta interwencja odniesie jakiś skutek.
            • witch_l Społeczenstwo! 14.05.11, 16:08
              To co nazywasz społeczeństwem potępi cię gdy pozalisz się na fakt że masz dość starego kota, którego do tego nigdy nie chciałeś, gdy pogonisz wiecznie szczekającego psa, ale to samo społeczeństwo weżmie wodę w usta i słowem nie piśnie, gdy w rodzinie maltretują dziecko!
              Pies, kot, dla tego społeczeństwa jest ważniejszy, niż żywy człowiek w potrzebie!
              Będą cię osądzać, a po ulicach i tak błąkają sie bezpańskie psy i koty. Ot taka to mentalność tego społeczeństwa....
              • mona.blue Re: Społeczenstwo! 14.05.11, 22:14
                Wczoraj w autobusie przysłuchiwałam się jak matka strofowała tak swoją kilkunastoletnią córkę (wczesny wiek nastoletni). To trwało tak z 10 min i wciąż jej powtarzała, że nic przez nią i jej opieszałość dziś nie załatwi, jaka to ona (córka) jest okropna, jak się na niej zawiodła, nawet nie potrafię powtórzyć, bo była nieźle wygadana. Ton głosu był ostry, na granicy histerii, nawet się dziwiłam, że ta kobieta nie czuje wstydu tak postępując ze swoją córką i w dodatku w autobusie pełnym ludzi, przysłuchujących się całemu zajściu. Nie była to żadna patologia, obie dobrze, modnie ubrane, zadbane fizycznie.
                Miałam ochotę zwrócić jej uwagę, że traktując w taki sposób córkę (nie sądzę, że to był odosobniony incydent) zniszczy jej psychikę. W sumie żałuję, że tego nie zrobiłam.
                • witch_l Re: Społeczenstwo! 15.05.11, 15:14
                  Tak to sie zdarza. Ja to w pierwszej chwili mam szok ze ktos tak strasznie traktuje swoje dziecko! A jak szok mija to zazwyczaj jest juz za pozno na zwrocenie uwagi...
            • clarissa3 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 22:26
              masz racje - patrzac wstec az wierzyc sie nie chce ile osob sidzialo i nic.Jedna zapytalampo pogrzebie matki dlaczego nie starala sie z nia rozmawiac;) Wrzasku takiego narobila, oburzona naplotkowala na mnie jak to ja smialam jej takie pytanie zadac, jakbym ja o morderswo co najmniej oskarzyla, i do tej pory ze mna nie rozmawia. Ciocia moja.

              Ja mialam madra babke a i ojciec byl ok wiec byla rownowaga. Wielu takiego szczescia nie ma, wiem. I to okropnie smutne. Za malo sie o tym mowi, za malo wsparcia wciaz, ... nawet dla tych 'katow'. Parcie jest zeby rodzic, rodzic, rodzic a jak sie przyjzec to taka kobieta w totalnej nieswiadomosci w te macierzynstwo sie pcha - bo fajnie jest miec dzidziusia. Bo tak trzeba. Tylko co z nim robic to juz malo kto doradzi rozsadnie .. i jak klopot to milczy.
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 21:03
        > Jestem przerazona tym co czytam:( Mysle ze to doskonale umiejetnosci aby zaakce
        > ptowac kazda nikczemnosc i bestialstwo

        jest taka czynnosc/umiejetnosc/,ktora nazywa się "nazywać rzeczy po imieniu".Nie kazdemu sie to podoba.jestes tego przykladem.Dlaczego skrajnie sadystyczna matka mialaby byc poza snopem swiatła?Bo co?Bo tobie sie to nie podoba?Każde zlo mozna nazwac i wyszczególnic i napietnowac.nikt nie moze byc bezkarny.Fritzla taki przebieg jego dziecinstwa w zadnym stopniu nie zwalnia od odpowiedzialności.W pojęciu wolnosci zawarty jest wybor.czasem takim wyborem jest samobojstwo:zrozum- fritzl mogl pozbawic siebie zycia wiedząc jak strasznym czlowiekiem jest i jak straszne mu sie roja pomysly.Sa ludzi,ktorzy dokonuja takiego wlasnie wyboru.
    • koala_tralalala Re: sadystyczna matka 14.05.11, 12:07
      Przebiegla linia obrony, ma cwanego adwokata. Ciekawe czy sa swiadkowie, ktorzy potwierdza, ze w dziecinstwe tego starucha dochodzilo do przypisanych matce zachowan? Ten facet jest psychopata-sadysta. Zadreczyl matke-staruszke i wlasna corke.

      Na rozwiniecie sie zachowan psychopatycznych wplywa osobowosc oraz warunki w jakich sie ten ktos "ze sklonnosciami" wychowywal. Adwokat to sprawdzil i zamierza wykorzystac, by go wybronic lub przynajmniej zamknac w szpitalu a nie w wiezieniu.
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 20:53
        koala_tralalala napisała:

        > Przebiegla linia obrony, ma cwanego adwokata. Ciekawe czy sa swiadkowie, ktorz
        > y potwierdza, ze w dziecinstwe tego starucha dochodzilo do przypisanych
        > matce zachowan? Ten facet jest psychopata-sadysta
        ten film był tez relacja osob ,ktore znaly matke Fritzla,wypowiedzi były naturalne, niewymuszone,ot luxne wspomnienia.ukladaly sie w logiczna całośc sadystycznego wychowania malego josefa,odcietego od równiesników,zawlaszczonego,o dziwnych zachowaniach
        • koala_tralalala Re: sadystyczna matka 14.05.11, 22:52
          W tej chwili moga zyc jedynie rowiesnicy Fritza, wtedy dzieci. Udowodniono, ze po upywie wielu lat nasza pamiec nie ma zadnej wartosci szczegolnie dowodowej np. w procesach. Ludzie potrafia "sobie przypomniec" zdarzenia ktorych nigdy nie bylo, piosenki ktore "spiewala" im mama, cos co "robili", itp. , choc nigdy nie mialo to miejsca.
    • gadagad Re: sadystyczna matka 14.05.11, 15:47
      Frizl tylko realizował pewien model. W którym przegiął. Zostało wiele rodzin żyjących w kultywowanym, zwyczajowo i religijnie terroryźmie znęcania się nad sobą, a których istnienie obok, nikomu nie psuje apetytu.
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 14.05.11, 20:56
        gadagad napisała:

        > Frizl tylko realizował pewien model. W którym przegiął. Zostało wiele rodzin ży
        > jących w kultywowanym, zwyczajowo i religijnie terroryźmie znęcania się nad sob
        > ą, a których istnienie obok, nikomu nie psuje apetytu.

        przyznasz ,że realizacja modelu ma znaczenie.To nie jest pojedyncze,czy reka z kablem zatrzyma sie po jednym razie czy będzie bila w transie do krwi i nadal dalej...
        • ferro2 Re: sadystyczna matka 15.05.11, 09:08

      • witch_l Patalogia nie podlega modyfikacji... 15.05.11, 15:20
        Frizl tylko realizował pewien model.
        ---
        A jakiz to model? 'Modelem' moze byc jedynie hipokrazyja i falsz w jakim zyje czesc owego spoleczenstwa.

        W sumie wspolzycie ojca z corka znane bylo juz od bardzo dawnych czasow, bo w starozytnosci. Copniektorzy Faraonowie poslubiali swoje corki. Znana byla historia jednego z faraonow sprzez 3 000 lat, ktory poslubil swoja wlasna corke mial z nia dzieci....i zyl podziemiach.

        Wraz z postepem chcrzescijanstwa potepiono ostro takie praktyki...
        • krytyk2 Re: Patalogia nie podlega modyfikacji... 15.05.11, 20:06
          to co (z)robił Fritzl to był wg mnie wyjatkowy konglomerat sadyzmu i wspólzycie seksualne ze swoja corką nie było nawet kluczowe dla tej sprawy.On przede wszystkim więził i maltretowal psychicznie i fizycznie 4 osoby(swoja corke i troje dzieci poczetych z nia),corkę Elisabeth-przez 24 lata!Dla mnie to wymyka sie wszelkim modelom,bo model obejmuje tylko kilka typowych dla wielu ludzi cech.Trudno by było znaleźć drugiego takiego Fritzla,ktorego cechowalaby taka mieszanka zboczen.
          • clarissa3 Re: Patalogia nie podlega modyfikacji... 15.05.11, 20:16
            zapewniam cie ze tych Fritzlow to calkiem sporo w naszym spoleczenstwie... katolickim i nie.
            Facetow ktorych jedyna emocja jest ich wzwod jest ladnych kilku. I podziwia sie ich za ich 'meskosc', zdecydowanie, zima krew - tak jak Fritzla zanim go obnazono.
            • witch_l Re: Patalogia nie podlega modyfikacji... 15.05.11, 20:25
              On miał pewne cechy psychola już od dawna. On nie był obnażony. W tym miasteczku żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają jakim był dzieckiem. Już wtedy zabraniano sie innym dzieciom z nim bawić, z powodów, że był okrutny wobec innych dzieci. Jako dorosły i żonaty Fritzl majac właśne małe dzieci, zgwałcił w nocy kobietę w bardzo okrutny sposób, został za to skazany. Odsiedział 2-3 lata, cos tak. Przez cały czas był bardzo okrutny dla dzieci. Zwłaszcza dla Elisabeth. Matka zgłaszała sprawę o to że molestuje córkę, gdy ta miała ok. 13 lat!
              Tak podała tutejsza prasa na temat tej tragicznej rodziny...
          • witch_l Re: Patalogia nie podlega modyfikacji... 15.05.11, 20:18
            Więc właśnie dlatego sprawa ta przejdzie do historii. Zapewne można powiedzieć, ze w tym wypadku życie przerosło fantazję pisarzy horrorów.
    • solaris_38 Re: sadystyczna matka 16.05.11, 20:44
      domowi sadyści zwykle dożywają starości
      sama mam koleżankę nad która ojciec znęcał się cale życie
      a ona jeszcze z radością opiekowała się nad jego łożem gdy umierała
      trzymała go za rękę
      czekając że poprosi ją o przebaczenie
      lecz on miał do zaoferowania tylko to co zwykle
      niezadowolenie
      i brak wdzięczności
      moja koleżanka to dobry i pracowity i pogodny człowiek

      a tymczasem inna koleżanka miała matkę niezwykle szlachetnego serca
      a dziecko wyrosło na oczekująca wielkiej empatii i pomocy lecz samej nic nie dającej wiecznie niezadowolonej kapryśnicy
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 16.05.11, 21:21
        bywa i tak jak piszesz.co do jednej sprawy mialbym watpliwosci:czasem osoby,ktore spokojnie przechodza przez zycie ,nie mogą nic dobrego powiedziec u jego schyłku o smaku zycia,intensywności,realizacji marzeń.Wiesz co mam na mysli?
        • solaris_38 moc kolorów 16.05.11, 21:41
          jakby przestaję powoli oceniać
          zauważam ze jedni zgodnie ze swa energią i rodzajem
          wybierają spokojne dla innych pozbawione smaku istnienie
          inni zaznają kolorów i namiętności i stanów emocji bez liku
          lecz ani podziwiam ani lituję się nad żadnym

          sama wolę zwariowane smaki i nowe doznania
          to dla mnie pełnia i dla Ciebie może też :)
          lecz świat nie należy do mnie i Ciebie
          lecz do NAS wszystkich

          ;)
          • krytyk2 Re: moc kolorów 16.05.11, 21:46
            a mnie w dalszym ciagu podnieca odkrywanie róznicy pomiedzy tym co widać a tym co w srodku,a najbardziej w srodku tych ,co to uwazaja ,ze nic sami w sobie nie widzą:)
            • solaris_38 Re: moc kolorów 16.05.11, 21:51
              to ważne mieć coś co podnieca :)

              nie ufam tym co chcą wygasić emocje
              aby czasem nie nacierpieć

              mnie podnieca oddychanie

              ;)



              • krytyk2 Re: moc kolorów 17.05.11, 10:59
                solaris_38 napisała
                > mnie podnieca oddychanie
                oddychanie ma wyciszac i uspokajać..;))
                • abir1111 Re: moc kolorów 17.05.11, 17:16
                  A Ciebie Krytyku co podnieca???
    • gadagad Re: sadystyczna matka 16.05.11, 21:54
      fakty.interia.pl/news/polski-fritzl-nie-ma-piwnicy,1134181 nie pamiętacie?
      • krytyk2 Re: sadystyczna matka 17.05.11, 11:28
        powalająca jest tu postawa proboszcza i slużb panstwowych odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa.I tylko ta jedna sąsiadka,ktora caly czas odchodziła od zmysłow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja