onaa_20
21.07.11, 13:53
Witam
Mam 20 lat i od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać nad swoją psychiką.
Przypadkowo przeczytałam o psychopatii i stwierdziłam że jej objawy i przyczyny niepokojąco do mnie pasują. Chciałabym jednak żeby spojrzał na to ktoś z boku i obiektywnie się wypowiedział. Będę wdzięczna za wszelkie opinie.
Od bardzo młodych lat (11-12 lat) manipulowałam chłopakami, później mężczyznami w celu wzbudzenia ich zainteresowania moją osobą, dzięki temu zawsze miałam bardzo duże powodzenie mimo wcale nie tak atrakcyjnej powierzchowności - zawsze nadrabiałam inteligencją i przebiegłością. Później udało mi się stworzyć dwa dłuższe związki, około 2 letnie, pierwszy był jednak bardzo patologiczny gdyż związałam się z alkoholikiem który gdy związek zakończyłam skoczył z wieżowca i się zabił. W drugim przypadku także otrzymywałam groźby odebrania sobie życia jednak rozegrałam to w taki sposób że skończyło się dobrze. Obecnie każdy mężczyzna który zaczyna się mną interesować robi to w sposó wręcz fanatyczny - gdy go odrzucam prześladuje mnie, w jednym przypadku trwa to już ponad rok czasu podczas gdy nie było między nami nigdy żadnego związku, pocałunku ani nic z mojej strony. Zaznaczę przy tym że do każdego mężczyzny podchodzę inaczej, mówią mu i udając dokładnie taką osobę jakiej szuka, zaś gdy już jest bardzo zainteresowany, powie że się zakochał itp. ja nagle tracę zainteresowanie i zaczyna się dramat. Czerpię nieopisaną przyjemność z flirtu, zaś gdy nie mam już czego zdobywać nudzę się i szukam innej "ofiary". Każdego męzczyzne oceniam bardzo chłodno i do żadnego nie potrafię poczuć nawet krzy emocji mimo iż naprawdę bym chciała. Być może szukam nieosiągalnego ideału.
Poza tym, nigdy nie miałam przyjaciół, nienawidzę wychodzić z domu, najlepiej czuję się zamknięta w swoim pokoju gdy nikt na mnie nie patrzy i jestem sama. Całe życie poniżała mnie moja matka przez co zawsze gdy wychodzę na ulicę mam wrażenie że wszyscy mnie obgadują i mówią jaka jestem brzydka. Przez to mam problemy z pójściem gdziekolwiek i załatwieniem czegokolwiek. Nie jestem odpowiedzialna i nie potrafię nawet znaleźć sobie wakacyjnej pracy (na codzień studiuję). Głupia rozmowa o pracę na myjni samochodowej czy w Mc donaldzie to dla mnie ogromny stres.
Poza tym notorycznie kłamię i zawsze wiem co ktoś chce usłyszeć, dzięki czemu często potrafię osiągnąć swój cel jeśli chodzi o "koleżanki" czy "kolegów".
Poza tym mam skłonności do zachowań samodestrukcyjnych - w przeszłości samookaleczałam się oraz silnie nadużywałam alkoholu, narkotyków i papierosów. Obecnie zaś mam skłonności do bardzo szybkiej, ryzykownej jazdy samochodem. Nigdy nie chodzę do lekarza i nie biorę żadnych leków, nawet gdy jestem poważnie chora - wtedy najczęściej trafiam na pogotowie gdzie trzeba już dać zastrzyk.
Dziękuję wszystkim którzy dotrwali do końca i proszę o obiektywne opinie. Czy Psychopatia lub inna choroba psychiczna może mnie dotyczyć? Ponieważ mój charakter z pewnością nie jest taki jak być powinien. Na wszelkie konstruktywne pytania odpowiem.