vlad_palovnik 18.05.04, 07:23 się mówi, płeć piękna, a nie płeć mądra ? Czyżby to miało związek z małym odestkiem kobiet - filozofów, naukowców, wynalazców w populacji ? A może spisek antyfeministów... ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
malvvina Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 08:18 zeby je zredukowac do funkcji ozduuub((p)ki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_s Re: Czemu o kobietach ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 18.05.04, 08:54 vlad_palovnik napisał: > > się mówi, płeć piękna, a nie płeć mądra ? > Czyżby to miało związek z małym odestkiem kobiet - filozofów, naukowców, > wynalazców w populacji ? A może spisek antyfeministów... ? Chyba ma to związek z tym, że tę nazwę nadała kobietom ta druga, głupsza płeć, na nic mądrzejszego nie wpadli. Ot, co oczy widza to posłużyło do nadania nazwy, na głębsze analizy biedacy nie byli się w stanie zdobyc. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik :))) 18.05.04, 21:41 Gość portalu: inka_s napisał(a): > Chyba ma to związek z tym, że tę nazwę nadała kobietom ta druga, głupsza >płeć, na nic mądrzejszego nie wpadli. Konfabulujesz. Mądre rzeczy, wymyślają ludzie mądrzy. Ergo: Niemal cała filozofia, nauka, technika, medycyna to dzieło facetów. /jedna jaskółka, C-Skłodowska wiosny nie czyni/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: :))) 18.05.04, 21:46 vlad_palovnik napisał: > Konfabulujesz. > Mądre rzeczy, wymyślają ludzie mądrzy. > Ergo: Niemal cała filozofia, nauka, technika, medycyna to dzieło facetów. > /jedna jaskółka, C-Skłodowska wiosny nie czyni/ Ej, nawet jeśli pominiemy inspirację w postaci kobiet.. Spójrz - dokąd nas te wynalazki tych mądrych mężczyzn doprowadziły.. Nauka, technika, nawet medycyna.. nakłądy są na WOJSKO, dopeiro ewentualnie później trafia to do normalnych ludzi. Filozofia.. taaak, myśleli myśleli, a te ich kobiety musiały w tym czasie robote czarną odwalać.. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: :))) 18.05.04, 21:54 procesor napisała >Filozofia.. taaak, myśleli myśleli, a te ich kobiety musiały w tym czasie robote czarną odwalać.. ;P tak tak i dziwić się takiej ksantypie na przykład, że się czasem wkurzyła :))) Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik Re: :))) 18.05.04, 22:29 procesor napisała: > Ej, nawet jeśli pominiemy inspirację w postaci kobiet.. Jasne! Bez takiej inspiry nie powstałoby wiele genialnych dzieł z wszelkich dziedzin. Żeby daleko nie szukac np. dmuchana lalka z sex shopu. :D > Spójrz - dokąd nas te wynalazki tych mądrych mężczyzn doprowadziły.. No właśnie. Przez nich musimy teraz siedzieć i walić w te klawisze. :( > Nauka, technika, nawet medycyna.. nakłądy są na WOJSKO, dopeiro ewentualnie > później trafia to do normalnych ludzi. Ale trafią. Lepiej pózno niż wcale. :) > Filozofia.. taaak, myśleli myśleli, a te ich kobiety musiały w tym czasie > robote czarną odwalać.. ;P A kto im bronił myslec ?! :D Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: :))) 18.05.04, 23:02 vlad_palovnik napisał: > Bez takiej inspiry nie powstałoby wiele genialnych dzieł z wszelkich dziedzin. > Żeby daleko nie szukac np. dmuchana lalka z sex shopu. Jesli to sztandarowy przykłąd dzieła meśkigo geniusza.. hehe > > Spójrz - dokąd nas te wynalazki tych mądrych mężczyzn doprowadziły.. > > No właśnie. > Przez nich musimy teraz siedzieć i walić w te klawisze. Zamiast np. uzywac telepatii, bez potzreby pozyskiwania energii ze spalania węglowodorów czy niebezpiecznych i kłopotliwych reakcji jądrowych dla zasilania tego cuda techniki.. :) > > Nauka, technika, nawet medycyna.. nakłądy są na WOJSKO, dopeiro ewentualnie > > później trafia to do normalnych ludzi. > > Ale trafią. > Lepiej pózno niż wcale. :) Do tej reszty co zostanie nie zabita?? no oczywiścieeee! > > Filozofia.. taaak, myśleli myśleli, a te ich kobiety musiały w tym czasie > > robote czarną odwalać.. ;P > > A kto im bronił myslec ?! :D No jak to kto?? FACECI! :) Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: :))) 18.05.04, 21:50 warto by pamiętać jakie ograniczenia miały kobiety w czasach kiedy rozwijały się wymienione przez ciebie dziedziny natomiast udowodniono już, byc może wybitni mężczyźni, że inteligencja jest przenoszona wraz z chromosem X czyli tym żeńskim :) po tatusiu co najwyżej uroda w związku z czym dziewczynki (2X) sa bardziej inteligentne niz chłopcy (1X) udowodniono również że wybitni męzczyźni mieli na ogół wybitnie inteligentne matki prawdą jest jednak, że chromosom Y ma większe skłonności do mutacji, w związku z czym częsciej zdarzają sie wśród mężczyzn rozmaite ułomności w tej sferze, no ale też i geniusze są to jednak sytuacje rzadkie i nie należy generalizować :)) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: :))) 18.05.04, 22:06 bzeebze napisała: > prawdą jest jednak, że chromosom Y ma większe skłonności do mutacji, w > związku z czym częsciej zdarzają sie wśród mężczyzn rozmaite ułomności w tej > sferze, no ale też i geniusze > są to jednak sytuacje rzadkie i nie należy generalizować :)) Ciekawe czy to przypadek, że geniusze to czesto dzieci matek po 40ce. Wtedy wzrasta możliwość upośledzeń u dzieci - czasem myślę że po przeciez tez rodzaj uposledzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor PS 18.05.04, 22:08 Co do inteligencji matki - tak , faktycznie czytałam , że jest silna zalezność między inteligencja dziecka i jego matki. Panowie, uważajcie kogo wybieracie na matki swoich dzieci. ;P A matki - uważajcie JAKIE OPIEKUNKI wybieracie dla swoich dzieci. CZy dlatego kobiety wola dac swoje dziecko pod opieke własnej matce niż teściowej?? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: PS IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 22:22 Zdrowie po matce, inteligencja po ojcu, im ojcie starszy, tym dziecko inteligetniejsze...i prosze nie podkopywac naukowych badan... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: PS 18.05.04, 22:26 Gość portalu: Luty napisał(a): > Zdrowie po matce, inteligencja po ojcu, im ojcie starszy, tym dziecko > inteligetniejsze...i prosze nie podkopywac naukowych badan... Sęk w tym że to matka a nie ojciec z reguły zajmuje sie wychowaniem dziecka.. Więc nie genetyka - a wychowanie. :) Tylko mi nie mów że sobie inteligentny ojciec znajdzie zdrowa matke - i inetligentna nianię.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: PS IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 22:28 Wlasnie tak dokladnie jest, matka moze byc jak przyslowiowy but, byle ojciec mial jakies IQ. sorki Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: PS 18.05.04, 22:40 Gość portalu: Luty napisał(a): > Wlasnie tak dokladnie jest, matka moze byc jak przyslowiowy but, byle ojciec > mial jakies IQ. sorki Ciekawe. Niestety to co widze wokół siebie przeczy twej teorii. No, cóż, jesli szukasz idiotki na matke swych dzieci - powodzenia. Wystarczy że ładna i zdrowa? Hodowla, tak? Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: PS IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 22:47 Procesorka Ty ciagle to fuj, czy ja powiedzialem, ze to jest moje zdanie na ten temat? Nie, ja mowie o BADANIACH NAUKOWYCH, no widzisz sama, jak mozna wierzyc badaniom...poza tym uwazam temat watku za malo ciekawy, no wlasciwie glupi. Osobiscie uwazam, ze kobiety sa niestety madrzejsze od facetow, statystycznie biorac. Mysle nawet, ze mezczyzna to jest nizsze stadium czlowieczenstwa, trzeba sobie zasluzyc, by urodzi sie kobieta uff, tak mi dopomoz Bog. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: PS 18.05.04, 22:56 no tak, tylko dlaczego jest tyle samo głupich bab, co tępych mułów? tylko muły chyba jednak tępsze (jest takie słowo?) bo babska to jeszcze potrafią być perfidne, a muły rzadziej :)za to muły są bardziej ordynychy, o ile cokolwiek z tych faktów świadczy o wyższości he he Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: PS 18.05.04, 22:28 a jak mama ma brzuch wysoko to będzie chłopczyk, a jak bardzo zbrzydła to bedzie dziewczynka, to tez takie teorie :) a jak mocno owłosiona to będzie wilkołak :) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 09:26 bo po prostu piękne jesteśmy, jak jeden mąż a że komuś rzucało się po oczach tylko to (lub głównie to) to i cóż Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 21:44 alfika napisała: > bo po prostu piękne jesteśmy, jak jeden mąż > Nieprawda,że wszystkieście są piękne. Piękne, ale nie wszystkie. Niektóre są paskudne, jak kutas diabła. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Czemu o kobietach ... 04.06.04, 11:11 jako żem nie widziała wyżej rzeczonego organu, porównać nie mogę i nie przemawia to do mnie, trudno Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 09:31 Czlowiek sobie mysli - u wszystkich gatunkow ptakow, ssakow, zwierzat - to samiec jest piekny a samica braydka. A u czlowieka odwrotnie. Kogut mysli - u wszystkich gatunkow ptakow, ssakow, zwierzat - to samiec jest piekny a samica brzydka. A u kur jakos odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik komandosi wola brzydali 18.05.04, 21:55 kwieto napisał: > Czlowiek sobie mysli - u wszystkich gatunkow ptakow, ssakow, zwierzat - to > samiec jest piekny a samica braydka. A u czlowieka odwrotnie. Niestety, nie u kazdego. Matołek komandos woli brzydali. Cha cha cha !!! > Kogut mysli - u wszystkich gatunkow ptakow, ssakow, zwierzat - to samiec jest > piekny a samica brzydka. A u kur jakos odwrotnie... > Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 10:20 ja bym tak nie uogolnial, ze plec piekna... no sa sliczne bestyjki...wrrrr..sa sa... ale nie dotyczy to kazdej przeciez.. no takie niesprawiedliwe uogolnienie....hahaha... co do drugiej kwestyji...ze 'nie madra' - to tak jak z uroda hehehe;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Jar :))) 18.05.04, 10:39 ja nie wiem, czy Ty dobrze robisz, że tak piszesz to te bestyjki nie są płcią piękną, biorąc sprawę pod logikę no to jaką są? coś tu komus nie wyjszło z tym pomysłem na nazwę płci, to musi co być jakis spisek Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Jar :))) 18.05.04, 11:28 'sliczne 'bestyjki'' nie sa plcia piekna? ;).. hehehe.. no jak to? .. gdzie tu logiki brak? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Jar :))) 18.05.04, 11:33 w drugiej części Twojej wypowiedzi było o brzydszych ale skoro tak, to kto wie, może te rzekomo brzydkie też są jednak piękne to by całkiem zgodnie z trendami brzmiało he he Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Jar :))) 18.05.04, 12:03 jakimi trendami? ;) z madroscia jak z uroda - jedne ja maja inne nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Jar :))) 18.05.04, 12:12 niechże Ci będzie hasło płeć piękna jest bez sensu podobnie jak wyjątek POTWIERDZAJĄCY regułę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Jar :))) 18.05.04, 12:20 'kazda regula posiada wyjatek' jest regula, no to jak to tak to? sa reguly bez wyjatkow? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Jar :))) 18.05.04, 12:26 mam jakieś dziwne, wewnętrzne przeczucie - ba, nawet to mozna nazywać przekonaniem! - że wyjątki istnieją ale żeby potwierdzały regułę, to chyba nie? bo jak się juz weźmie takie wyjątko to ono, panie, przeczy takiej, kurde bele, regule... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Jar :))) 18.05.04, 13:03 Z haslem "wyjatek potwierdzajacy regule" masz do czynienia np. w "Trendowatej" (o ile mi sie nie pokickalo). Regula: "osoby z nizszych stanow nie wchodza w zwiazki z przedstawicielami wyzszych" Wyjatek: malzenstwo(?) tytulowej "Tredowatej" Potwierdzenie reguly: niezbyt sympatyczny koniec rzeczonej, znaczy lepiej by dla niej bylo gdyby wyjatek od reguly nie zaistnial. Czyli wyjatek potwierdzil poczatkowa regule, QED. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: kwietko, aniołku :))))))))) 19.05.04, 08:13 kwieto napisał: > Z haslem "wyjatek potwierdzajacy regule" masz do czynienia np. w "Trendowatej" > (o ile mi sie nie pokickalo). > Regula: "osoby z nizszych stanow nie wchodza w zwiazki z przedstawicielami > wyzszych" > Wyjatek: malzenstwo(?) tytulowej "Tredowatej" > Potwierdzenie reguly: niezbyt sympatyczny koniec rzeczonej, znaczy lepiej by > dla niej bylo gdyby wyjatek od reguly nie zaistnial. > > Czyli wyjatek potwierdzil poczatkowa regule, QED. > > > Czy ten arcyciekawy "dowód" nie opiera się na, że tak powiem, mało inteligentnym zestawieniu? :) Otóż zwróć swą uwagę na takie słowa: "osoby z nizszych stanow nie wchodzą w zwiazki z przedstawicielami wyzszych" po czym mamy zaistniały fakt: małżeństwo małżenstwo to związek - to tak na marginesie :) - niezależnie od rozwoju wypadków nie ustala się tu wszak lepszych i gorszych rozwiązań, jakie przyniosło życie - o ile miałeś choć przez moment w swoim cudnie bogatym życiu do czynienia z logiką, to wiesz, ze dowodząc czegokolwiek nie bierze się pod uwagę skutków, ale fakty, same fakty. Mam nadzieję, ze sięgniesz po słownik w razie jakiegokolwiek problemu z definicją "faktu" i "skutku" :))) A wiec czy fakt, że małzeństwo zaistniało nie przeczy czasem podanej przez ciebie regule, ze takie związki nie istnieją? :)))) Pozdrawiam każdy punkcik twojego kwiecistego iq - choć mało tego, jak widzę ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: kwietko, aniołku :))))))))) 19.05.04, 08:29 1. Prosilem cie o powstrzymanie sie od zdrobnien mojego nicka, czy to naprawde takie trudne? 2. Przczytaj jeszcze raz to co napisalem wyzej, tym razem ze zrozumieniem (z naciskiem na slowo "WYJATEK"). 2a. Polecam szczegolnie wyjsciowa teze: "osoby z nizszych stanow nie wchodza w zwiazki z przedstawicielami wyzszych" - gdzie tu widzisz slowo "NIGDY"? Czy jesli napisze "Wlochy to sloneczny kraj" bedzie to oznaczac ze nigdy tam nie pada deszcz i nigdy nie ma chmur? 2b. Interesujace sa skutki odstapienia od reguly, a nie zasadnosc jej samej, nieprawdaz? P.S. Moj post byl skierowany do J_ara, nie bedzie mnie bolalo to ze go nie zrozumiesz, naprawde! Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: kwietko, aniołku :))))))))) 19.05.04, 08:56 1. Prosilem cie o powstrzymanie sie od zdrobnien mojego nicka, czy to napraw > de takie trudne? dlaczego sądzisz, ze to trudne??? NAPRAWDĘ nie przychodzi ci do głowy, ze można coś robić z premedytacją??? No tak mam, że nie każdej prośbie ulegam, nawet takiej, za którą stoi rząd regulaminów. A to dlatego tej prośbie nie ulegam, że mało poważnie traktuję co poniektórych na tym foro. Ciebie też. > > 2. Przczytaj jeszcze raz to co napisalem wyzej, tym razem ze zrozumieniem > (z naciskiem na slowo "WYJATEK"). Wow. Ale mnie rozgryzłeś :)))))) > > 2a. Polecam szczegolnie wyjsciowa teze: "osoby z nizszych stanow nie wchodza > w zwiazki z > przedstawicielami wyzszych" - gdzie tu widzisz slowo "NIGDY"? Czy jesli napisz > e "Wlochy to sloneczny > kraj" bedzie to oznaczac ze nigdy tam nie pada deszcz i nigdy nie ma chmur? Ja prosty człek jestem, jak mi piszą, ze nie wchodzą w związki, to rozumiem to tak, jak piszą - że nie wchodzą w związki. Jakby wchodziły w zwiazki, to by było ścisle napisane - ściśle, bo pono miało służyć przeprowadzeniu "dowodu" :)))))))))) Jakos mało tu ma do rzeczy słoneczność Włoch. Kraj słoneczny - kraj w którym najczęściej świeci słońce, to "najczęściej" jest zawarte w słowie "słoneczny". Ale oczywiście nie musisz wiedzieć, co oznaczają słowa, których używasz :) > 2b. Interesujace sa skutki odstapienia od reguly, a nie zasadnosc jej samej, ni > eprawdaz? Rzecz w potwierdzaniu reguły, nie w skutkach ODSTĄPIENIA od niej - rozumiem, że odstępstwa od reguły nadal co poniektórym tę regułę potwierdzą, jeeeesu :))))))))))) > > P.S. > Moj post byl skierowany do J_ara, nie bedzie mnie bolalo to ze go nie zrozumi > esz, naprawde! Do Jara i tylko do Jara można pewnie pisać na skrzynkę - tu jest foro, to tak na marginesie jakby ci się zapomniało, gdzie trafiłeś. Wiesz, kwietku, wciąż mnie zadziwia, jak świetnie umiesz zakręcić sie we własnych wywodach Udanego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: kwietko, aniołku :))))))))) 19.05.04, 09:26 > coś robić z premedytacją??? No tak mam, że nie każdej prośbie ulegam, nawet > takiej, za którą stoi rząd regulaminów. > A to dlatego tej prośbie nie ulegam, że mało poważnie traktuję co poniektórych > na tym foro. > Ciebie też. To po co usilujesz ze mna dyskutowac? Chcesz sie oglupiac, czy jak? Mnie "rozmowy" z toba przestaly bawic. Raczej nie sa inspirujace, a wrecz przeciwnie. "Kopanie sie z koniem" tez mi sie juz przejadlo. Bywaj zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: kwietko, aniołku :))))))))) 19.05.04, 10:04 nie "usiłuję dyskutować" z Tobą, bo jeśli chcę z kimś dyskutować, to to po prostu robię - także spokojnie :) ale jeśli juz namiętnie komentujesz moje posty pisząc do kogoś innego, to i czasem mam chwilkę, żeby ci podsunąć pomysł na zrozumienie słowa napisanego ot, i tyle :) papatki Odpowiedz Link Zgłoś
sita_atlantis Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 10:28 Bo to wymyślili faceci, a oni zwracają uwagę przede wszystkim na wygląd :/ Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 11:24 bo moze jest bardziej piekna jak madra? ;) pozdr.cossa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jez Re: Czemu o kobietach ...-Odpowiedz IP: *.dial.proxad.net 18.05.04, 13:12 Czemu kobiety sa piekne ? Po to aby podobac sie mezczyznom. Czemu kobiety sa glupie ? Po to, aby mezczyzni im (kobietom) sie podobali. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 14:51 vlad_palovnik napisał: > > się mówi, płeć piękna, a nie płeć mądra ? > Czyżby to miało związek z małym odestkiem kobiet - filozofów, naukowców, > wynalazców w populacji ? A może spisek antyfeministów... ? analogicznie można by zapytać dlaczego mężczyzn nie nazywa sie ich płcią mądrą, tylko płcią brzydką :) więc chociaz w kwestii nazewnictwa raz te baby maja lepiej, bo lepiej być nie- mądrym (celowo piszę rozdzielnie), a chociaż pięknym niż nie-mądrym i w dodatku brzydkim i to ten jeden wyjątek potwierdzający regułę, że jednak kobietom gorzej na tym świecie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 16:57 vlad_palovnik napisał: > > się mówi, płeć piękna, a nie płeć mądra ? > Czyżby to miało związek z małym odestkiem kobiet - filozofów, naukowców, > wynalazców w populacji ? A może spisek antyfeministów... ? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx przez kilka dni moze sie wybzdzisz do syta,conie!Plec dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik Re: Czemu o kobietach ... 18.05.04, 22:36 komandos57 napisał: > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > przez kilka dni moze sie wybzdzisz do syta,conie!Plec dalej. Czy dalej sypiasz ze swoją starą kozą, pastuchu ? Odpowiedz Link Zgłoś