Dzien, w ktorym nic sie nie chce...

20.08.11, 17:11
Podczytuje od niechcenia prase...Jest bardziej niz przerazajaca. Duzo w niej polityki, a wspolczesna polityka to doskonaly horror. Dalej szukam, czegos ciekawego w historii, juz troche lzej...Ale jeszcze nie to. Pytanie, jak sobie poradzic z chandra i bolem glowy, w bardzo deszczowy i ponury dzien?
    • marzeka1 Re: Dzien, w ktorym nic sie nie chce... 20.08.11, 21:15
      Nie czytać dołujących gazet, nie oglądać wiadomości, poczytać coś miłego.
    • shachar Re: Dzien, w ktorym nic sie nie chce... 21.08.11, 00:25
      deszczowe i ponure dni to moje ulubione,nie mam żadnych tam objawów niedostatku słońca czy coś. ból głowy leczę proszkiem, deprechę usiłuję przeczekać. Niestety hormonalne zbalansowanie trwa trochę ,że 24 godziny na pewno.
    • shachar Re: Dzien, w ktorym nic sie nie chce... 21.08.11, 00:27
      acha, ps: w dzień w którym nic się nie chce, nie należy nic robić.Nie zadawać gwałtu organizmowi, jeśli można.
      • jubale Re: Dzien, w ktorym nic sie nie chce... 21.08.11, 11:15
        Dzieki tak tez i zrobilam, dzis nowy dzien i juz leniuchowac sie nie da, wiec do roboty musze sie wziac...

        Milego dnia zycze, wszystkim zagladajacym na forum...:=)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja