Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie...

29.08.11, 00:07
wytrzymam.Żyję dlatego ,że mam córkę.Dla niej lepiej miec mamę smutną,przygnębioną niż żadną.Ostatnia przyłapała mnie w kuchni jak ryczę.Wyszła,o nic nie zapytała.Pózniej mi się tylko przyglądała jakby sprawdzała czy mi przeszło.Tak naprawdę poza Nią nie mam nikogo.Ale ona ma.Ojca,dziadków.Jestem wrakiem.Mam 35 lat a czuję,że już nic dobrego mnie nie spotka.Będzie tylko gorzej.
    • kimonabike Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 29.08.11, 11:35
      O w mordę jeża, wygląda na to, że przed Tobą dużo pracy... Koniecznie poszukaj wsparcia, rozejrzyj się, może w Twoim otoczeniu znajdzie się ktoś, kto miał podobne problemy i sobie poradził. Porozmawiaj z kimś. Jeżeli nie znasz nikogo takiego, spróbuj znaleźć odpowiednią dla siebie grupę terapeutyczną. Poszukaj siły w sobie, ona tam jest. Poproś Wszechświat (cokolwiek w co wierzysz) o duchowe wzmocnienie. Odpowie. Musi. Szukaj wsparcia wszędzie, ale jednocześnie wiedz, że to właśnie tylko i aż WSPARCIE. Nikt nie przyjdzie, żeby Cię uratować. To musisz być Ty...
    • 7zahir Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 29.08.11, 11:48
      Weź się w garść !
      Po co rodziłaś córeczkę?
      Po to żeby teraz ją porzucić i zrujnować jej życie ??

      Rusz te swoje szanowne 4-ry litery i poszukaj tu, wybierz i zgłoś się na leczenie NATYCHMIAST:
      forum.gazeta.pl/forum/w,99,36038178,0,Biala_lista_psychiatrow_psychologow_terapeuto_w.html
    • mona.blue Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 29.08.11, 18:06
      Szymborska powiedziała, że życie bywa znośne i coś w tym jest. Ale nie poddawaj się, wszystkie problemy można pokonać z pomocą Boga, samemu faktycznie trudno. Trzeba mieć nadzieję, akceptować rzeczywistość, nawet jeżeli jest trudna i wierzyć w dobrą przyszłość, szukać też wsparcia u przyjaciół lub w jakichś grupach wsparcia, można doszkalać się z umiejętności życiowych na warsztatach, nie mówiąc o wspólnotach chrześcijańskich, jaką tam pomoc można znaleźć.
    • leda16 Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 29.08.11, 18:48
      anka35only napisała:

      >Jestem wrakiem.Mam 35 lat
      > a czuję,że już nic dobrego mnie nie spotka. Będzie tylko gorzej.


      Na pewno będzie gorzej, jeżeli sama postanowisz, że tak właśnie będzie! A w ogóle o co Ci chodzi, jesteś sparaliżowana, masz raka mózgu, zmarli wszyscy Twoi bliscy, wylądowałaś pod mostem, przymierasz głodem czy też po prostu aktualnie jesteś bez przydziałowych męskich portek? Jeżeli uważasz, że to jest to "dobro" bez którego Twoje życie się nie liczy, można tylko współczuć głupoty i pogardy dla samej siebie.
      • kotkazzielonymioczami Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 30.08.11, 16:59
        Leda,z psychopatii to jest taki sam pożytek jak ze schizofrenii,czyli żaden.Masz to z wyboru czy to jest wrodzone?
      • to.niemozliwe Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 02.09.11, 04:34
        Leda, znow upraszczasz. Ze szkoda dla logiki wywodu.
        Ludzie, podobnie, jak wzrostem, kolorem oczu czy karnacja skory roznia sie takze swoim naturalnym poziomem odczuwania stanow emocjonalnych. W tym przypadku, autorka bardzo zle znosi osamotnienie, odczuwa je dezintegrujaco i depresyjnie. Akurat ty nalezysz do osob, ktore tego rodzaju odczuc nie miewaja. Najwyzej, jak ci zle, to podziabiesz sobie grabkami w ogrodku i zapomnisz.
        Ale nie kazdy ma tak dobre uklady z Bogiem, jak twoje.
        Co to jest wg. ciebie, wlasciwie ta glupota ktora przypisujesz autorce watku? Czasem powolujesz sie na systematyki medyczne,
        mozesz podac?
    • jubale Kwestia doswiadczen zyciowych... 06.09.11, 23:03
      wytrzymam.Żyję dlatego ,że mam córkę.Dla niej lepiej miec mamę smutną,przygnębioną niż żadną...

      _______________________
      To ona kiedys oceni to sama. Pomysl i zamien sie z nia rola, to ty jestes nagle malym dzieckiem, a ona ta dorosla.

      Przygladajac sie tobie napewno wyciaga swoje wnioski. Moze tez brakiem dzialania i dbaniem o zdrowie skracasz jej dziecinstwo? Moze nagle musi sie zamienic w role matki dla "smutnej, przygnebionej" matki.

      Dzieci male maja to do siebie ze humory rodzicow biora doslownie do iebie. Uwazajac ze rodzice sa smutni przez nich, to ich wina. Twoje zachowanie natomiast wzbudza w niej niepokoj i lek. Twoje zachowanie w pewnym sensie utrwali sie w niej co tez skutecznie moze jej kiedys zawalic jej wlasne zycie.

      Zdecydowlas sie na bycie samotna matka to wiedz ze wszystko jest wazne. Kazdy jeden detal twojego zachowania. Miom zdaniem powinnas poszukac pomocy dla siebie. Leki w stanach smutku i przygnebienia moga tez pomoc. Zwlaszcza antydpresanty.

      Poza tym sprawdz czy u was w miescie nie ma kogos kto ma dyzur dla osob w kryzsie, abys moga sie wygadac z twoich zmartwien....
      • sabinac-0 Re: Kwestia doswiadczen zyciowych... 06.09.11, 23:24
        jubale napisała:

        > Przygladajac sie tobie napewno wyciaga swoje wnioski. Moze tez brakiem dzialani
        > a i dbaniem o zdrowie skracasz jej dziecinstwo?

        A co, ma sie wykonczyc byle tylko corka miala dziecinstwo jak z seriali na Disney Channel?
        Potem zaskonczenie skad tyle depresji i uzaleznien wsrod mlodych doroslych, ktorzy nagle wyszli spod kolorowego klosza i dokonali odkrycia ze zycie nie jest bajka z kolorowego plastiku...
        >
        > Dzieci male maja to do siebie ze humory rodzicow biora doslownie do iebie. Uwa
        > zajac ze rodzice sa smutni przez nich, to ich wina.

        To, czy uwazaja czy nie, to kwestia jak rodzice ich informuja o swoich problemach. Jesli placza w ukryciu a przed nimi przylepiaja usmiech to pewnie ze dzieci przypisza sobie wine.
        >
        > Zdecydowlas sie na bycie samotna matka (...)

        To dosc pochopny wniosek. Ojciec dziecka tez zapewne ma udzial w tej sytuacji.
        Niektore kobiety maja tylko dwa wyjscia: byc samotna matka lub maltretowana zona i trudno je obarczac wylaczna odpowiedzialnoscia za sytuacje zyciowa.

        > Leki w stanach smutku i przygnebienia moga tez pomoc. Zwlaszcza antydpresant
        > y.
        >
        O tym moze zdecydowac tylko lekarz. Gozdzikowe niech zostana przy Etopirynie.
        • jubale sabinac 07.09.11, 15:30
          ja nie czytuje twoich wpisow. Sa zbyt egzaltowane i emocjonalne. Nie przyjmujesz niczyich racji oprocz swoich wlasnych... To jest forum dyskusyjne, w demokratycznym kraju, a nie w bananowej republice, wiec przyjmij do swojej wiadomosci ze prawo do swojego zdania moze miec kazdy.

          Acha i nie unos sie ambicja pani ...co?Acha doktor...:=)
          • sabinac-0 Re: sabinac 08.09.11, 22:26
            jubale napisała:

            > ja nie czytuje twoich wpisow. Sa zbyt (...) To jest (...)

            Jesli moje wpisy ci sie nie podobaja mozesz ich nie czytac, nie wiem czemu sie z tego nieczytania tak tlumaczysz.
    • sabinac-0 Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 06.09.11, 23:13
      anka35only napisała:

      > wytrzymam.Żyję dlatego ,że mam córkę.Dla niej lepiej miec mamę smutną,przygnębi
      > oną niż żadną.Ostatnia przyłapała mnie w kuchni jak ryczę.

      Placz to nic zlego. Nie trzeba kryc sie ze smutkiem przed dziecmi. One musza sie kiedys nauczyc ze zycie to nie bajka, inaczej wyrosna na egoistow.

      >Tak napr
      > awdę poza Nią nie mam nikogo.

      Masz siebie.
      Na corce lepiej sie nie opierac bo moze nie wytrzymac ciezaru.
    • jan_stereo Re: Jedno wiem.Przyjdzie taki dzień kiedy już nie 07.09.11, 12:28
      A co Cie cieszy, jakie warunki ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja