brat terroryzuje dom

11.11.11, 00:03
witam, prosze o pomoc,rade. co zrobic z bratem mojego chloapaka.. jestem z chlopakiem od 5 lat , chlopak skarzyl sie ze jego brat teroryzuje dom jednak ja to bagatelizowalam bo wydawal mi sie spokojny..bynajmniej przy mnie..dzis jednak pokazal na co go stac..zaczne historie od poczatku ..ok 16 lat temu zmarl jego tata , L (mojego chloapaka brat zglupail) do nikogo sie nie odzywal ,ciagle klotnie itp ..niedawno pokazal na co go stac ..pobil D (mojego chlopaka ) mame..miala siniaki ,szrame przy luku brwiowym jednak na policje nie poszla bo bala sie jego pliotek bo pracuje w sklepie..ja bylam na policji ale zaproponowano mi tylko rozmowe z dzielnicowym..i to ze musi sama przyjsc na zeznania.ona jednak nie chciala bo bala sie reakcji L. dodam rozniez ze znecza sie psychicznie nad moim chlopakiem D. i jego mama..ciagle klotnie o byle co np czajnik,wlaczenie pomy od wody.czuje sie jak pan domu a mieska sam.przed ludzmi zgrywa wazniaka i dla ludzi jest dobry .. gorzej dla domownikow...do mnie nie odzywal sie tyle lat dopoki nie zobaczyl jak robie sobie herbete,wszczal awanture o to ze to jego dom itp ..dzis kapiac sie z moim chlopakiem znow wpadl i zrobil awanture ze pompa od wody sie wlaczyla i on sie obudzl..jakby dzrzwi od lazienki nie bylyby zamkniete zapewne chcialby sie bic bo probowal wywarzyc drzwi.,darl sie i trzskal szafkami kilkakrotnie wystartowal do bicia do D. jednak nie uderzyl go .Nie wiem co robic czy jest jakas szansa eksmisji go ?? nie wiem czy ten dom jest zapisany na mame D .wydaje mi sie ze na ojca bo kiedys widzialam rachunki na jegi imie i nazwisko ale on nie zyje juz..czy lepiej udac sie do prawnika czy moze zglosic sprawe na policje..boje sie ze policji przedstawi sie w b.dobrym swiete i bedzie po sprawie....nie placi za rachunki ...zzyje sobie 38latek jak lokator i dostaje bialej goraczki jak tylko cos mu przeszkadza..nawet do mnie juz zaczyna..dodam ze planujemy dziecko i boje sie ze moze cos zrobic mojemu dziecku..prosze o jakes rady.
    • gadagad Re: brat terroryzuje dom 11.11.11, 00:32
      Ok, twój facet to stwierdza, ale akceptuje takie życie, bo sam żadnej incjatywy nie podjął. Co chcesz zgłosić na policji, jak tobie nic się nie stało, a twoim insynuacjom, rodzina solidarnie zaprzeczy? Albo wchodź w tę rodzinę, albo daj swojemu facetowi ultimatum. Albo czekaj, aż będziesz miała co zgłosić, jeżeli przeżyjesz.
    • lifeisaparadox Re: brat terroryzuje dom 11.11.11, 02:31
      Do wariatkowa go wysłać jak stanie się realnym zagrożeniem, pobije itp. Leczył się coś w tym kierunku?
      • kobza16 Re: brat terroryzuje dom 11.11.11, 05:20
        Ile twoj chlopak ma lat? chore jest ze on nie reaguje na tą przemoc i pozwala na to, zeby brat obijał jego matke. Zastanow się, czy chcesz wchodzic w tą rodzine? Skoro brat jest niezrownowazony, to nomralny chlopak napewno nie zapraszalby pod wlasny dach dziewczyny na wspolną kąpiel-po prostu chore. Czemu sie nie wyprowadzi lub nie zglosi brata na policje?
    • sootball Re: brat terroryzuje dom 11.11.11, 10:31
      "dzis kapiac sie z moim chlopakiem znow wpadl i zrobil awanture ze pompa od wody sie wlaczyla" - Znaczy kiedy on kąpał z Twoim chłopakiem, to jednocześnie wpadł i zrobił awanturę. Rozdwoić się potrafi, super.
      Popracuj nad stylem, tekst jest potwornie niechlujny, przejście przez niego to była mordęga. Roi się w nim od literówek, interpunkcja jest całkowicie abstrakcyjna.

      Co do meritum, jak na policję, to najpierw nagranie, albo kilka. U prawników też się pewnie przydadzą. Przekonać matkę, że powinna zgłosić się na policję. Nie podejmując żadnych działań, matka będzie ciągle ofiarą, bo on się nie zmieni, dla niego wszystko jest w porządku. Ustalić do kogo należy mieszkanie, poradzić się prawnika co komu z tego tytułu się należy. Zebrać wszystkie płacone rachunki żeby mieć w razie czego dowód.
      W razie następnej awantury z przemocą, zadzwonić pod na niebieską linię.
      www.niebieskalinia.pl/index.php?w=1366.Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja