Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś.

01.06.04, 18:18
Bo ja nie wiem co zrobić. Może powinnam pojeździć na rowerze po okolicy i dać
się produkować hormonom szczęścia i zmęczenia?... A może...?
Zróbcie coś. Proszę.
    • caorle Re:To ci coś powiem, 01.06.04, 19:10
      przed chwilą mój syn rozwalił sobie brodę na rowerze i teraz leży i cierpi...
      Panicznie boi się krwi i strasznie to przeżywa - a my wszyscy z nim.
      Ooo, teraz nastąpi zmiana plastra...:-)
      • naux Re:To ci coś powiem, 01.06.04, 19:25
        A więc mam wybierać między smutkiem a bólem?
        Ciekawe, co on (Twój syn) by wolał?
        Pociesz go, że wyprodukuje mu się za to mnóstwo czystej, świeżej krwi!
        • caorle Re:ooooo, 01.06.04, 19:41
          on jest często smutny, że już nie może zjeść czwartego loda:-)
          Więc chyba woli ból...ale czy ja wiem...patrząc na jego minę...
    • Gość: ryb Re: Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 01.06.04, 19:18
      No, dlaczego nie? Dwa pedalki humorek poprawia jak nic :)
    • Gość: mmax20 Re: Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś. IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.06.04, 19:20
      Droga naux, to jest skrajnie beznadziejny przypadek, jeżeli Ty nawet nie wiesz,
      czy jesteś smutna, czy nie. Tutaj NIE DA SIE NIC ZROBIC!
      :))
      • naux Re: Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś. 01.06.04, 19:23
        >>to jest skrajnie beznadziejny przypadek

        hm.... niezupełnie o to mi chodziło, ale liczą się intencje...
        • Gość: mmax20 Re: Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś. IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.06.04, 19:41
          widzę, że to poważna sprawa, a ja sobie żartuję, sorry,
          bywa, ale przechodzi :)
          pozdrawiam
    • ten_sam mmmmmmmm........... 01.06.04, 20:47
      ...a pomysl o kwiatach...:)
      wyobrazaj je sobie
      jakie lubisz najbardziej?
      czujesz ich zapach?

      czy juz troche Ci lepiej? :)
      • caorle Re:3,2,1! 01.06.04, 20:51
        Oczy otwarte! Lepiej?
        Tensamie,myślisz,że to tak...już...?
        • ten_sam Re:3,2,1! i gaz!!! :))) 01.06.04, 21:21
          no pewno ze lepiej!
          no i jesli... - to teraz
          • ten_sam Re:3,2,1! i gaz!!! :))) 01.06.04, 21:22
            no bo dlaczego nie teraz Carloe?
            • naux Re:Jest. 01.06.04, 21:41
              Jest lepiej.
              Pomogły kwiatki, oczy otwarte, zamknięte, świadomość, że ktoś pisze, bo ja
              czytam :))))) no, i dwa pedałki. Broda cała.
              Uśmiecham się do Was.
              • ten_sam Re:Jest. 01.06.04, 22:08
                oczeta otwarta, a w nich strach
                ale przed czym???

                a kwiatki najlepsze sa w realu :P
                • naux Re:Jest. 01.06.04, 22:12
                  Strach, że:
                  1. będę chciała dobrze, a zrobię źle
                  2. nie zostanę dobrze zrozumiana
                  3. nie zostanie mi wybaczone nic a nic
                  4. może nie jestem taka, jak myślałam do tej pory
                  5. może jest coś, czego powinnam poszukać w sobie, a nie wiem jak

                  W realu nie było kwiatków. Były komary. Też niezgorsze.
                  • ten_sam Re:Jest. 01.06.04, 22:23
                    1.Nie
                    2.Nie
                    3.Nie
                    4.Tak
                    5.Jak dobrze poszukas to znajdziesz, a jesli nie wiesz jak - pomoge
                    • naux Re:Jest. 01.06.04, 22:28
                      Odpowiedzi podobają mi się.
                      Nawet bardzo. Czwarta mnie nawet nie niepokoi, bo w takim towarzystwie raczej
                      intryguje.
                      Kuracja udana. W takich okolicznościach mogę nawet nabrać ochoty na dalszą,
                      zupełnie nieprzewidzianą. I zamiast dwóch tygodni zostanę na Górze siedem lat.
                      • ten_sam Re:Jest. 01.06.04, 22:39
                        cieszy mnie to kuracjuszko

                        najwazniejsze chyba w tej calej kuracji to zaufanie ktore tracimy i moze
                        zupelnie nieslusznie
                        • naux Re:Jest. 01.06.04, 22:41
                          Zaufanie do siebie czy do terapeuty czy do świata czy...?

                          P.S. Pomyłka. To miały być nie dwa lecz trzy tygodnie.
                          • ten_sam Re:Jest. 01.06.04, 22:45
                            do terapeuty przede wszystkim! :)))

                            ale nie pokoja mnie te trzy tygodnie...
                            cza aby stan ducha sie nie zmieni..?
                            • naux Re:Jest. 01.06.04, 22:47
                              > cza aby stan ducha sie nie zmieni..?

                              Wszystko może się zdarzyć.
                              Będziemy myśleć pozytywnie?
                              I uśmiechać się przez sen?
                              • ten_sam Re:Jest. 01.06.04, 22:50
                                > Będziemy myśleć pozytywnie?

                                Oczywista!

                                > I uśmiechać się przez sen?

                                Nie tylko przez sen. Usmiecham sie juz teraz
                                i posylam usmiechy :))))

                                no to kolorowych! :)))
                                • naux Re:Jest. 01.06.04, 22:56
                                  Uśmiechy posłane nadeszły.
                                  Dziękuję.
                                  Miłej kąpieli, i, tak, kolorowych snów. Z przewagą ulubionych kolorów.
                                  :))))
                      • Gość: X Re:Jest. IP: *.acn.pl 01.06.04, 22:56
                        e tam rower. a nie mozna bylo zadzwonic do dziewczyny?
                        • naux Re:Jest. 01.06.04, 23:01
                          Pisałam do Niej smsy. Ale dziś była na mnie trochę zła.
                          I pewnie też smutna.
                          No to został rower...
                          • Gość: X Re:Jest. IP: *.acn.pl 01.06.04, 23:06
                            ona jest dla ciebie.
                            nawet jesli czasem srednio jej to wychodzi.
                            to takie ludzkie.
                            wazne, ze kocha.
    • Gość: ### Re: Chyba dziś mi smutno. Zróbcie coś. IP: 212.191.80.* 01.06.04, 23:00
      ale fajnie ze juz CI lepiej..:)
      ten_samie zdziałałes cuda.chwała Ci za to!:)pozdrawaim cieplutko!
      • naux Re: Wszystkim bardzo dziękuję. 01.06.04, 23:05
        Naprawdę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja