Gość: szyszka11
IP: *.pwpw.pl / 217.17.44.*
02.06.04, 14:10
Zdumiewające, nie ma żadnych opinii (sprawa szczęścia tak mało ludzi
zajmuje ?).Myślę że dobrze jest uniezależnić swoje poczucie szczęścia od
zewnętrznych okoliczności (które wciąż się zmieniają. to co uszczęśliwiało
nas miesiąc, rok itp. temu, może w ogóle już nie istnieje lub zmieniło się i
na odwrót). trzeba znaleźć sobie coś trwałego. Jest to wbrew pozorom mozliwe,
np. dla mnie - mój fascynujący rozwój duchowy, pogłębianie swoich
zainteresowań, pasji, ciągły rozwój świadomości. Kiedyś byłam często
nieszczęśliwa, gdy nie miałam tej "bazy". Życzę wszystkim również stworzenia
sobie i posiadania takiej lub innej, trwałej bazy