chciwość

03.06.04, 10:21
Brak wytrzymałosci w sytuacji gdy na horyzoncie pojawia sie srebrno słodko
cukierkowe "dobro".Chciwość postaci ostrej wystepuje gdy
niewytrzymałemu "ptasiego mleka brakuje". Kiedy cossa pytała kim pogardzamy
to nie wiedziałem gdzie jest cel. Dzisiaj wszedł mi pod sama muszkę. Nie moge
sie z tego wyprać.
    • j_ar Re: chciwość 03.06.04, 10:24
      poprosze proszki na chciwosc..tylko duzo, duzo, duzo!!!!
    • kvinna gapiłam się wczoraj na parę 03.06.04, 10:30
      w sportowym samochodzie (patrzyliśmy na to samo? :)

      Fakt, zazdrość.

      Dziewczyna ładna, czarnoskóra. Czekoladka, mniam. Ale chłopak mi się nie
      podobał. Uśmiechnęłam się i zazdrość przeszła.

      Brzydka technika? A dlaczego?

      p.s. tym cackiem był samochodek...
      • zlewozmywak1 Re: gapiłam się wczoraj na parę 03.06.04, 10:35
        Nie, nie na to samo. My nigdy nie patrzymy na to samo, a gdybysmy nawet, to ty
        chyba widzisz cos innego.
        • kvinna Ale ja się przyznaję do chciwości 03.06.04, 10:40
          Ty się jej wypierasz.

          Będziesz miał nerwicę :)


          Pa.
          • zlewozmywak1 Re: Ale ja się przyznaję do chciwości 03.06.04, 10:46
            Ja dostaje nerwicy jak mi ktoś kaze byc chciwy. Chciwy to ja jestem sam z
            siebie jak moge jeszcze jednego gola zdobyc i jeszcze jeden turniej wygrac, ale
            w mojej sytuacji zyciowej jako poławiacz ptasiego mleczka byłbym bałwanem.
            Brakuje ci czegos, że sobie pozwalasz ?
            • kvinna Tak krawiec kraje... 03.06.04, 11:12
              To jest forum...wiesz jakie.
              Przyznaję, że z piłkarzem towarzysko trudno byłoby mi...

              P r z e p r a s z a m.

              p.s. Nie, doceniam to, co mam. Szklanka jest do połowy pełna, nie pusta. Słońce
              świeci. Zioła na parapecie zajebiście rosną. Jest pięknie. I trochę
              refleksyjnie.
              • zlewozmywak1 Re: Tak krawiec kraje... 03.06.04, 11:31
                Ty nie ogladaj tyle tych filmów i przestań byc dziewczyną do wzięcia.
                • kvinna Usiłowałeś być dowcipny... 03.06.04, 11:35
                  "Dziewczyny do wzięcia" to całkiem niezły film.

                  Nie oglądam dużo. Na świecie tyle ciekawego się dzieje. Wiesz...nie tylko oczy.

                  Nie jestem do wzięcia.
                  • Gość: re777 Re: Usiłowałeś być dowcipny... IP: *.radmor.com.pl / *.radmor.com.pl 03.06.04, 12:32
                    chyba zrobiliscie sobie czat na tym forum... nie moze ot tak sobie po prostu
                    pogadac...
                    • kvinna Zgoda 03.06.04, 12:35
                      Mój błąd.
                      Poprawię się.

                      Pogadasz o chciwości?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja