O co tu chodzi??

07.06.04, 02:26
Moja agentka znalazla mi bardzo ciekawa prace.
Mialam rozmowe kwalifikacyjna, z ktorej bylam zadowolona.
Nie dostalam pracy; i wyobrazcie sobie moje zdziwienie gdy kobieta (z
rozmowy kwalif) powiedziala mojej agentce ze pracy nie dostalam bo "nie
wygladalam na zainteresowana!?!Co Wy o tym myslicie?

    • Gość: thais Re: O co tu chodzi?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 03:49
      zwykły pretekst, najlepiej zrzucić odpowiedzialnośc na tą drugą stronę, nie
      podważając Twoich kompetencji i kompetencji agentki

      miała już przedtem kogoś innego na to miejsce pracy, a Twojej agentce zrobiła
      przysługę i wykazała "dobrą" wolę

      teraz Twoja agentka ma dług wdzięczności wobec niej
      • bylla Re: O co tu chodzi?? 07.06.04, 03:53
        Tak mysalalam i smutne to bo poczucie mojej wartosci spadlo w moim oczach.

        PS Ale podobno bylo az 5 miejsc...
        • Gość: thais Re: O co tu chodzi?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 04:26
          TWOJE POCZUCIE WARTOŚCI NIE MA Z TYM NIC WSPÓLNEGO

          świat i ludzie są po prostu podli i dbają przede wszystkim o swoje interesy

          na tym forum też

          sorry, ja chyba czasami też aczkolwiek staram się tego nie robić, ale
          podświadomość pewnie jest silniejsza:)
    • j_ar Re: O co tu chodzi?? 07.06.04, 08:41
      dokladnie...twoje miejsce bylo juz dla kogos innego...spoko, tak bywa
    • kvinna Chciałaś tam pracować? 07.06.04, 09:30
      W jaki sposób to okazywałaś?

      Jakie wrażenie wywarła na Tobie osoba, z którą rozmawiałaś?
      • bylla Re: Chciałaś tam pracować? 07.06.04, 09:56
        ona spytala sie czego od nich oczekuje a ja ze odpowiedniej atmosfery zeby
        produkcyjnie pracowac. A ona na to ze oczekuje od pracownika zeby nie odszedl
        szybko. Ze nie chce by ktos prace traktowal jako przejsciowy etap do innej
        pracy. Ja ja zapewnilam ze nie traktuje tego jako ten etap.
      • bylla Re: Chciałaś tam pracować? 07.06.04, 10:01
        kvinna napisała:

        > W jaki sposób to okazywałaś?
        >
        no ale co okazywalam? Ja od niej sie dowiedzialam (jako nowosc) ze nie bylam
        zainteresowana.
        • Gość: ona_30 Re: Chciałaś tam pracować? IP: *.komputerowe.com 07.06.04, 10:43
          Moze ona oczekiwala ze powiesz, ze wezmiesz ta praca bez wzgledu na atmosfere,
          bedziesz oddana po 14 godzin firmie, bo nie masz za co kredytow splacac. Moze
          wtedy nazywaloby sie ze jestes zainteresowana. Najwidoczniej zachowywalas sie
          normalnie, jak osoba godnie reprezentujaca takze swoje interesy i oczekiwania,
          a nie padajaca do stop pracodawcy bo przeciez mamy 20% bezrobocie. Chory swiat.
          • kvinna Wyobraź sobie, że jesteś pracodawcą 07.06.04, 11:19
            Masz przed sobą osobę, która obiektywnie jest świetna, ale Tobie "nie leży".
            Głupio Ci, ale nie przyjmiesz tej osoby, bo np. "nie-pasuje-ci-do-kultury-
            organizacji". Może jest zbyt nieśmiała, a Ty szukasz komunikatywnych i
            ekspresyjnych. Nie podoba Ci się np. krój jej kołnierzyka.

            Poprawność polityczna obowiązuje?
            Tak uważacie?

            (pomijam w swoim rozważaniu panów szefów zatrudniających ze względu na długie
            do samego nieba nogi)
    • Gość: Richelieu* Re: O co tu chodzi?? IP: 217.98.107.* 07.06.04, 11:30
      Twoja agentka?
      • cossa Re: O co tu chodzi?? 07.06.04, 14:48
        no wlasnie.. o to samo chcialam spytac :)

        pozdr.cossa

        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > Twoja agentka?
    • bylla Re: O co tu chodzi?? 08.06.04, 00:28
      ja nie rozumiem pytania co do "Twoja agentka" :-(
    • Gość: ryb Re: O co tu chodzi?? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.06.04, 00:36
      Ludzie popelniaja szereg bledow przy rozmowach kwalifikacyjnych. Bierna postawa
      to jeden z nich. Trzeba okazywac entuzjazm, ze to jest wlasnie to, czego
      szukalem od dluzszego czasu. Wiekszosc pada, bo mysli ze agent wszystko
      zalatwi. Tak nie jest.
      • bylla Re: O co tu chodzi?? 08.06.04, 01:09
        ale ja zupelnie nie liczylam na agentke. Moja agentka tylko wysuwa ewentualnych
        kandydatow, a wiem ze reszta nalezy do mnie.

    • robertoniro Re: O co tu chodzi?? 08.06.04, 01:33
      Jezeli masz depresje to wzrok Cie wydal, tego nie ukryjesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja