Nie piję. Nazywam się Von Vormann i lubię samotność.

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 21:02
Dlaczego jeśli facetowi ,wystarczają 3,4 spotkania w tygodniu ze soją ukochaną
kobietą to ,ukochane kobiety tego nie potafią zrozumieć i chcą się spotykać
codziennie ?
    • Gość: milady Re: Nie piję. Nazywam się Von Vormann i lubię samotność. IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 21:05
      Gość portalu: Vormann napisał(a):

      > Dlaczego jeśli facetowi ,wystarczają 3,4 spotkania w tygodniu ze soją ukochaną
      > kobietą to ,ukochane kobiety tego nie potafią zrozumieć i chcą się spotykać
      > codziennie ?

      wnioskuję, że masz jakąś jeszcze swoją ukochana kobietę i na podstwie spotkań z
      Inną lęgną ci się w głowie tak ważkie pytania. jesli nadmiar spotkqań cie
      przytłacza, nie ma sprawy, we wtorki, czwartki i soboty będziesz walił konia.
      • Gość: Janek Do Milady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 23:52
        Jaka Ty jesteś bezposrednia i jaka przy tym finezja!

        Pozdrowienia
        • Gość: M Re: Do Milady IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 13:06
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Jaka Ty jesteś bezposrednia i jaka przy tym finezja!
          >
          > Pozdrowienia

          kajkbym była bezpośrednia, to bym bezpośrednio, a nie za pomoca sieci,
          kontaktowała się z kolesiem, co do finrzji
          • Gość: mimi Re: Do Milady i Vormanna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 16:15
            Wszystko jeszcze przed wami. Ostatecznie mieszkacie oboje w Skierniewicach i
            prędzej czy później na siebie wpadniecie, to sobie bezposrednio podyskutujecie.
            Nieprawdaż;)
      • Gość: Vormann Re: Nie piję. Nazywam się Von Vormann i lubię samotność. IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 17:30
        Droga Milady ,my Von Vormannowie ,nie potrzebujemy uprawiać codziennie seksu ,a
        więc w dni ,tóre wymieniłaś ,nie musimy uprawiać seksu niezależnie od jego
        postaci.
        Oberleutnant Von Vormann
Pełna wersja