czy masz dziecko w sobie?

09.06.04, 16:34
    • amarantowa_poziomka Re: czy masz dziecko w sobie? 09.06.04, 16:38
      Co oznacza dla Was posiadanie dziecka w sobie? Ostatnio koleżanka powiedziała
      mi, że mam dziecko w sobie i ona też by tak chciała. Pomimo tego, że już dawno
      skończyłam 18 lat potrafię cieszyć się chwilą, która jest tu i teraz,
      dostrzegać drobnostki, choćby teraz zachwycam się truskawkami, słoneczną
      pogodą. Dobrze mieć dziecko w sobie -:)
      • Gość: awionetka Re: czy masz dziecko w sobie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 17:07
        to cudowna sprawa.
        ja bardzo chciałabym mieć faceta, który miałby dziecko w sobie, potrafił
        cieszyć się przywołaną truskawka, tym ze miło jest gdy wieje lekki wietrzyk, ze
        to nic ze jego krawat zanurzył się w deserze lodowym. To umiejętność śmiania z
        samego siebie, z drobnych rzeczy dookoła, dawania bez oczekiwania czegoś w
        zamian. To mieszanka najlepszych cech jakie maja dzieci, nieświadome "złego"
        dookoła.
        Nie mylić z infantylizmem i zdziecinnieniem
      • Gość: sueno Re: czy masz dziecko w sobie? IP: *.proxy.lucent.com 09.06.04, 17:12
        mam, i uważam to za szczęście i dar...

        choć pewnie są i tacy którzy oceniają to jako infantylność...:)
      • irmina1 Re: czy masz dziecko w sobie? 10.06.04, 21:31
        Mieć dziecko w sobie....zazdroszczę, bo ja chyba go już nie mam, albo siedzi
        gdzies w zakamarkach mojej osobowości...
    • Gość: krish Re: czy masz dziecko w sobie? IP: 62.233.233.* 09.06.04, 20:32
      A to nie wszyscy tak mają?
    • Gość: Bibi Re: czy masz dziecko w sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 20:56
      Ja mam !!! Najpierw miałam wyłącznie cieszące się dziecko, które nieco
      drażniło innych a teraz dodałam do niego rodzica, który umie je pocieszyć w
      trudnych chwilach i jest ok.
      • amarantowa_poziomka Re: czy masz dziecko w sobie? 10.06.04, 19:22
        Takie dziecko w nas to cudowna sprawa -:) A kiedy znajdzie się jeszcze drugą
        połóweczkę, która też ma w sobie takie dziecko to można nawet w zimie zachwycać
        się smakiem i aromatem truskawek -:)
        • Gość: sol_bianca Re: czy masz dziecko w sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 22:20
          Jakie dziecko do jasnej anielci? Chyba nie pamiętacie jak byliście dziećmi.
          Człowiek zapomina, a potem idealizuje sobie dzieciństwo. Wolę cieszyć się
          życiem, zachwycać drobiazgami itp. jako świadomy dorosły.
          Nie pamiętacie, jaką tragedią było, że rodzice nie kupili wam nowej zabawki?
          Albo odwiedziny nielubianej cioci (na którą dzisiaj patrzycie z pobłażaniem, i
          nikt już nie każe wam jej całować)? Albo że Baśka naskarżyła na was pani? A nie
          pamiętacie jakie dzieci są okrutne? Jak potrafią nienawidzieć, znęcać się nad
          innymi?
          Ja serdecznie dziękuję. Wolę być dorosła.
    • Gość: krish Re: czy masz dziecko w sobie? IP: 62.233.233.* 10.06.04, 21:39
      Co wy pieprzycie, wszyscy mamy dzieci w sobie. Zapominacie w tym idealizowaniu
      stanu dziecka o tym, ze potrafią też się bać, zachowywać bez sensu, być wredne.
      I jestescie tacy, jak Was życie uksztaltowalo we wczesnym dziecinstwie. Ciągle
      jesteśmy wystraszonymi dziećmi miotającymi się z życiem. Niektorym wychodzi to
      lepiej, niektorym gorzej. A że dziecko idealne jest ufne, nie boi się, nie ma
      złych doświadczen i nawyków? Tak. Ale zapominacie, że istnieje szok poporodowy.
      Tak więc nie każde. :)
      • procesor Re: czy masz dziecko w sobie? 10.06.04, 22:17
        Są tacy ludzie co nawet jako dzieci - dziećmi nie byli.
        Potworne.
    • witch-witch Re: czy masz dziecko w sobie? 11.06.04, 15:38
      tak mam "dziecko w sobie" ...
    • kvinna :) 11.06.04, 15:41
      Puszczałam wczoraj bańki mydlane.
      Polecam puszczanie o zachodzie słońca, wtedy mienią się najfajniej.


      Wypuściłam wszystkie z dwóch aparatków, które kupiłam dla dwójeczki dzieci.
      Dziś już nie będę puszczać :I
      Obiecałam.

      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja