Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych nastr

12.03.12, 03:48
Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych nastrojach, troche na smutno, troche na wesolo. Na smutno, bo zegna sie bliskich, a pozegnania z kochanymi zawsze sa smutne. Na wesolo, bo zegna sie z niedoskonalosciami naszych organizmow, naszych cial i naszych mozgow, i przechodzi sie do stanu po smierci, gdzie nie ma nic, czyli jest raj.
    • leokadia_25 Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 12.03.12, 14:42
      Jest coś takiego jak tragikomedia.Człowiek izoluje się od rozpaczy śmierci jak nie dotyczy to jego samego lub bliskich mu osób.
    • to.niemozliwe Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 12.03.12, 19:24
      Nie wiadomo czy jest raj. Rowniez nie mozna powiedziec, ze jest nic. Bo niebyt nie jest stanem, nie jest inna forma bycia.
      • abmiros Probowalem podjac poruszone zagadnienia, 13.03.12, 04:54
        ale to nie takie proste. Trzeba bedzie podumac.
    • paco_lopez Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 12.03.12, 21:58
      kiedyś więcej sie na ty forum pisało o miłości, a teraz więcej o śmierci.
      • georgia241 Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 12.03.12, 22:32
        Eros i Tanatos
        Apollo i Dionizos

        Zawsze coś musi przeważyć szalę.
        • abmiros Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 13.03.12, 04:24
          Wypowiedzi calkiem filozoficzne, ale szczegolnie na temat smierci warto pofilozofowac.
          • to.niemozliwe Re: Dlaczego nie przyjmowac smierci w mieszanych 13.03.12, 05:23
            Poczytaj troche Shelly Kagana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja